Pod względem ilości wydanych książek maj był zdecydowanie miesiącem Leny M. Bielskiej. To właśnie wtedy swoją premierę miały aż trzy jej publikacje i szczerze powiedziawszy, długo zastanawiałam się, po którą z tych książek sięgnąć w pierwszej kolejności. Jednak zanim podjęłam ostateczną decyzję, minęło sporo czasu, a maj zdążył zmienić się w czerw... Recenzja książki Oskarżona
Jak bardzo kolokwialnie to zabrzmi, jak powiem Wam, że mam dla Was „kozacką” książkę? Tylko że w moim odczuciu tak właśnie z nią jest. Kolokwializm czy też nie, idealnie i wymownie odzwierciedla maje wrażenia po przeczytaniu najnowszej książki Pani Leny M. Bielskiej, która swoją premierę miała zaledwie wczoraj. Nie pozostaje mi nic innego jak serd... Recenzja książki Oskarżona