Dziewczynka, która ziała ogniem recenzja

Ciepła, wzruszająca opowieść o ogromnej sile wyobraźni, przyjaźni i nadziei

Autor: @czytanie.na.platanie ·1 minuta
2023-10-03
Skomentuj
3 Polubienia
Choroba jest jak wąż, który podstępem wkrada się w życie człowieka przewracając je do góry nogami. Gdy dotyczy małego dziecka, które zamiast śmiać się, robić psikusy, dokazywać z rówieśnikami, zostaje zamknięte w szpitalu serce się kraje, a gula w gardle rośnie. Nie obawiajcie się jednak, bo mimo że porusza trudny temat „Dziewczyna, która ziała ogniem” jest przede wszystkim ciepłą, wzruszającą opowieścią o ogromnej sile wyobraźni, przyjaźni i nadziei, której nie można nigdy tracić.

Narracja pierwszoosobowa z perspektywy Martiny, dziewczynki chorującej na chłoniaka porusza do głębi, ale jednocześnie wymaga skupienia, bo jak myśli dziecka przeskakuje czasem z tematu na temat, czasem ze wspomnień do rzeczywistości, a z tej ostatniej ucieka często w krainę fantazji. I mimo że jej świat zostaje ograniczony do ścian szpitala, to pozostaje dzieckiem z całą jego ciekawością, chęcią zabawy i zmiennymi humorami.

Autentyzm bije tu z każdego słowa. Autorka bardzo sugestywnie oddaje emocje i myśli dziecka unikając z jednej strony skażenia dorosłością, z drugiej nadmiernego infantylizmu i spłycenia wypowiedzi. Dziecięcą beztroskę, ciekawość i poszukiwanie odpowiedzi na pytania, które dorosłemu nie przyszłyby do głowy przenosi na płaszczyznę szpitala, w którym Martina utknęła na długie miesiące. Zwyczajność i naturalność opisów zabiegów, skutków towarzyszących chorobie i jej leczeniu czasem aż boli, przeraża, uświadamiając, że choroba może dotknąć każdego.

Oknem na świat Martiny pozostają wspomnienia, czytane książki i wyobraźnia, a nawiązana w szpitalu przyjaźń z innym małym pacjentem rozbraja i zaskakuje dojrzałością wynikającą ze wspólnych doświadczeń. Łzy czasem same cisnęły się do oczu, bo obrazy malowane przez Autorkę, szczególnie pod koniec powieści, tchną ciepłem, słodyczą i niewinnością, do której tylko dzieci są zdolne.

Trudno opisać ogrom emocji towarzyszących lekturze, które wzmacnia świadomość, że Autorka czerpie z własnych przeżyć z dzieciństwa. Ta z jednej strony piękna z drugiej ważna powieść, a szczególnie jej mała, a jednocześnie tak silna bohaterka, zostanie w moim sercu na długo.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-09-28
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dziewczynka, która ziała ogniem
Dziewczynka, która ziała ogniem
Giulia Binando Melis
9/10

Poruszający debiut, który na długo pozostanie w sercach czytelników. Prawa do tłumaczenia sprzedano wydawnictwom w całej Europie. Chociaż na co dzień spotykamy smoki tylko w baśniach, siłą dorówn...

Komentarze
Dziewczynka, która ziała ogniem
Dziewczynka, która ziała ogniem
Giulia Binando Melis
9/10
Poruszający debiut, który na długo pozostanie w sercach czytelników. Prawa do tłumaczenia sprzedano wydawnictwom w całej Europie. Chociaż na co dzień spotykamy smoki tylko w baśniach, siłą dorówn...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Nasz świat jest pełen różnych chorób. Jako dorośli pogodziliśmy się z nimi i chociaż nie raz cierpimy z ich powodu, bo dotykają nas, czy naszych bliższych, to jednak jako dorośli rozumujemy całkiem i...

@gabi_feliksik @gabi_feliksik

Choroba nie wybiera. Może zaatakować w każdej chwili, bez względu na wiek, płeć czy status społeczny. Każdy z nas jest inny i nie każdy jest w stanie poradzić sobie z diagnozą. Szczególnie wtedy, gdy...

@ksiazka_w_kwiatach @ksiazka_w_kwiatach

Pozostałe recenzje @czytanie.na.plat...

Czas korony
Nieznana twarz historii, pełna pasji, bólu, wyborów i przemian

Czy można zagubić się w historii tak, by odczuwać ból klęski i triumf bohaterów? Czy zamiast suchych historycznych faktów, jak Chrzest Polski, koronacja Bolesława Chrobr...

Recenzja książki Czas korony
Dom mego ojca
Poetyckim językiem o okupacji Rzymu

Kiedy sięgnęłam po „Dom mego ojca” Josepha O’Connora nie spodziewałam się, jak głęboko ta historia zakorzeni się w moich myślach. To nie jest książka, którą można czytać...

Recenzja książki Dom mego ojca

Nowe recenzje

Dom pod Kasztanem
Dom pod kasztanem.
@wiktoria.wa...:

Usiądź wygodnie, zaprowadzę Cię w pewne piękne miejsce, gdzie czas niespiesznie leci. W cieniu starego kasztana, w serc...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem
Same dobre wróżby
Introwertyzm jako styl życia
@asiaczytasia:

Internet okazał się dobrą przestrzenią do rozwoju relacji międzyludzkich. Różnego rodzaju komunikatory ułatwiają nawiąz...

Recenzja książki Same dobre wróżby
Azyl dla serc
Weterynarka w małym mieście
@ksiazkiagi:

Młoda weterynarka Weronika po pewnych życiowych niepowodzeniach wraca na chwilę do rodzinnego domu na wsi, gdzie jej oj...

Recenzja książki Azyl dla serc
© 2007 - 2025 nakanapie.pl