Po drugiej stronie recenzja

ZIARNO POGARDY NA JAŁOWEJ RODZI GLEBIE

Autor: @renata.chico1 ·4 minuty
2025-02-09
Skomentuj
2 Polubienia



Mała dziewczynka, która doświadczyła krzywd, których ciężarem obarczyć można by kilku ludzi. Nastolatka, której życie przerodziło się w gehennę. Opuszczony dom na skraju miasteczka, którego mury zamieszkują nietypowi lokatorzy. „Po drugiej stronie” to najnowsza powieść Klaudii Zacharskiej, która ukazała się nakładem wydawnictwa Alegoria. Mroczna opowieść o tym, że zło zamieszkać może wszędzie.


Dziesięcioletnia Lizka ma za sobą przeżycia, które położyły się ponurym cieniem na jej zyciu. Padła ofiarą osoby, która powinna być dla niej najważniejszym oparciem. Teraz, mieszkając z ojcem i uczęszczając na sesje z psychologiem, dziewczynka powoli odzyskuje emocjonalną stabilność. Zamknięta we własnym świecie pełnym fantazji i marzeń ukrywa pewien sekret. Jej azylem jest mieszczący się tuż obok opuszczony dom. Dom, który stał się więzieniem dla zamkniętych w nim dusz. Pewnego dnia Lizka poznaje Igę, siedemnastolatkę, która uciekła z domu po tym jak, kolejny raz, padła ofiarą przemocy. Ten dzień, to spotkanie, wyzwolą w każdej z nich siłę. Jak jednak żyć, gdy cienie oprawców nieustannie jawią się tuż obok? Jak położyć kres cierpieniu, które wydaje się być nieustannym pasmem udręki? Czy można odnaleźć dom, tam gdzie wszystko dawno już umarło?


Młodociane bohaterki, motyw nawiedzonego domu i ucieczki - Klaudia Zacharska dobrała wszystkie te elementy, które sprawić powinny, że na nich polegnie. Nie poległa, choć padali już więksi od niej. Jak napisać przekonującą i jednocześnie trudną historię mając do dyspozycji dziesięcioletnią bohaterkę? Jak opowiedzieć o krzywdzie, o największym strachu o samotności, tak, by czytelnik poczuł się elementem tej historii? „Po drugiej stronie” to przede wszystkim rzetelnie napisana powieść grozy. Taka, która wszystkie elementy gatunku ładnie łączy i podsyca ciekawość. Niepokój towarzyszący tej opowieści cały czas rośnie dochodząc do druzgoczącej wręcz kulminacji. Umiejętnie podsycane napięcie i natężenie wątków budzących podskórny lęk. Dobrze to Zacharskiej wychodzi, nadzwyczaj dobrze. Horror to wieloskładnikowe danie. Być może wydaje się na pierwszy rzut oka, że wcale nie wymaga ono szczególnego nakładu sił . To nie jest prawda. Obok literatury dla dzieci, groza to zdecydowanie najtrudniejszy gatunek literacki. Wielu próbuje się w nim odnaleźć, a tak naprawdę mało komu wychodzi to dobrze. Strach realny kontra senne widziadło. Lęk między tym, co niewytłumaczalne, a tym, co z pozoru dobrze znane. Jak przestraszyć czytelników nawykłych do przemocy, rozlewu krwi i widoku zwłok? To proste - tym, czego najbardziej się boją : utratą poczucia bezpieczeństwa, samotnością i bezsilnością wobec zła. Klaudia Zacharska wykorzystując szerokie spektrum grozy wprowadza nas w świat, który dobrze znamy. Wydaje się bezpieczny, oswojony. Jednakże w tym świecie kryją się dramaty. Na ogół mieszkają za ścianą. Trudny temat domowej przemocy wciąż niemrawo przebija się w naszych rodzimych powieściach. Społeczeństwo wychowane w przemocy nie postrzega jej jako czegoś złego. Dopiero skrajne przykłady bestialstwa wywołują poruszenie. To, co dzieje się obok, u sąsiada, w niedalekiej rodzinie, często traktowane jest z apatyczną objętnością. Obok zła najlepiej jesr się prześlizgnąć, uciec rakiem, odwrócić wzrok. Nie lubimy być świadkami cudzego cierpienia. „Po drugiej stronie” to powieść, która wymusza skupienie. Opowiedziana z dużą wprawą narracyjną książka, która doskonale wpisuje się w konwencję grozy strasząc na kilku płaszczyznach. Motyw nawiedzonego domu, w którym pokutują uwięzione dusze jest bardzo szczegółowo wykreowany. Podoba mi się to, jak Zacharska mądrze łączy elementy nadprzyrodzone z tymi prozaicznymi. Bardzo interesujący konspekt fabularny oparty na strachu wywoływanym tym, co nieznane jak i tym, co dotyka zwykłych ludzi. Czasami najstraszniejsza jest obojętność.


„Po drugiej stronie” jest interesującym połączeniem horroru z dramatem. Dwie młode bohaterki, które niosą na swych barkach potężny ładunek cierpienia. Każda z nich ma swoją historię. Każda cierpi z innego powodu, a tym, co je łączy jest bezsilność wobec tego, co je dotyka. Powieść drogi, która rozwija się w zaskakującym kierunku, a tym, co przesądzić może o dalszych losach dziewcząt jest spotkanie w domu, w którym straszy. To fascynujące połączenie rozmaitych barw lęku, poruszających odcieni krzywd, dojmujących aspektów osamotnienia. Powieść dojrzała, napisana z wyczuciem emocji, ale i pełna napięcia. Intrygujące, że tak udaną książkę serwuje autorka bardzo młoda. Groza niejedno ma imię. Kroczy ścieżkami pełnymi cieni. Bywa niepokorna i nieprzewidywalna. Zacharska ujarzmia ją i nadaje jej swoje tempo. Potrafi budować swoją opowieść na uczuciach, które towarzyszą każdemu z nas. Najcenniejsza w jej pisarstwie jest szczerość z jaką opowiada. Mimo tego, że sięgnęła po bardzo trudną tematykę, to pisze w sposób urokliwy. Dostosowuje dynamikę do przeżyć stworzonych przez siebie postaci i z dużą wprawą przeprowadza nas przez meandry złożonej, emocjonalnie trudnej i pełnej skomplikowanych relacji powieści. Bardzo dobry styl, duże umiejętności gawędziarskie i pomysłowość, która sprawia, że tak smaczna jest to lektura.


W miejscu, w którym mieszka zło, nie ma kolorów. W miejscu, w którym pokutują umęczone dusze, próżno szukać nadziei. Gdy całe zło puka do drzwi twojego umysłu, nie ma ucieczki. Nastrojowa i fascynująca opowieść o tym, że najgrożniejsze jest to, co żyje głęboko w nas, a najniebezpieczniejszymi demonami są ludzie. Historia poszukiwania bezpiecznej przystani w świecie, który odebrał wszystko. O przeszłości, która niczym bumerang wciąż do nas powraca. Powracając, za każdym razem zadaje celny cios. Książka, której wydźwięk jest wstrząsający i która pozostawia czytelnika z głową wypełnioną masą kotłujących się myśli. Bolesna, bardzo mroczna, a jedncześnie uwodząca charakterem. Diabeł gorąco poleca.




Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-02
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Po drugiej stronie
Po drugiej stronie
Klaudia Zacharska
7/10

Kiedy człowiek czyni zło, potwory nie są już potrzebne. Dziesięcioletnia Lizka poznała dobrze ból oraz krzywdę. To wtedy zaczęła odwiedzać opuszczony dom w sąsiedztwie - pomimo grozy, jaka się w nim...

Komentarze
Po drugiej stronie
Po drugiej stronie
Klaudia Zacharska
7/10
Kiedy człowiek czyni zło, potwory nie są już potrzebne. Dziesięcioletnia Lizka poznała dobrze ból oraz krzywdę. To wtedy zaczęła odwiedzać opuszczony dom w sąsiedztwie - pomimo grozy, jaka się w nim...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @renata.chico1

Złoto Wrocławia
TO, CO ŚWIECI NAJJAŚNIEJ

„Złoto Wrocławia” to ciekawa propozycja od wydawnictwa MG. Jolanta Maria Kaleta zabiera czytelników w szalony rajd przez dziesięciolecia polskiej historii w poszukiwaniu...

Recenzja książki Złoto Wrocławia
Cierniowa ścieżka
DALEKO OD DOMU

Stara rezydencja otoczona mrocznym, ciemnym lasem. Rodzina, która pod fasadą normalności kryje straszliwe tajemnice. Kobieta, która złożyła obietnicę, konsekwencje któ...

Recenzja książki Cierniowa ścieżka

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl