Little Black Dress recenzja

Jedna sukienka, która zmienia wszystko

Autor: @tea.books.fox ·1 minuta
8 dni temu
Skomentuj
2 Polubienia
Michalina ma 24 lata, ale zamiast radośnie korzystać z życia jak jej rówieśniczki, tkwi uwięziona między znienawidzoną pracą a opieką nad chorującym na Parkinsona dziadkiem, w międzyczasie marząc o Portugalii. Kiedy w jej ręce przypadkiem trafia legendarna Little Black Dress, życie dziewczyny zmienia się w szaloną, nieprzewidywalną przygodę.

Barbara Kwinta po raz kolejny zdołała całkowicie mnie oczarować napisaną przez siebie historią, choć bynajmniej nie należy ona do gatunku cukierkowych. Co konkretnie mnie ujęło, zapytacie? Służę uprzejmie:

👗Michalina, główna bohaterka, z miejsca budzi sympatię, lekko podszytą współczuciem, ale nie litością. Jest zwyczajnie ludzka w swoich emocjach i słabościach, ale chociaż trafiły jej się w życiu kiepskie karty, to gra nimi najlepiej, jak potrafi. Jest gotowa na wszystko, nawet szaloną podróż przez pół Europy, żeby tylko zapewnić lepsze życie dziadkowi, z którym łączy ją piękna relacja, oparta na miłości, nie poczuciu obowiązku.

👗Akcja rozwija się powoli, ale jak już rusza z kopyta, to od książki nie sposób się oderwać. Dużo się dzieje, ale mimo to fabuła nie jest nierealistyczna, bo przygody rodem z filmów sensacyjnych przeplatają się w niej ze zwykłą, często gorzką codziennością - filmy filmami, ale nawet tajni agenci miewają rachunki do zapłacenia i chorych członków rodziny, którzy potrzebują opieki.

👗Wątek romantyczny jest cudowny - subtelny, rozgrywający się niejako w tle, pozbawiony wszechobecnej ostatnio wulgarności. Rozłożyło mnie na łopatki, że jednym z katalizatorów w rozwoju relacji Mi i Alberta jest...Kaczor Donald. Sama wychowałam się na tych komiksach, więc bardzo spodobał mi się ten wątek. I jestem totalnie #teamalbert - naklejki na zdjęcia były najlepsze 😉

👗Uwielbiam, kiedy w książkach pojawia się dużo czarnego humoru i sarkazmu, a w LBD obu jest pod dostatkiem. Nie myślcie jednak, że to ot taka sobie komedyjka - ta powieść ma wiele warstw i zapewniam was, że chusteczki też się przydadzą.

Pozwolę sobie postawić śmiałą tezę, że Basia Kwinta nie byłaby w stanie napisać złej książki, nawet jakby próbowała. Kocham jej styl - raz subtelny, raz dosadny - poczucie humoru i pełnokrwistych bohaterów, których tworzy. Z niecierpliwością wypatruję kolejnej powieści, nawet nie próbując zgadywać, dokąd tym razem zabierze nas autorka.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-03-22
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Little Black Dress
Little Black Dress
Barbara Kwinta
7.5/10

Czy jedna sukienka może zmienić życie? Ta historia mogła przydarzyć się także Tobie! Legendarna Little Black Dress projektu Huberta de Givenchy`ego przypadkiem trafia w ręce młodej fryzjerki. Mich...

Komentarze
Little Black Dress
Little Black Dress
Barbara Kwinta
7.5/10
Czy jedna sukienka może zmienić życie? Ta historia mogła przydarzyć się także Tobie! Legendarna Little Black Dress projektu Huberta de Givenchy`ego przypadkiem trafia w ręce młodej fryzjerki. Mich...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @tea.books.fox

Taylor Swift. Era stylu
Era stylu

W związku z nadchodzącymi koncertami Taylor Swift w Polsce, na rynku wydawniczym pojawiło się ostatnio sporo pozycji poświęconych tej artystce. W odróżnieniu od większoś...

Recenzja książki Taylor Swift. Era stylu
Zuza Wróbel na tropie
Nastoletni detektywi w międzywojennej Warszawie

Czy da się napisać kryminał dla dzieci i młodzieży, który zainteresuje też starszych czytelników? I czy to dobry pomysł, żeby stworzyć-spin off kryminalnej serii dla dor...

Recenzja książki Zuza Wróbel na tropie

Nowe recenzje

Kto chce ich śmierci?
Co jeśli ktoś chciałby śmierci twojej rodziny?
@pannajagiel...:

Autor: Cara Hunter Tytuł oryginału: No Way Out Cykl: Detektyw Adam Fawley (III) Wydawnictwo: Filia Przekład: Joanna Gra...

Recenzja książki Kto chce ich śmierci?
Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
© 2007 - 2025 nakanapie.pl