Corpus delicti recenzja

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" – rozrywka dla detektywów amatorów

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @zaczytana.o.polnocy ·1 minuta
9 dni temu
Skomentuj
5 Polubień
Jeśli lubisz wyzwania intelektualne, logiczne myślenie i kryminalne łamigłówki, książka Corpus delicti może okazać się świetnym wyborem. To zbiór 65 krótkich zagadek, które stawiają czytelnika w roli detektywa. Każda z nich to miniaturowa sprawa kryminalna – dostajemy fragment historii, analizujemy tropy, a następnie próbujemy odgadnąć, co się wydarzyło.

Forma książki jest jej ogromnym atutem – zagadki są krótkie i można do nich sięgnąć w dowolnym momencie. Nie trzeba robić notatek ani rozrysowywać skomplikowanych schematów, co czyni ją idealną do rozwiązywania w podróży, w kolejce czy podczas wieczornego relaksu. To także świetny pomysł na zabawę w grupie – wspólne analizowanie tropów i wyciąganie wniosków może dostarczyć wielu emocji.

Poziom trudności zagadek jest zróżnicowany. Niektóre rozwiązania są intuicyjne, inne wymagają bardziej wnikliwej analizy, a czasem także wiedzy z zakresu kryminalistyki, medycyny czy historii. Właśnie ten aspekt budzi mieszane uczucia – z jednej strony pozwala dowiedzieć się ciekawych rzeczy, z drugiej może prowadzić do frustracji, gdy odpowiedź wydaje się mało logiczna lub oderwana od realiów.

Dodatkowym plusem jest obecność pełnych wyjaśnień na końcu książki, co pozwala zrozumieć tok myślenia autorki i porównać go z własnymi wnioskami. Jednak nie każdemu przypadną one do gustu – niektóre odpowiedzi wydają się kontrowersyjne i niejednoznaczne, co może być zarówno zaletą, jak i wadą, zależnie od oczekiwań czytelnika. W moim przypadku niestety brak jednoznacznej lub logicznej odpowiedzi wiązał się z frustracją.

Pod względem estetycznym moim zdaniem książka nie zachwyca – ilustracje i układ graficzny są dość proste, nie dodają wiele do odbioru treści. Jednak jeśli najważniejsza jest dla Ciebie czysta rozrywka i sprawdzenie swoich umiejętności dedukcyjnych, ten aspekt można z łatwością pominąć.

Podsumowując, Corpus delicti to intrygująca propozycja dla fanów zagadek i kryminałów. Może dostarczyć wiele satysfakcji, szczególnie jeśli podejdziemy do niej z dystansem i potraktujemy jako formę zabawy, a nie test na nieomylność detektywa. Jeśli jednak oczekujesz wyłącznie logicznych, jednoznacznych rozwiązań, możesz czasem czuć się zaskoczony. Bez względu na to, jedno jest pewne – ta książka to świetny trening dla umysłu i okazja do dobrej zabawy.

[współpraca barterowa z wydawnictwem Znak]

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-03-22
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Corpus delicti
Corpus delicti
M. Diane Vogt
7.5/10

Zamień się w detektywa i zdemaskuj przestępcę! Czyją krew znaleziono pod wykładziną? Czy wśród gości na pogrzebie ukrywa się psychopatyczny morderca? Dlaczego w basenie pływają zwłoki pokojówki? Pocz...

Komentarze
Corpus delicti
Corpus delicti
M. Diane Vogt
7.5/10
Zamień się w detektywa i zdemaskuj przestępcę! Czyją krew znaleziono pod wykładziną? Czy wśród gości na pogrzebie ukrywa się psychopatyczny morderca? Dlaczego w basenie pływają zwłoki pokojówki? Pocz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @zaczytana.o.polnocy

Szczęście pisane marzeniem
O świętach, samotności i drugich szansach – recenzja Szczęścia pisanego marzeniem

“Szczęście pisane marzeniem” autorstwa Katarzyny Michalak to oryginalna powieść świąteczna, w której dwoje nieznajomych staje się dla siebie całym światem. Ich losy spla...

Recenzja książki Szczęście pisane marzeniem
Spełniona obietnica
„Spełniona Obietnica” – baśniowy labirynt, który zaskakuje

[Współpraca Barterowa] „Spełniona Obietnica” Tetsujiego Takaoki to książka pełna sprzeczności – momentami chaotyczna, ale jednocześnie zaskakująco spójna w swoim ostatec...

Recenzja książki Spełniona obietnica

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl