Ariadna recenzja

Ariadna i Fedra- siostry nieidealne

Autor: @z_kultury_ ·1 minuta
2024-03-05
Skomentuj
1 Polubienie
Moda na reinterpretację mitów greckich we współczesnej literaturze trwa w najlepsze. Dzięki kolejnym powieściom nie tylko na nowo poznajemy bogów i herosów grecko-rzymskiego antyku, ale również otrzymujemy „na tacy” gotowe przygody tychże, które sięgają znacznie dalej niż granice mitycznych opowieści o ich poczynaniach. Zachwycona prozą Madeline Miller postanowiłam skusić się na taką mityczną przygodę w powieści Jennifer Saint pt. „Ariadna” i nie była to najlepsza decyzja w moim życiu.
🧶
Wraz z tytułową bohaterką przenosimy się na Kretę, którą rządzi surowy Minos. Nie brak u jego boku przyczyny jego zmartwień - małżonki Pazyfae oraz królewskiego potomstwa - trójki wspaniałych dzieci i jednego Minotaura. Ten ostatni to dla Minosa powód do rozterek, budowy labiryntu i nienawiści wobec żony, która powiła (i to nie z nim) taką szkaradę. Dalej klasycznie Dedal buduje, Tezeusz przy pomocy Ariadny rujnuje i liczymy na napisy końcowe, ale nic z tego. W tym miejscu gdzie kończy się grecki mit zaczyna się oryginalna opowieść o Ariadnie i jej siostrze Fedrze, oszuście matrymonialnym Tezeuszu, egoistycznym Dionizosie i wielu innych bohaterach tej historii. Jeśli liczycie na szczęśliwe zakończenie, to nie ten adres. Tu nie brak łez i rozczarowań, oczywiście wśród literackich protagonistek, tak naiwnych i bezwolnych, że aż złoszczą czytelnika.
🧶
Pazyfae, Ariadna i Fedra, obok wielu nienazwanych z imienia menad i mieszkanek Argos to uległe płci przeciwnej kobiety, które od zawsze mają w życiu „pod górkę” - a to bogowie rzucają na nie czar, a to mężczyźni oszukują, a one biedne, jak na ich czasy przystało, wierzą w fatum i czekają na cud. Ich naiwność irytuje czytelników do tego stopnia, że wielokrotnie mamy ochotę porzucić tę lekturę w cholerę. Uczucia tego nie rekompensują słabe, w moim odczuciu, zakończenie i powierzchowne rozwinięty tzw. wątek siostrzany. Słowem porażka i to pod każdym względem.
🧶
Jeśli macie w sobie na tyle determinacji, by po tym, co tu przeczytaliście, sięgnąć po „Ariadnę”, to winszuję i podziwiam, ale znacznie bardziej polecam „Pieśń o Achillesie” czy odrobinę słabszą „Kirke” niż losy tej słodkiej blondynki, która wcieliła w życie pomysł Dedala. 👎

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-03-12
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ariadna
Ariadna
Jennifer Saint
7.4/10

Kobiety. Córki. Siostry. Zdrajczynie. Zdradzone. Kochanki. Matki. Ariadna i Fedra, kreteńskie księżniczki i córki króla Minosa, dorastają w pałacu, słysząc krzyki mieszkającego w labiryncie Minotaur...

Komentarze
Ariadna
Ariadna
Jennifer Saint
7.4/10
Kobiety. Córki. Siostry. Zdrajczynie. Zdradzone. Kochanki. Matki. Ariadna i Fedra, kreteńskie księżniczki i córki króla Minosa, dorastają w pałacu, słysząc krzyki mieszkającego w labiryncie Minotaur...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

RECENZJA 🍇„Ariadna” 🍇 AUTOR: Jennifer Saint WYDAWNICTWO: Muza Wydawnictwo MUZA SA Uwielbiam mity, opowieści o bogach, herosach, a ta książka będzie idealną gratką dla miłośników mitologii...

@marcinekmirela @marcinekmirela

Jako mała dziewczynka, czy nawet już nastolatka, uwielbiałam mitologię. Zawsze z zapartym tchem śledziłam losy znanych wszystkim herosów a sama historia starożytności była moim ulubionym działem na z...

@grazyna.podbudzka @grazyna.podbudzka

Pozostałe recenzje @z_kultury_

Podręcznik dla inkwizytorów
O władzy, która kusi i degeneruje człowieka

Polifoniczna, rezonująca w Naszym wnętrzu na długo po jej lekturze, wymagająca skupienia i uwagi - taka jest kolejna już powieść Antonio Lobo Antunesa pt. „Podręcznik dl...

Recenzja książki Podręcznik dla inkwizytorów
Pusty grobowiec
Wielki finał przygód młodych agentów

Miłośnicy serii wydawniczych znają to uczucie ekscytacji, które towarzyszy czytelnikowi, gdy sięga po ostatni tom ulubionego cyklu. Dzięki wyobraźni Jonathana Strouda ju...

Recenzja książki Pusty grobowiec

Nowe recenzje

Okaleczone
Bestialski mord to dopiero początek…
@pannajagiel...:

Od tragicznych wydarzeń, które naznaczyły życie prokurator Hanny Osul, minęło pół roku. Sześć miesięcy wcześniej jej mą...

Recenzja książki Okaleczone
Kabalista
Absolutne posłuszeństwo wywodzi się z absolutne...
@pannajagiel...:

Tym razem behawiorysta będzie musiał zmierzyć się z najgorszym koszmarem. Półtora roku po tym, jak Małgorzata Rosa ...

Recenzja książki Kabalista
To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
© 2007 - 2025 nakanapie.pl