To ja: Gorączka recenzja

Cześć. Jestem Gorączka i chcę ci pomóc.

Autor: @asiaczytasia ·2 minuty
2024-01-16
Skomentuj
2 Polubienia
Bohaterką książki, o której chcę wam opowiedzieć jest Gorączka. Nie lubimy jej. Kiedy pojawia się w naszym domu towarzyszy temu stres. Marcin Korczyk – farmaceuta, bloger, znany jako „Pan Tabletka” - nieustannie przypomina, że gorączka nie jest chorobą, a jej objawem. Bohaterka bajki jego autorstwa mówi: „Owszem, towarzyszę różnym wstrętnym chorobą, ale coś Ci powiem: wcale ich nie lubię!”1

Bajka „To ja, Gorączka” powstała, aby oswoić dzieci z tematem. Marcin Korczyk poprzez lekką formułę, chce wytłumaczyć, jak gorączka pomaga walczyć z chorobą i budować odporność. Autor próbuje opisać, jak może się dziecko czuć i fizycznie (ciepło, zimno, pot), i emocjonalnie (gniew, nuda, strach), proponuje, co można robić podczas choroby (poczytać książkę?), stosuje zabawne metafory, aby opisać, jak gorączka się zachowuje (wieczorne skakanie, gra w zbijaka). Nie zapomina o kontroli i pilnowaniu gorączki. W trzech zdaniach omawia różne rodzaje tremometrów i pyta o ulubiony smak syropu. W tym fragmencie aktywnie angażuje czytelnika.

Gorączka z książki autorstwa Pana Tabletki jawi się, jako sympatyczna istotka. Ma świadomość tego, że nie jest komfortowa, ale robi co może, aby zaopiekować się chorym. Jest uśmiechnięta, nieco zwariowana, ale też czuła. Jest to taki typ bohatera, do którego od razu czujemy sympatię, dlatego uważam, że cel publikacji został osiągnięty. Po przeczytaniu książki, gorączka nie wydaje się taka straszna. Do tego myślę, ze rodzice docenią fragment o termometrach i syropach. Z podawaniem leków i badaniami bywa różnie, więc wszelkie sposoby ułatwiające te zabiegi są na wagę złota.

Trudno było mi ocenić wygląd książki. „To ja, Gorączka” wygląda niepozornie, trochę, jak obszerna broszura. Ilustracje korespondują z publikacjami Pana Tabletki kierowanymi do dorosłych, jednak w ich przypadku są one wkomponowane w całą kompozycję strony ( np. pasują do nagłówków), a tu jest zaledwie tekst i czarno pomarańczowe rysunki. Wygląda to skromnie. Dlatego poprosiłam moją sześcioletnią córkę, o wypowiedzenie się na ich temat. Obejrzała książkę bardzo dokładnie. Stwierdziła, że obrazki są starannie wykonane, linie są wyraźne i jej się to bardzo podoba. Powiedziała też bardzo ważną rzecz, że pomarańczowy ludek właśnie z gorączką się jej skojarzył. Ona oceniła ilustracje, jako udane.

Jak widzicie publikacja „To ja, Gorączka” zrobiła na nas dobre wrażenie. Treść jest pozytywna i empatyczna. Autor rozumie, że chorowanie to nic fajnego. Że źle się wtedy czujemy, że nam się nudzi itd. Ma też pełną świadomość tego (i takie podejście promuje), że chorowanie jest częścią dorastania i należy je zaakceptować (co nie znaczy bagatelizować). Swoimi książkami edukuje, bo to co znane nie jest takie straszne.

Kiedy moim dzieciom coś dolega i np. muszą brać lekarstwo mówię im, że z lekarstwem wchodzą do ich ciała małe ludziki, które walczą z wirusami, albo masują bolącą cześć ciała itp. To ich uspokaja, przekonuje, że będzie dobrze i jest nawet ekscytujące. Szczególnie starsza córka żywo dyskutuje, co też może dziać się w jej brzuszku. Pan Tabletka nadał twarz gorączce i czuję, że będzie ona przywoływana przy kolejnych infekcjach. Dzięki takim książką, jak „To ja Gorączka” dużo łatwiej rozmawiać i tłumaczyć dzieciom objawy. One przemawiają do wyobraźni. Cieszę się, że mieliśmy okazję ją przeczytać.

1 Marcin Korczyk, „To ja, Gorączka”, wyd. Marcin Korczyk, 2024, s. 6.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
To ja: Gorączka
To ja: Gorączka
Marcin Korczyk "Pan Tabletka"
8.9/10

Wspierająca książeczka, dzięki której oswoicie gorączki. książka poprowadzona w duchu rodzicielstwa bliskości trudne sprawy tłumaczy w zrozumiały dla dzieci sposób miękka oprawa, wygodna przy pra...

Komentarze
To ja: Gorączka
To ja: Gorączka
Marcin Korczyk "Pan Tabletka"
8.9/10
Wspierająca książeczka, dzięki której oswoicie gorączki. książka poprowadzona w duchu rodzicielstwa bliskości trudne sprawy tłumaczy w zrozumiały dla dzieci sposób miękka oprawa, wygodna przy pra...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Pana Tabletki nie trzeba przedstawiać chyba już żadnemu rodzicowi w kraju, a internetowa wieść niesie, że i w innych krajach panuje propagowane przez tego farmaceutę nieoczywiste zastosowanie podpase...

@phd.joanna @phd.joanna

Główną bohaterką książeczki dla dzieci “To ja, Gorączka” jest mały, kudłaty stworek, mający być uosobieniem odwiedzającej nas w czasie choroby gorączki. Choć większość z nas oczywiście jej nie lubi i...

@liber.tinea @liber.tinea

Pozostałe recenzje @asiaczytasia

Dewolucja
Pułapka

Wielka Stopa (czy też Sasquatch), mityczne zwierzę związane z amerykańską kulturą. Dla nas chyba bardziej wytwór popkultury lub nowinka z programów popularnonaukowych. J...

Recenzja książki Dewolucja
Oberki do końca świata
Saga rokicińskich grajków

„Przybył Maciej Wicher znikąd, spoza horyzontu, z wiosek nienazwanych. Przybył do Rokicin drogich, do Rokicin błogich, do ich strzech słomianych”[1]. Od tego Macieja zac...

Recenzja książki Oberki do końca świata

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl