Życie psa na balkonie recenzja

Życie psa na balkonie

Autor: @malgosialegn ·3 minuty
2019-10-02
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
 Rozmowa dwóch mężczyzn, ojca i syna. Trudna rozmowa. Poważna rozmowa. O czym? O życiu. O egzystencji. O trwaniu. Poważna dysputa międzypokoleniowa, o podejściu do życia, obowiązkach wynikających z bycia dorosłym, realizowaniu marzeń, braniu odpowiedzialności za swoje postępowanie. 
 Syn - po kilku dniach nieobecności - wraca do domu. Do ojca alkoholika. Matka nie żyje, popełniła samobójstwo. Ojciec nie może się z tym pogodzić, żale i smutki koi w alkoholu. Słowem zapija wszelkie troski. Kiedyś był cenionym wykładowcą, a teraz jest na marginesie. Syn informuje ojca, że jego dziewczyna spodziewa się dziecka. Ojciec nie jest zadowolony, tym bardziej że syn nie pracuje i trudno będzie mu utrzymać rodzinę. Nie ma wykształcenia, pracy, mieszkania ani żadnych perspektyw na przyszłość. Ale ma pomysł na życie. Dzieli się nim z ojcem. Rodzic najpierw z dystansem przyjmuje rewelacje syna, ale z czasem akceptuje jego pomysł, a nawet jest z niego zadowolony. Cóż to za pomysł, i czy ma szansę na realizację? Czy to może zapewnić godną przyszłość jego rodzinie? Warto zaufać młodemu i dać szansę na spełnienie młodzieńczych marzeń …
 Ta krótka powieść jest niesamowicie bogata, zarówno pod względem emocjonalnym, jak i życiowych rad doświadczonego ojca. Korzystając z jego pomocy syn może wiele zrozumieć, przemyśleć, a na pewno się nauczyć. Taki ojciec to niewyczerpana skarbnica mądrości życiowej, worek bez dna, z którego trzeba czerpać tyle, ile tylko się da. Warto czasami schować swoje racje do kieszeni, ukorzyć się, być pokornym, i posłuchać, co starsi mogą nam zakomunikować. 
 “ W sensie wiedzieliśmy oboje, że miłość nie jest taką studnią bez dna. Że musimy trochę oszukiwać i dolać wody do tej studni”.
 Ta lektura nie jest łatwa. Wręcz przeciwnie, pomimo, że czyta się szybko, jest trudna w odbiorze, wymaga skupienia i ciszy, najlepiej czyta się ją w samotności. Dlaczego? Warto na bieżąco analizować całą trudna rozmowę bohaterów, aby nic nam nie umknęło. Wiele sugestii nie jest podanych wprost na tacy, ale wynika z dogłębnej analizy przeczytanej treści. Maksymalne skupienie, uwaga i spokój są wręcz wymagane przy tej lekturze. Po skończeniu tej książki w naszej głowie kłębi się mnóstwo pytań, wiele zagadnień nie daje nam spokoju, a odpowiedzi też nie przychodzą od razu. Problem alkoholizmu, rodzinne relacje w rodzinie dotkniętej tym nałogiem, kwestia odpowiedzialności za siebie i swoją rodzinę to problemy wobec których nie da się przejść obojętnie. Nie sposób milczeniem zbyć problemy takich rodzin, im bezwzględnie trzeba pomóc, wyciągnąć do nich pomocną dłoń. A na początek wystarczy ich wysłuchać i spróbować zrozumieć. To już zdecydowanie dużo. 
 “Tak jakby. Jesteś zwieńczeniem jednego etapu i początkiem kolejnego. Dziecko jest w związku potrzebne, choćby po to, żeby zabić jakąkolwiek samotność, która zdążyła zrodzić się przy tej miłości”.
 O czym jest ta powieść? O trudnej miłości, próbie pokonywania własnych słabości i wynikającej z niej odwadze. O odpowiedzialności za drugą osobę, o ustaleniu hierarchii wartości, którymi warto się kierować w życiu. Również o marzeniach i dążeniu do ich realizacji. O zrozumieniu, nauczeniu się wybaczania. Słowem o życiu.
 Polecam gorąco. Trudna i wymagająca, ale bogata w życiowe wartości. Obok niej nie można przejść obojętnie. Jej nie da się nie zauważyć. Wzrusza, momentami denerwuje, karmi łyżeczką goryczy i bólu. Zabiera nas w daleką i krętą podróż, z której powrót bywa zbawieniem i powrotem do codziennej rzeczywistości, czy trudnej czy sielskiej, to już zależy od nas samych ... 

Moja ocena:

Data przeczytania: 2019-10-02
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Życie psa na balkonie
Życie psa na balkonie
Tomasz Górski
7.3/10

Do czego może doprowadzić dyskusja pomiędzy ojcem alkoholikiem a synem nieudacznikiem? Życie psa na balkonie to obraz naiwności pokoleniowej, o którą ocieramy się każdego dnia. To rozmowa, która udowa...

Komentarze
Życie psa na balkonie
Życie psa na balkonie
Tomasz Górski
7.3/10
Do czego może doprowadzić dyskusja pomiędzy ojcem alkoholikiem a synem nieudacznikiem? Życie psa na balkonie to obraz naiwności pokoleniowej, o którą ocieramy się każdego dnia. To rozmowa, która udowa...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @malgosialegn

Dom bólu
Cztery ściany bólu i rodzinnych upokorzeń ...

Ból, który przenika ściany małego wiejskiego domku, jest niemożliwy do zrozumienia. Jak można bliską osobę krzywdzić? Dom to miejsce, gdzie każdy powinien czuć się bezpi...

Recenzja książki Dom bólu
Nieznajoma z portretu
Piękna nieznajoma ... Czyli kto?

Kim jest nieznajoma z portretu? Czy domyślacie się, kto uświetni nasze emocje? Poznajmy historię obrazu, który został skradziony, a później odzyskany. Przeszedł wiele, a...

Recenzja książki Nieznajoma z portretu

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl