Opinia na temat książki Czarny świt

@coolturka104 @coolturka104 · 2025-01-18 06:53:29
Przeczytane
„Czarny Świt” to debiut literacki Urszuli Kusz-Neumann, na który czekałam z dużą niecierpliwością, albowiem niektórzy z Was mogą znać Ulę z działalności na bookstagramie.

Na progu odziedziczonej po babce przez rodzeństwo Hanzów chaty znalezione zostają zwłoki młodej kobiety.

Wciskający się za kołnierz mróz i śnieg — zima w swym najbardziej spektakularnym wydaniu, tworzy odpowiednie tło dla rozgrywających się wydarzeń. Współczesna zagadka kryminalna ściśle powiązana jest z przeszłością rodziny Hanzów, z niechlubną przeszłością sięgającą czasów drugiej wojny światowej i historii Sybiraków. To przejmująca i straszna odsłona tego okrutnego okresu w dziejach ludzkości, gdzie mróz, głód i choroby zbierały obfite żniwa.

„W tej wsi nikt nie umie trzymać języka za zębami, kiedy trzeba, ale jak nie trzeba, to wszyscy milczą jak zaklęci”.

Uwielbiam, gdy w powieści przenikają się dwie płaszczyzny czasowe, zdaje mi się wtedy ona znacznie bardziej interesująca. Miejsce akcji i panujący na tej skutej lodem wsi klimat, zmrozi nas do szpiku kości. Wszędobylski mrok i skrywające się w nim tajemnice potęgują niepokój i napięcie. To dla mnie bardzo ważne, by polubić głównych bohaterów i właśnie tak się stało. Rafał jest miejskim policjantem a Wiktoria zbuntowaną artystką. Oboje mają sporo na sumieniu, choć to właśnie ona od początku jawi się jako ta mniej kryształowa, a przez to znacznie ciekawsza postać. Co takiego uczynili i komu tak bardzo zaleźli za skórę? A może ktoś chce, by zapłacili za winy przodków?
Ocena:
Data przeczytania: 2025-01-17
× 5 Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
Czarny świt
Czarny świt
Urszula Kusz-Neumann
8.5/10

W lutową noc 2007 roku spokojna wieś Uboże staje się sceną brutalnego morderstwa. Młoda kobieta, z kartką zapisaną wersetami z hymnu sybiraków w dłoni, zostaje znaleziona martwa pod domem komisarza R...

Komentarze

Pozostałe opinie

Przed wami recenzja debiutanckiej powieści Urszuli Kusz-Neumann pt. „Czarny świt”. Na wstępie pragnę zaznaczyć, że mam nadzieję, iż kolejne książki autorki będą równie udane jak ta. Przenieśmy się do...

Zima. Gdzieś daleko. Tam, gdzie jechały pociągi wśród lasów. Gdzie byli żołnierze z bronią. Tam, gdzie trzeba było oswoić się ze śmiercią i nie bać się jej. "Pozbywaj się przeszkód, nie bój się śmie...

ME
@menia71

Uwielbiam książki przez które się po prostu przepływa! Do tego dochodzi nam motyw przeszłości co jest kolejnym plusem i jeszcze jeden, mianowicie sekrety wiedźmy, która potrafiła leczyć, ale i złorze...

Świetny debiut, trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, świetnie wykreowany małomiasteczkowy klimat. Na każdej stronie słychać szepty, które zagęszczają atmosferę. Szepty, które Wikto...

© 2007 - 2025 nakanapie.pl