Jak buduję Amerykę? recenzja

Być jak John D. Rockefeller

Autor: @aniabruchal89 ·1 minuta
2020-10-25
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
W 1870 roku John D. Rockefeller, William Rockefeller, Henry Flagler, Jabez A. Bostwick, chemik Samuel Andrews, oraz nieoficjalnie Stephen V. Harkness założyli spółkę naftową w Cleveland, Ohio znaną jako Standard Oil Company. Pomimo pozytywnych jak i negatywnych aspektów życia publicznego Rockefellera może być on definitywnie zapamiętany jako najbogatszy człowiek w historii świata. W 1902 roku audytorzy wykazali, że jego majątek miał wartość 200 miliardów dolarów.
Zapewne John nie miał takiej wizji jak Martin Luther King, ale na pewno doszedł do wszystkiego sam i własnymi siłami.
Mit wspaniałej, bogatej, pełnej szczęśliwych ludzi Ameryki sprawia, iż ciągnie nas do tego wyidealizowanego świata. A kiedy tam już jesteśmy nie zawsze wszystko dzieje się po naszej myśli. Jednak większość z nas być może słusznie szuka tam ekonomicznego szczęścia.

Pan Bartłomiej Bielecki napisał książkę o swoim marzeniu. Autor może śmiało powtórzyć za klasykiem I have a dream.
Bo Jego marzeniem było wyjechać do USA i tak jak Jego ojciec pracować w firmie. Pozycja „Jak buduję Amerykę” jest opowieścią Pisarza o swoim życiu w jednym z największych krajów świata.
Autor nie tylko opowiada nam o swojej drodze, jaką przebył, aby być tu gdzie chciał i tym, kim chciał być. Ale również opowiada nam o kraju, który jest tak różny od naszego, pełen sprzeczności i telewizyjnych przekłamań.
Pan Bartek konfrontuje amerykański sen z popularnych filmów i seriali z prawdziwym życiem obcokrajowca na nie swojej ziemi. Pokazuje nam różnice systemowe USA jak służba zdrowia, edukacja, rynek pracy. Odnosi się do tego czy warto wyjeżdżać i zakładać rodzinę w kraju tak innym kulturowo jakim są Stany Zjednoczone.

Pozycja ta jest subiektywnym spojrzeniem Autora na kraj i ludzi. Zapewne ilu polskich emigrantów w Ameryce tyle zdań, opowieści i przeżyć. Rady Pisarza być może sprawdziły się w Jego przypadku, ale nie jest powiedziane, że sprawdzą się w innych. Książka moim zdaniem dla koneserów tematu... Szkoda, że nie porusza historii Ameryki oraz kontekstu historycznego, który pozwala na spełnienie swojego wielkiego American Dream. Wielkie marzenia, pieniądze i wiara oczywiście nadal będą wyganiały ludzi różnych krajów, aby urzeczywistniać swoje pragnienia nad wielkim oceanem.

Książkę do recenzji otrzymałam od Wydawnictwa Novae Res


Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Jak buduję Amerykę?
Jak buduję Amerykę?
Bartłomiej Bielecki
6/10

Jak żyć i prowadzić biznes w USA? Jak przejść drogę „od zera do milionera”? Co zrobić, by spełnił się amerykański sen? Wiele historii, przedstawionych w filmach i książkach, odpowiada na te właśni...

Komentarze
Jak buduję Amerykę?
Jak buduję Amerykę?
Bartłomiej Bielecki
6/10
Jak żyć i prowadzić biznes w USA? Jak przejść drogę „od zera do milionera”? Co zrobić, by spełnił się amerykański sen? Wiele historii, przedstawionych w filmach i książkach, odpowiada na te właśni...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Właśnie zakończyłam moją czytelniczą przygodę z książką "Jak buduję Amerykę?". Muszę przyznać, że po raz pierwszy nie miałam problemu z wyborem książki z Klubu Recenzenta. Wiedziałam, że właśnie tą p...

@klaudia.nogajczyk @klaudia.nogajczyk

Wybrałam ten tytuł z ciekawości. Trochę również z przekory. Bo przy wielu zachwytach osób, które Ameryka "wchłonęła" chciałam i ja zostać oczarowana. Niestety, moja przekora podpowiadała, że się nie ...

@Strusiowata @Strusiowata

Pozostałe recenzje @aniabruchal89

Zalęknione dzieci Boga
Lęk i strach

„-Ze strachem nie da się walczyć rozumowo. Podobnie jak z nienawiścią. One są jak miłość. To niemal identyczne emocje. To dlatego Ares i Afrodyta się lubią. Ich bliźni...

Recenzja książki Zalęknione dzieci Boga
Myśleć inaczej
Myślę więc jestem

„Czy nie rozumiesz, że nadrzędnym celem nowomowy jest zawężenie zakresu myślenia? W końcu doprowadzimy do tego, że myślozbrodnia stanie się fizycznie niemożliwa, gdyż ...

Recenzja książki Myśleć inaczej

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl