Miłość to czasownik. Jak być ze sobą czulej, bliżej, dłużej. I na większym luzie recenzja

Bez pracy nie ma... niczego. Miłości również.

Autor: @OutLet ·2 minuty
2022-11-13
Skomentuj
31 Polubień
Każdy chce kochać i być kochanym, ale nie każdy chce, jest gotowy i potrafi nad miłością pracować. Nie każdy też dostrzega konieczność takiej pracy. Jeżeli ty czujesz w sobie tę gotowość, jeżeli widzisz, że twoja więź z partnerem/partnerką słabnie i aż się prosi o ten wysiłek, ale nie wiesz, z której strony ugryźć temat – książka Olgi Kordys-Kozierowskiej okaże się przystępna i pomocna. Również dla mężczyzn, którzy zechcą się w tej kwestii otworzyć. Autorka opiera się na własnych doświadczeniach, wiele technik i ćwiczeń testuje w swoim własnym związku, braku autentyczności nie można więc jej zarzucić. Trudno też nie podziwiać jej partnera. Bo nie zapominajcie, że do tanga trzeba dwojga.

Gdybym miała krótko przedstawić główną myśl tej książki, nie powiedziałabym jednak, że jest ona o tym, jak budować miłość i o nią dbać. Powiedziałabym raczej, że uczy zasad dobrej, zdrowej komunikacji. To właśnie ona jest podstawą relacji. Jeśli uczysz się trudnej sztuki rozmowy, mówienia i słuchania – jesteś w dobrym miejscu, z którego możesz ruszyć dalej i iść w dobrym kierunku. Jest to niewyobrażalnie trudne, gdy nie wyniosło się dobrych wzorców z domu rodzinnego – coś o tym wiem. Autorka przemyca ponadto sporo cennych wskazówek dotyczących traktowania siebie, a to dlatego, że relacja z samym sobą nie jest wcale mniej ważna. Dla mnie akurat, w tym momencie życia, w którym się znajduję, jest to szczególnie istotne. Traktowanie siebie z miłością i czułością praktykuję bowiem dopiero od niedawna.

Jest więc komunikacja, która buduje – nie rujnuje. Jest docenianie zamiast oceniania. Można się dogadać, jeżeli np. kłócimy się nie dla samej kłótni, ale dla określonego celu, który nazwiemy przed sobą i przed partnerem/partnerką. Związek z drugą osobą naprawdę może być piękny i trwały, jeżeli będziemy go aktualizować (po wyjaśnienia odsyłam do książki), bo nic nie jest dane raz na zawsze i nie pozostaje takie samo na zawsze. Jedną z rzeczy, które szczególnie zapamiętam z książki jest konstatacja dotycząca terapii par. W jej wyniku czasem związek umacnia się i trwa, a czasem ludzie decydują się go zakończyć – z tą różnicą, że po terapii większe są szanse na rozstanie bez wywlekania brudów i obrzucania się błotem. Jest to ważne zwłaszcza w przypadku, gdy ma się dzieci.

Kwestią bezdyskusyjną pozostaje, że miłość to czasownik, a tytuł jest trafiony jak rzadko. Książka Olgi Kordys-Kozierowskiej jest dla ludzi otwartych, na pewno nie dla biernych, zgnuśniałych kanapowców, fanów bamboszy i miłośniczek plastikowych wałków na włosy – chyba że owi/owe się ockną. Prezentuje szereg praktycznych rozwiązań, ale celowo nie podaję ani jednego przykładu (nie wszystkie też przypadły mi do gustu) – po prostu sam/-a je poznaj, bierz i korzystaj, sprawdzaj na sobie. To jest jak kalendarz czy spis zadań, który należałoby mieć zawsze przy sobie i w razie potrzeby do niego sięgać, wracać. Nie sposób nie zauważyć, że ułatwia i uprzyjemnia sprawę szata graficzna – przecudowna okładka, świetne i tchnące świeżością rysunki Kariny Piwowarskiej w środku oraz przyjazna czcionka. Podkreślam to szczególnie, bo zazwyczaj nie zwracam uwagi na wygląd książki. Tu jednak ma on znaczenie.

Miłość to czasownik jest przewodnikiem i poradnikiem dla ludzi, którym się chce. Kochać i pracować. Nad sobą i nad miłością.
Czy to łatwe? Nie. Z całą pewnością - nie.
Czy możliwe? Tak. Z całą pewnością - tak.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-11-13
× 31 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Miłość to czasownik. Jak być ze sobą czulej, bliżej, dłużej. I na większym luzie
Miłość to czasownik. Jak być ze sobą czulej, bliżej, dłużej. I na większym luzie
Olga Kozierowska
8.7/10

Lekki, zabawny, pokazujący perspektywę i kobiecą, i męską, a przede wszystkim niezwykle użyteczny poradnik dla par autorstwa znanej dziennikarki, działaczki społecznej, prezeski Fundacji Sukces Pisan...

Komentarze
Miłość to czasownik. Jak być ze sobą czulej, bliżej, dłużej. I na większym luzie
Miłość to czasownik. Jak być ze sobą czulej, bliżej, dłużej. I na większym luzie
Olga Kozierowska
8.7/10
Lekki, zabawny, pokazujący perspektywę i kobiecą, i męską, a przede wszystkim niezwykle użyteczny poradnik dla par autorstwa znanej dziennikarki, działaczki społecznej, prezeski Fundacji Sukces Pisan...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Miłość to czasownik, Bez ruchu umiera. Zostawiona sama sobie, Wypłukuje się do zera.” Miłości poświęcano i poświęca się w kulturze bardzo dużo. Czy to w prozie czy w poezji czy w śpiewanych pio...

@jagodabuch @jagodabuch

"Kochać- jak to łatwo powiedzieć Kochać- to nie pytać o nic. Bo miłość jest niewiadomą Lecz chcę wiedzieć czy wiary starczy mi...." Na początku zastanawiałam się o czym może być ta książka. Książek ...

@moj.drugiswiat @moj.drugiswiat

Pozostałe recenzje @OutLet

Testament
Do zobaczenia na tamtym świecie

Ksiądz Adam Boniecki żegna się ze światem. Żegna się on, ale myślę, że z jego „Testamentu” skorzystać może niejedna osoba. Ksiądz dzieli się jakimś wycinkiem refleksji, ...

Recenzja książki Testament
Hildur
Po prostu Islandia

Spędziłam z tą książką ostatnie dni starego roku i pierwszy dzień nowego. Zdecydowanie był to świetny czas. Nie tak dawno pisałam, że nie udaje mi się trafić na dobry...

Recenzja książki Hildur

Nowe recenzje

Dwór cierni i róż
Fae
@beatazet:

„Dwór cierni i róż” to pierwsza część bestsellerowej serii autorstwa Sarah J. Maas, która łączy w sobie elementy fantas...

Recenzja książki Dwór cierni i róż
Temporary Fix
Temporary Fix
@olilovesbooks2:

W końcu cała trójka przyjaciół pojawiła się na mojej półce. Lektura, której oczywiście wyczekiwałam, historię poznałam ...

Recenzja książki Temporary Fix
Langer
Skąd się bierze zło? jak to skąd z człowieka za...
@pannajagiel...:

Piotr Langer nie wymaga opisu. Piotra Langera nie trzeba nikomu przedstawiać. Nie trzeba go przedstawiać też Ni...

Recenzja książki Langer
© 2007 - 2025 nakanapie.pl