Bez litości recenzja

Bez litości

Autor: @lubie.to.czytam ·1 minuta
2024-10-24
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Dalberg ma sobie wiele do zarzucenia, jeśli chodzi o ojcowską postawę, jednak córka jest dla niego najważniejsza. W momencie, kiedy dowiaduje się, że ktoś ja porwał, świat staje dla niego w miejscu, po to, aby chwilę później ruszyć z kosmiczną prędkością bez chwili na przerwę. Co ciekawe, moment wcześniej komisarzowi wydawało się, że może świętować zawodowy sukces, jednak bardzo szybko okazuje się, że był to jedynie wstęp do dalszej historii.
"Bez litości" to kontynuacja "Nienawiści" i druga część serii "Dalberg". Już po pierwszych zdaniach, wiedziałam, że przeczytam książkę bardzo szybko. Styl pisania autora charakteryzuje zapadająca w pamięć lekkość, dzięki czemu lektura czyta się w zasadzie sama. Podoba mi się pomysł na akcję oraz to, w jaki sposób została poprowadzona i rozłożona w czasie. Czytelnikowi trudno określić, w jakim kierunku autor rozwinie poszczególne wątki, dzięki czemu powstaje dodatkowy dreszczyk emocji.

Mam natomiast problem z głównym bohaterem. Rozumiem to, że nie był takim ojcem jak chciał, jednak jego podejście po zniknięciu córki, jak dla mnie było bardzo mało spójne i nie korespondowało z tym, jak przedstawiał swoje emocje i o nich opowiadał. Dość mocno mi to przeszkadzało podczas lektury i wybijało z rytmu czytania. Sprawiło to, że moje zaufanie do Dalberga z każdą stroną sukcesywnie się zmniejszało.

"Bez litości" to pozycja, z charakterem. Podobał mi się powrót do przeszłości przy rozwiązywaniu sprawy oraz to, że podczas prowadzenia dochodzenia nie używano współczesnego sprzętu i nowoczesnych technologii. Takie "klasyczne" podejście do sprawy stanowiło miłą odmianę. Książka dobrze sprawdzi się na jesienne wieczory. Stanowiła miłą odmianę i przerywnik między wyznaczonym TBR.

Nie czytałam pierwszego tomu i podczas lektury "Bez litości" nie odczuwałam braku znajomości poprzedniej części. Autor nawiązuje do wydarzeń z "Nienawiści" jednak nie są one niezbędne do zrozumienia fabuły. Otwarte zakończenie drugiego tomu jest jednocześnie tajemnicze i wzbudza chęć poznania kolejnej historii pióra autora.
Mimo, iż główny bohater nie przekonał mnie do siebie, chciałabym przeczytać kolejną pozycję z wachlarz historii pisarza.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-10-24
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bez litości
Bez litości
Michał Larek
7.7/10
Cykl: Dalberg, tom 2

A gdy już wrócisz do przeszłości, przerażą cię stare, zapomniane grzechy Pewnego dnia komisarz Jakub Dalberg budzi się w koszmarze – ktoś porwał mu córkę. Czy jej uprowadzenie ma coś wspólnego z pr...

Komentarze
Bez litości
Bez litości
Michał Larek
7.7/10
Cykl: Dalberg, tom 2
A gdy już wrócisz do przeszłości, przerażą cię stare, zapomniane grzechy Pewnego dnia komisarz Jakub Dalberg budzi się w koszmarze – ktoś porwał mu córkę. Czy jej uprowadzenie ma coś wspólnego z pr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Pierwsze spotkanie z autorem i jego powieścią zawsze ma to do siebie, że nie wiem, czego mogę się spodziewać po autorze i tym, o czym napisał w danej książce. Czy spodoba mi się główny bohater, miejs...

@biegajacy_bibliotekarz @biegajacy_bibliotekarz

Kiedy zdecydowałam się przeczytać „Bez litości” wiedziałam, że jest to cześć druga serii. Widziałam, że mogę wyjść w fabułę częściowo już przedstawioną czytelnikowi w książce „Nienawiść”. Już na wstę...

MO
@szulinska.justyna

Pozostałe recenzje @lubie.to.czytam

Kość niezgody
Kość niezgody

Basia i Ola planują wyjechać na wakacje. Jest jeden problem - muszą się postarać, aby nikt się o tym nie dowiedział. I nie, nie uciekają przed nikim, ani nie są poszukiw...

Recenzja książki Kość niezgody
Kruche nici mocy
Kruche nici mocy

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z bookstagramem książki V.E. Schwab były jednymi z pierwszych które czytałam. Pamiętam, że seria "Odcienie magii" bardzo mi się podobała ...

Recenzja książki Kruche nici mocy

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl