Mroczna zasłona recenzja

Ciemność i jasność

Autor: @aga.kusi_poczta.fm ·2 minuty
2022-11-08
Skomentuj
15 Polubień

Czy dorosłemu wypada czytać fantastykę skierowaną do młodszych? W końcu to tak inne od fabuł mocno osadzonych na życiu i ziemi, że taka fantastyka... Nie zakrawa to aby na śmieszność? Jednak kto powiedział, że nie można podjąć poszukiwań książkowych i kroczyć innymi, nowymi drogami literackimi? Próbować czegoś nowego, innego i jakże – magnetycznego. Po lekturze „Mrocznej zasłony” Wandy Siubieli okazuje się, że warto, że należy, że wręcz wypada. O powieściach tego typu trzeba nawet mówić, dzielić się opinią i myśleć. Bo choć proste w treści, to wywołują w czytelniku wiele pytań. Zaczynamy główkować, ale i odpoczywać.
Mroczna zasłona” oczarowuje w niewytłumaczalny sposób. Dodaje animuszu młodzieńca, odmładza umysł. To duża dawka zdrowia w okładkach, którą można łykać o każdej porze dnia.
Oto stajesz się ośmioletnią Anastazją, bohaterką książki. Wraz z nią poznajesz tajemnice życia i uczysz się poznawania ludzi, ich charakterów i osobowości. Uczysz się odczytywać ich zamiary, które często ukrywają czerpiąc egoistyczne korzyści. Pojawiają się różne istoty, te dobre i te złe, nie wiesz komu ufać, kto jest ci przychylny, nie wiesz, co możesz powiedzieć i komu. Anastazja wbrew pozorom jest samotna. Trafia w różne miejsca i krainy. Poznaje nowe przestrzenie, cierpi, poznaje smak łez i samotności. Życie doświadcza ją całym wachlarzem emocji. Anastazja jednak okazuje się być dzielną duszyczką. Nie mając świadomości poddana zostaje testowi i sprawdzeniu. Dlaczego? Przed nią czeka ważne zadanie, które wymaga siły i mocy. Wymaga magii i rozwagi. Ale, co istotne, samokontroli i spokoju, które stanowią klucz do sukcesu. Anastazja to Wybrana. Takie dzieci są wybawieniem.
Ale nic nie jest tak proste, jak się początkowo wydaje.
Ale wierzysz w dobro, czystość i uczciwość. Kibicujesz ośmiolatce, walczysz wraz z nią z ciemnością, z fałszywymi postaciami i ze strachem. Dobro – ono ma siłę. Ono jest celem.


Mroczna zasłona” to misternie zaplanowana podróż do innej krainy. To delikatnie upleciony dywan, po którym spacerujesz wraz z Anastazją, który daje poczucie ciepła i przynależności. To namiastka domu, za którym tęsknisz i do którego zmierzasz. Wanda Siubiela napisała powieść, która ukoi rozbiegane myśli, zatrzymuje je i przenosi do innej krainy. I choć jest tam walka o dominację, jest ból i wiele zagadek, na które nie potrafisz znaleźć rozwiązania, to jest w niej jakiś spokój. Wierzysz, że dobro zwycięży. Czytasz odczuwając w sobie ośmioletnie dziecko, które samo, wystawione na próbę, zmaga się z tym, co życie serwuje.
Czy wypada sięgać po fantastykę? - zapytasz ponownie. Odpowiem – Tak. Nawet warto – zawsze i wszędzie. Nie masz pojęcia, jak ona świetnie smakuje, jak leczy ciało i odmładza umysł. To najlepszy sposób na siebie, który nigdy nie zaszkodzi.
Dawkuj bez umiaru. Zaufaj Wandzie Siubieli, gdyż świat, jaki kreuje to uczta dla wyobraźni.

#agaKUSIczyta

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-11-05
× 15 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Mroczna zasłona
Mroczna zasłona
Wanda Siubiela
9.1/10

Mroczna zasłona jest wprowadzeniem do nowej serii książek Gwiezdny pył. W tej części Anastazja zmierzy się z własnymi słabościami, z którymi niejednokrotnie konfrontuje się podczas pokonywania przesz...

Komentarze
Mroczna zasłona
Mroczna zasłona
Wanda Siubiela
9.1/10
Mroczna zasłona jest wprowadzeniem do nowej serii książek Gwiezdny pył. W tej części Anastazja zmierzy się z własnymi słabościami, z którymi niejednokrotnie konfrontuje się podczas pokonywania przesz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Co czuła w swym małym ciałku ośmioletnia Elfka, która to musiała, pokonywać liczne zadania nie wiedząc, co ją dalej jeszcze czeka, a siłą prób i pomyślenia szybkiego z zastosowaniem rzeczy, których n...

@Anna30 @Anna30

🧝💜RECENZJA PATRONACKA 💜🧝 Do tej pory, nie miałam jeszcze okazji poznać twórczości Autorki. Dlatego, bardzo się cieszę, że mogłam poznać pióro kolejnej, dotąd mi nieznanej, polskiej Pisarki. O czym j...

@Bibliotekarka_Natalka @Bibliotekarka_Natalka

Pozostałe recenzje @aga.kusi_poczta.fm

Żółty król
perła butelkowana w 1911 r.

„Legenda głosi, że raz na tysiąc lat może pojawić się śmiertelnik, który prawdziwym wirtuozem będąc, swoim darem i istoty wyższe ogarnąć będzie umiał.” Tym wirtuozem ...

Recenzja książki Żółty król
Kiedy była porządną dziewczyną
Ciekawość ludzka zamija

Może wywód zacznę od tego, że szukając opinii o nowej powieści Paula Austera "4321" trafiłam na Philipa Rotha, jakoby tych dwóch panów rywalizowało w literaturze. Znalaz...

Recenzja książki Kiedy była porządną dziewczyną

Nowe recenzje

Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
© 2007 - 2025 nakanapie.pl