Czym zachęciła mnie książka Zbrodniarz i dziewczyna Michała Witkowskiego? Przede wszystkim niezwykłym połączeniem gatunków – klasycznego kryminału i czarnej komedii. Uwielbiam, gdy autorzy bawią się konwencją, a tutaj zapowiadało się coś absolutnie nieszablonowego. Dodatkowo, wznowienie tej powieści po latach tylko podsyciło moją ciekawość – co takiego sprawiło, że książka ta powraca na rynek po ponad dekadzie?
Michał Witkowski stworzył powieść nietypową, w której kryminał łączy się z dygresjami i charakterystycznym dla autora, ostrym, ironicznym humorem. Fabuła opiera się na zagadce tajemniczego Przedwojennego Mordercy, który stylizuje swoje ofiary na modę sprzed lat i pozostawia je w makabrycznych okolicznościach. Wydaje się, że śledztwo w tej sprawie będzie klasycznym dążeniem do rozwiązania zagadki, ale nic bardziej mylnego! Autor bawi się konwencją, a śmierć głównego bohatera – Michaśki – ma być zwieńczeniem dzieła zbrodniarza. Tym samym, granice między ofiarą a oprawcą zacierają się, a my, czytelnicy, zostajemy wciągnięci w labirynt pełen groteski, dygresji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji.
Największą siłą tej książki jest jej wyjątkowy styl. Witkowski nie podąża utartymi ścieżkami – zamiast klasycznej, linearnej narracji, dostajemy pełną absurdalnego humoru i często abstrakcyjnych wątków opowieść, w której dygresje nie przeszkadzają, a wręcz nadają rytm całej historii. To sprawia, że Zbrodniarz i dziewczyna jest nie tylko kryminałem, ale również refleksją nad samym sobą i twórczością autora. Liczne odniesienia autobiograficzne, a także nawiązania do wcześniejszych książek Witkowskiego (zwłaszcza Drwala),tworzą wielowarstwową opowieść, która jest czymś więcej niż tylko historią o seryjnym mordercy. Autor wplata w fabułę liczne nawiązania do kultury popularnej i współczesnych realiów, co sprawia, że książka staje się także satyrą na współczesność.
Witkowski, jako pisarz, nie boi się eksperymentów, a jego charakterystyczny język pełen ironii i autoironii dodaje książce kolorytu. Postać Michaśki jest intrygująca – to bohater, który jednocześnie bawi i wzbudza współczucie. Autor nie boi się pokazywać wad swoich postaci, a jednocześnie nadaje im głębię, dzięki czemu czytelnik z łatwością wchodzi w ich świat i stara się zrozumieć ich motywacje.
Co w tej książce znalazłam? Przede wszystkim świeżość i oryginalność. To powieść dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż klasyczny kryminał. Czarny humor, ironiczne podejście do tematu zbrodni i niesamowita umiejętność gry z konwencją literacką sprawiają, że nie można się od niej oderwać. Mimo wulgaryzmów i absurdów, książka zachwyca literackim językiem i inteligentnym stylem, co sprawia, że stanowi prawdziwą perełkę dla miłośników niekonwencjonalnej literatury.
Dla kogo jest Zbrodniarz i dziewczyna? Na pewno dla fanów Michała Witkowskiego, ale także dla tych, którzy cenią literackie eksperymenty i nie boją się humoru podszytego groteską. Jeśli lubisz kryminały, które nie podążają utartym schematem, a jednocześnie jesteś gotowy na dużą dawkę ironii i inteligentnej zabawy słowem, to jest to książka właśnie dla Ciebie! Warto sięgnąć po nią również wtedy, gdy lubisz literaturę, która balansuje na granicy gatunków i nie pozwala się jednoznacznie zaszufladkować. Zbrodniarz i dziewczyna to książka, która prowokuje do myślenia, bawi, a momentami nawet szokuje – i właśnie to czyni ją tak wyjątkową.