Almond recenzja

Emocjonująca lektura

Autor: @tea.books.fox ·2 minuty
2021-12-27
Skomentuj
2 Polubienia
“Almond” autorstwa Won-Pyung Sohn to książka, której chyba nie trzeba już nikomu przedstawiać. Historia koreańskiego nastolatka, który od urodzenia nie odczuwa żadnych emocji, szturmem zdobyła serca czytelników. Używając liter składających się na jej tytuł, opowiem trochę o cechach tej powieści.

Angażująca. Chociaż Yunjae, czyli główny bohater, nie odczuwa emocji, to jego losy wywołują tych emocji u czytelnika całkiem sporo. Towarzyszymy mu, kiedy zdaje sobie sprawę z własnej odmienności, kiedy traci bliskie mu osoby - jedyne, które akceptowały go takiego, jakim jest, kiedy poznaje stanowiącego jego przeciwieństwo Gona, z którym zaczyna go łączyć dziwna i toksyczna, ale najbardziej zbliżona do przyjaźni relacja, jakiej Yunjae doświadcza z rówieśnikami. Czułam się emocjonalnie zaangażowana w jego historię, odczuwałam żal, gniew i strach, których on sam nie mógł poczuć.

Lakonicza w formie, bogata w treści. Yunjae pełni rolę pierwszoosobowego narratora, więc całą historię poznajemy z jego perspektywy. Jego relacja jest sucha i beznamiętna, a jednak nie można odmówić jej głębi. Chociaż bohater pozbawiony jest uczuć, to jednak jest inteligentnym, spostrzegawczym i mającym naprawdę interesujące przemyślenia chłopcem.

Mocna, ale i mądra. Jak zapewne wszyscy pamiętamy ze szkoły, nic tak nie budzi niechęci i agresji dzieciaków, jak odmienność, a Yunjae zdecydowanie różni się od rówieśników. Gon również, tylko w drugą stronę: jego emocje wylewają się z niego jak tsunami, a do tego są równie niszczycielskie. Z tego względu w książce pojawia się dużo wulgaryzmów i sceny przemocy, ale te zabiegi mają swoje uzasadnienie, uwypuklają kontrast między chłopcami, obrazują rozwój ich relacji, skłaniają czytelnika do refleksji, czy emocje wynikają z charakteru człowieka, czy może charakter definiowany jest przez odczuwane bądź nieodczuwane emocje.

Otwierająca oczy. Przed lekturą tej powieści nie wiedziałam, że istnieje taka przypadłość jak aleksytymia, czyli niezdolność do identyfikowania i wyrażania uczuć, ani że za nasze emocje odpowiada część mózgu nazywana ciałem migdałowatym. Nie zdawałam sobie też w pełni sprawy, jak ważną częścią życia są uczucia i emocje, oraz jakie trudności i zagrożenia mogą płynąć z ich nieodczuwania, więc można powiedzieć, że “Almond” otworzył mi oczy na te nowe dla mnie informacje i problemy.

Nieodkładalna. Mimo suchej narracji, przez tę książkę po prostu się płynie i spokojnie można by przeczytać ją całą podczas jednego wieczoru. Rozdziały są bardzo krótkie, od jednej do kilku stron, co wywołuje ciągłe uczucie niedosytu i chęć przejścia od razu do kolejnego rozdziału - i tak od początku do końca książki.

Dobra. Tak po prostu, “Almond” to bardzo dobra książka - świetnie napisana, dopracowana, poruszająca i jest w niej ten nieuchwytny pierwiastek smutku i nostalgii, tak charakterystyczny dla literatury azjatyckiej. Nie jest długa, ma zaledwie 220 stron, ale kryje się w niej o wiele więcej, niż można by sądzić po jej objętości. Polecam zarówno nastolatkom, jak i dorosłym czytelnikom.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-12-25
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Almond
Almond
Sohn Won-Pyung
7.9/10

Wielokrotnie nagradzany koreański bestseller, rekomendowany przez BTS – najpopularniejszy boys band na świecie. „Almond” to powieść uznana przez krytyków za wybitną historię o dorastaniu pośród ro...

Komentarze
Almond
Almond
Sohn Won-Pyung
7.9/10
Wielokrotnie nagradzany koreański bestseller, rekomendowany przez BTS – najpopularniejszy boys band na świecie. „Almond” to powieść uznana przez krytyków za wybitną historię o dorastaniu pośród ro...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Recenzja w akcji czytelniczej „Cosy places - twój ulubiony zakątek po sąsiedzku” Pierwszą książką o jakiej chce Wam opowiedzieć w ramach naszej akcji z @kawka.nad.ksiazka jest „Almond” Won-Pyung ...

@burgundowezycie @burgundowezycie

"Almond", którego autorem jest Won-Pyung Sohn jest jedną z tych pozycji, które potrafią poruszyć niezwykle poważne tematy przy jednoczesnej niewiarygodnej lekkości czytania, co nie zdarza się często....

@ksiazkowerecenzjenabi @ksiazkowerecenzjenabi

Pozostałe recenzje @tea.books.fox

Little Black Dress
Jedna sukienka, która zmienia wszystko

Michalina ma 24 lata, ale zamiast radośnie korzystać z życia jak jej rówieśniczki, tkwi uwięziona między znienawidzoną pracą a opieką nad chorującym na Parkinsona dziadk...

Recenzja książki Little Black Dress
Taylor Swift. Era stylu
Era stylu

W związku z nadchodzącymi koncertami Taylor Swift w Polsce, na rynku wydawniczym pojawiło się ostatnio sporo pozycji poświęconych tej artystce. W odróżnieniu od większoś...

Recenzja książki Taylor Swift. Era stylu

Nowe recenzje

Byle dalej od Wszeborowa
📚BYLE DALEJ OD WSZEBOROWA 🖋 @joannatekieli @wyd...
@ksiazkiocza...:

„Byle dalej od Wszeborowa” to książka, która zaskakuje swoją prostotą, a jednocześnie głębią emocji, jakie potrafi wyw...

Recenzja książki Byle dalej od Wszeborowa
To był nasz dom
"To był nasz dom" Marcus Kliewer
@Wiejska_bib...:

Tytuł: „To był nasz dom” Autor: Marcus Kliewer Gatunek literacki: thriller psychologiczny Wydawnictwo: Otwarte Ilość st...

Recenzja książki To był nasz dom
Tamta Ona
Tamta Ona
@dzagulka:

Bardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...

Recenzja książki Tamta Ona
© 2007 - 2025 nakanapie.pl