Dziecko ognia recenzja

Życie to nie jest bajka

Autor: @jorja ·1 minuta
2020-10-12
Skomentuj
10 Polubień
Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

Rachel pochodziła z biednej rodziny z klasy robotniczej. Sama twierdziła, że nie lubi lad chłodniczych w supermarketach, bo przypominają jej o czasach, w których jej mamy nie było stać by zapłacić za ogrzewanie. Po skończeniu studiów zamieszkała wraz z licznymi współlokatorami w drogim Londynie. Na jej drodze stanął David. Pochodzący ze znakomitego rodu, bogaty radca prawny. Wdowiec z ośmioletnim synkiem. Nastąpił szybki ślub i przeprowadzka do Kornwalii do tak okazałego domu, że samych sypialni mieścił około 18!!! Rachel myślała, że spełniają się jej wszystkie marzenia, a życie zmieniło w bajkę. A jednak …

W pewnym momencie wszystko zaczęło się zmieniać. Przybrany syn Jamie zaczął przewidywać przyszłość i dziwnie się zachowywać. Okazało się też, że śmierć pierwszej żony Davida nastąpiła w dość niejasnych okolicznościach, a mur wybudowany z kłamstw zaczął piąć się coraz wyżej. Szczególnie, że główna bohaterka też ma sporo za uszami. Tymczasem zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Jak dalej potoczą się losy tej rodziny?

Jakie wrażenia po lekturze? Ogólnie rzecz biorąc, bardzo pozytywne. Podobało mi się odniesienie do historii kopalń cyny i miedzi usytuowanych na wybrzeżu klifowym Kornwalii. Krajobraz górniczy tej krainy i Zachodniego Devonu wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. Podobał mi się klimat książki: wielki dom na odludziu z widokiem na morze, wrzosowiska, klify, przyroda. W opisywanej historii była też tajemnica, uczucie niepokoju, lekkie dreszcze przy zakończeniu, lecz wydaje mi się, że Autor podszedł to tematu zbyt schematycznie. Czasem odnosiłam wrażenie, że czytam jego pierwszą książkę tj. „Bliźnięta z lodu”. Bardzo podobny scenariusz, problemy i rozwiązanie. Trochę przeszkadzało mi to w odbiorze, co nie zmienia jednak faktu, że czytało się naprawdę nieźle. Tym z Was, którzy nie mieli do czynienia z poprzednim thrillerem popełnionym przez S.K. Tremayne powinno się podobać.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-07-19
× 10 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dziecko ognia
Dziecko ognia
S.K. Tremayne
6.2/10
Seria: Thriller psychologiczny

Mrożący krew w żyłach thriller psychologiczny autora bestsellerowych Bliźniąt z lodu. Kiedy Rachel wychodzi za mąż za Davida, jej życie wydaje się bliskie ideału. Niczego jej nie brakuje – zyskuje nie...

Komentarze
Dziecko ognia
Dziecko ognia
S.K. Tremayne
6.2/10
Seria: Thriller psychologiczny
Mrożący krew w żyłach thriller psychologiczny autora bestsellerowych Bliźniąt z lodu. Kiedy Rachel wychodzi za mąż za Davida, jej życie wydaje się bliskie ideału. Niczego jej nie brakuje – zyskuje nie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Od pewnego czasu polowałam na powieść S. K. Tremayne pt. "Bliźnięta z lodu", która okazuje się być stale niedostępna w mojej bibliotece, a kolejka osób czekających jest ogromna. Więc cierpliwie czeka...

@Wiejska_biblioteczka @Wiejska_biblioteczka

Pozostałe recenzje @jorja

Magia kotów. Wydanie drugie.
Ach te Mruczki...

„Starałam się zebrać ugruntowane przez wieki w różnych krajach i religiach przekonania na temat kotów. Tropiłam je w porzekadłach, przysłowiach i zabobonach, które towar...

Recenzja książki Magia kotów. Wydanie drugie.
Simona
Simona - Królowa Puszczy

„Nie można o niej napisać inaczej niż tak, jak żyła: z nerwem i dyscypliną, po żołniersku, bez pieszczot”. Zazdrość to paskudne uczucie. Potrafi co prawda motywować,...

Recenzja książki Simona

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl