Daj nam szansę recenzja

Dlaczego ja się bronię przed miłością? Dlaczego ... ?

Autor: @malgosialegn ·2 minuty
2021-05-13
Skomentuj
1 Polubienie
Okładka zmysłowa i tajemnicza. Zaskarbia sobie czytelników, zwłaszcza przedstawicielki płci pięknej. Już widzę, jak się budzą zmysły i zaczynają nami rządzić. Ale czy na pewno? Czy to nie jest pierwsze złudne wrażenie? Po co snuć niepotrzebne domysły, najlepiej warto się przekonać samemu. Wejdźcie w świat miłości i pożądania, czasu na nudę nie będzie …
Luiza i Pola Karmen prowadzą firmę zajmującą się organizowanie wszelakiego rodzaju imprez. W czasie organizowania imprezy firmowej dla jednego ze swoich klientów, Luiza poznaje syna właściciela firmy, przystojnego Włocha, Marco Mazziniego. Pierwsze spotkanie jest dość niefortunne, ale jak to często bywa, niezapomniane. I obfitujące w ciąg dalszy, zabawny i ekscytujący … Liz jest bardzo stanowcza i konsekwentna, dojrzała i odpowiedzialna, a zarazem krucha i wymagająca opieki. Pełna sprzeczności, a przez to tak pożądana przez mężczyzn, który się wokół niej kręcą i adorują.
Liz broni się przed uczuciem. Przeszłość nie daje jej o sobie zapomnieć. Tak wiele przeżyła, mając dopiero dwadzieścia pięć lat. Wystarczy, jak na tak młodą osobę. Dlatego boi się zaangażować po raz kolejny, nie chce karmić się bólem i rozpaczą. Woli być samotnym wilkiem, jest jej tak dobrze. Ale czy na pewno? Przecież każdy potrzebuje kochać i być kochanym, miłość jest dla ludzi. Nie wolno się przed nią bronić i przy okazji ranić innych. Czy dziewczyna pokona lęk i strach? Czy otworzy się na nowe uczucie i pozwoli, aby rozkwitało?
Daj nam szansę to ciepła i romantyczna opowieść o miłości, rodzącym się delikatnie i subtelnie nowym uczuciu. Autorka stara się przełamać barierę, jaką stanowi tkwiąca cały czas w bohaterce trauma z przeszłości, ból i rozdarcie. Nie zawsze można łatwo zapomnieć to wszystko, co kiedyś było dla nas sensem życia, co dawało nam nadzieję na szczęście. Ale warto próbować pozbyć się tego, co nas męczy i nie daje nam spokoju. Trzeba oddzielić grubą linią przeszłość i patrzeć odważnie i optymistycznie w przyszłość. Należy dostrzec tych, którzy chcą nam w tym pomóc, którzy wyciągają do nas pomocną dłoń. Ale co ważne, nie wolno bawić się uczuciami innych i igrać z nimi. Nie przystoi krzywdzić ludzi, dla których jesteśmy całym światem.
Ta powieść, pomimo iż wydaje się lekka i przyjemna, skłania do refleksji nad życiem, uczuciami, nad przeszłością. Zatrzymuje nas na chwilę i po prostu zmusza do obejrzenia się wkoło. Może są przy nas ludzie, których ma tak naprawdę nie dostrzegamy, a którzy liczą na nasze zainteresowanie, na chwilę rozmowy i uwagi.
Lekturę czyta się szybko, na jednym głębszym oddechu. Szybki rozwój wydarzeń nie pozwala odetchnąć nawet na moment. Bohaterowie, którzy od samego początku kradną nasze serca. Normalni, wyraziści, pełni emocji i twardo stąpający po ziemi. Jesteśmy świadkami rodzącej się pięknej miłości. Tylko czy ta miłość ma szansę na spełnienie?
Jak dla mnie ta powieść to taka nowoczesna bajka, z przystojnym księciem goniącym uciekającego Kopciuszka. Odpowiednia na ciepłe wiosenne wieczory, gdy wkoło ćwierkają ptaszki, a delikatny wiatr smaga nasze rozpromienione od nadmiaru emocji lica. Polecam!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-12
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Daj nam szansę
Daj nam szansę
Marta Siwa
7.3/10

Luiza Karmen, niezależna, pełna werwy dwudziestopięciolatka, podczas jednej z organizowanych przez siebie imprez poznaje Marco Mazziniego, przystojnego Włocha. Miłość nie spada jak grom z jasnego ni...

Komentarze
Daj nam szansę
Daj nam szansę
Marta Siwa
7.3/10
Luiza Karmen, niezależna, pełna werwy dwudziestopięciolatka, podczas jednej z organizowanych przez siebie imprez poznaje Marco Mazziniego, przystojnego Włocha. Miłość nie spada jak grom z jasnego ni...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Hejka! Jak wam minęła niedziela? Korzystaliście z tej pięknej pogody! Bo ja tak 🤭 Spędziłam ponad 4 godziny na słońcu ☀️ Ale żeby nie było, że nic nie robiłam to udało mi się w tym czasie skończyć ...

@Zakreconaa_19 @Zakreconaa_19

Debiut Marty Siwej od samego początku wzbudzał moje ogromne emocje. Raz, że jest to mój pierwszy patronat medialny, a dwa – historia rozwijającej się relacji między Polką a Włochem? No przecież to br...

@Natalia_Swietonowska @Natalia_Swietonowska

Pozostałe recenzje @malgosialegn

Dom bólu
Cztery ściany bólu i rodzinnych upokorzeń ...

Ból, który przenika ściany małego wiejskiego domku, jest niemożliwy do zrozumienia. Jak można bliską osobę krzywdzić? Dom to miejsce, gdzie każdy powinien czuć się bezpi...

Recenzja książki Dom bólu
Nieznajoma z portretu
Piękna nieznajoma ... Czyli kto?

Kim jest nieznajoma z portretu? Czy domyślacie się, kto uświetni nasze emocje? Poznajmy historię obrazu, który został skradziony, a później odzyskany. Przeszedł wiele, a...

Recenzja książki Nieznajoma z portretu

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl