Czarcia Dolina recenzja

Czarcia dolina

Autor: @ewelina.czyta ·2 minuty
2021-12-28
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Czarcia dolina" to ciepła i poruszająca opowieść o poszukiwaniu własnego "JA", o spełnianiu marzeń o godzeniu się z tym co jest nam pisane.
To historia, która płynie swoim rytmem, nie śpieszy się, uspokaja, nie przytłacza.
Ma w sobie to coś, co trudno ubrać w sztywne ramy.
Powieść jest dopracowana w najdrobniejszym szczególe, czytając opisy, czułam się, jakbym sama wędrowała po górskim szlaku. Moja wyobraźnia pracowała na najwyższych obrotach gdy czytałam o opisywanych miejscach. Chciałam się tam przenieść w tej chwili i poczuć słońce na twarzy, usłyszeć ptasi trel i strumień płynący tuż obok. Naprawdę odpoczęłam przy tej powieści, naładowałam baterie, zrelaksowałam się i poczułam wewnętrzny spokój.

Autorka ma niezwykle lekkie i barwne pióro. Sprawia to, że powieść wciąga, otacza tajemniczością, nie chce wypuścić czytelnika ze swych ramion.
Cudownie zbudowany klimat, szczypta magii, która osnuwa tę powieść, pradawne zwyczaje i wierzenia, dodają smaku, ale nie odstraszają. Intrygują i sprawiają, że chce się poznać lokalną tradycję.
Książkę czyta się dosłownie "na raz".

Pani Halina za sprawą bohaterów świetnie "przemyca" w swej książce sporą wiedzę na temat flory i fauny Podhala. Zdecydowanie autorka wie, o czym pisze.
Jest to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością, ale na półce czeka już "Rysi jar". Jestem przekonana, że i tam znajdę wiele ciekawostek.

Jestem zachwycona tą książką i dumna, że mogłam ją objąć patronatem.
Dzięki temu poznałam kolejną autorkę, która sprawiła, że moje serce nie raz mocniej zabiło.

Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Piękna opowieść z ważnym przesłaniem.
To kolejna powieść, która pokazuje, że dobro zawsze jest górą.

POLECAM...


"Cały tekst manuskryptu dotyczył w zasadzie tego samego: że książę piekieł pomaga ludziom, ale nie za darmo, chce zapłaty. Kto próbuje go oszukać, prędzej czy później pożałuje. Nikt przed nim nie ucieknie. Kto czyta ten tekst, a ma grzechy na sumieniu, też poniesie karę. Twarze ofiar, które już zapłaciły najwyższą cenę, jak i tych, które to dopiero czeka, miały być wplecione w paprocie. Beata za pomocą lupy zaczęła uważnie przyglądać się tym obliczom, były niemal mikroskopijne i dobrze zamaskowane w girlandach z paproci. Każda z nich wyrażała ból, strach, grymas nienawiści, jakby smagały je płomienie piekielne."
- Halina Kowalczuk "Czarcia dolina" str.287

Za możliwość przeczytania i objęcia patronatem medialnym tej powieści, serdecznie dziękuję wydawnictwu LUCKY.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Czarcia Dolina
Czarcia Dolina
Halina Kowalczuk
8.3/10

Beata prowadzi w Szczecinie salon fryzjerski, więc pandemia jest dla niej trudnym czasem. Przede wszystkim jednak doskwiera jej samotność i tęsknota za młodością, kiedy z przyjaciółmi przemierzała gór...

Komentarze
Czarcia Dolina
Czarcia Dolina
Halina Kowalczuk
8.3/10
Beata prowadzi w Szczecinie salon fryzjerski, więc pandemia jest dla niej trudnym czasem. Przede wszystkim jednak doskwiera jej samotność i tęsknota za młodością, kiedy z przyjaciółmi przemierzała gór...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Mówi się, nie oceniaj książki po okładce. Niestety, mimo szczerych chęci to właśnie ona w pierwszej kolejności skupia na sobie wzrok czytelnika, zachęca do sięgnięcia po konkretny tytuł. Dlatego ważn...

@kasienkaj7 @kasienkaj7

Beata opiekuje się schorowaną ciotką, z którą mieszka i prowadzi zakład fryzjerski. Pewnego dnia w jego progu staje Rafał, który jest ornitologiem. Okazuje się, że kobieta również lubi ptaki i z zaci...

@mamazonakobieta @mamazonakobieta

Pozostałe recenzje @ewelina.czyta

Śląsk, którego nie ma
Śląsk, mój mały Hajmat.

Dziś chciałabym opowiedzieć o kolejnym świetnym reportażu, który opowiada o tak bliskim mojemu sercu Śląsku. "Śląsk, którego nie ma" to druga książka Kamila Iwanickiego,...

Recenzja książki Śląsk, którego nie ma
Wyspa luzu
Kalimera!

Zaglądając na mój blog, wiecie już, że Jolanta Kosowska jest jedną z moich ulubionych pisarek, a jej książki, zawsze wywołują we mnie olbrzymie emocje i w każdej z nich ...

Recenzja książki Wyspa luzu

Nowe recenzje

Tamta Ona
Tamta Ona
@dzagulka:

Bardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...

Recenzja książki Tamta Ona
Zalotnice i wiedźmy
Wpływy przeszłości
@fascynacja_...:

Jak wiecie po raz kolejny przepadłam za serią Sekret Dziedzictwa Joanny Miszczuk. Na nowo, po latach pokochałam ten cyk...

Recenzja książki Zalotnice i wiedźmy
Szepty pocałunków znad Bosforu
Coś nowego
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos* Romans, w którym akcja rozgrywa się w Turcji? Nie wiem jak wy ale ja była...

Recenzja książki Szepty pocałunków znad Bosforu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl