Zaproś mnie na pumpkin latte recenzja

Zaproś mnie na pumpkin latte

Autor: @ladybird_czyta ·1 minuta
2022-10-05
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Paula pracuje w firmie zajmującej się rekrutacją pracowników. Mimo wieloletniego stażu i dużego zaangażowania, ciągle nie może doczekać się awansu. Mieszkanie, za które spłaca kredyt, nie dość, że nie najwyższej klasy, to jeszcze regularnie nawiedzają je myszy. W dodatku nieoczekiwanie dziewczynę zostawia facet, z którym wiązała poważniejsze plany. Jesień to zdecydowanie jej znienawidzona pora roku. Niestety z każdym kolejnym rokiem, zamiast przynieść wreszcie coś pozytywnego, regularnie dokłada dziewczynie nieprzyjemnych doświadczeń. Od kilku lat, od kiedy w listopadzie straciła matkę i krótko potem opuściła na dobre dom rodzinny, ta pora roku to dla niej synonim wszystkiego, co najgorsze.

Nadzieja pojawia się, kiedy szef zleca jej zorganizowanie jesiennego przyjęcia, na którym będzie chciał podsumować lata swojej pracy i przedstawić pracownikom swojego syna, wkrótce ich nowego przełożonego. Dziewczyna ma nadzieję, że jeśli impreza będzie idealnie przygotowana, wreszcie jej wysiłki zostaną docenione. Kiedy Paula wpada w dyniowy szał, na jej drodze nieoczekiwanie pojawia się przystojny barista. Facet po przejściach, przyjacielską rozmową i zabójczo pysznym pumpkin spice latte, łagodzi nieco jej skołatane nerwy. Czy ta znajomość ma szansę przerodzić się w coś więcej niż koleżeńska relacja? Czy jesień pokaże w końcu Pauli pełne kolorów oblicze? Czy doczeka się awansu i zazna szalonej miłości? Wiele obietnic od losu wisi w powietrzu.

Ciepła, pachnąca kawą, cynamonem i goździkami opowieść o otwieraniu się na miłość. Porusza trudny temat odnajdywania równowagi po stracie bliskiej osoby. Jednocześnie pokazuje, że owszem, żałobę trzeba przeżyć, ale przychodzi moment, kiedy warto otworzyć się na dalsze życie. "Zaproś mnie na pumpkin latte" to lekka historia, idealna na jesienne wieczory. Sympatyczni główni bohaterowie, dają się polubić i z czasem czytelnik zaczyna im kibicować. Jeśli szukasz niezobowiazującej historii, która wprowadzi Cię w jesienny klimat, ta książka będzie odpowiednia.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-10-05
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zaproś mnie na pumpkin latte
Zaproś mnie na pumpkin latte
Anna Chaber
7.1/10

Debiutancka powieść laureatki konkursu Jesienny Wieczór! Modna kawiarnia w centrum miasta zawsze tętni życiem, ale wśród tłumu klientów przystojny barista dostrzega właśnie ją. Dziewczynę, która skr...

Komentarze
Zaproś mnie na pumpkin latte
Zaproś mnie na pumpkin latte
Anna Chaber
7.1/10
Debiutancka powieść laureatki konkursu Jesienny Wieczór! Modna kawiarnia w centrum miasta zawsze tętni życiem, ale wśród tłumu klientów przystojny barista dostrzega właśnie ją. Dziewczynę, która skr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Zaproś mnie na pumpkin latte" to opowieść, która zaprasza czytelnika do świata pełnego aromatu kawy i tajemniczych sekretów. Główne postacie, Paula i Greg, muszą zmierzyć się z wyzwaniami, zarówno z...

@Eufrozyna @Eufrozyna

To moje pierwsze spotkanie z autorką i muszę przyznać, że to naprawdę bardzo dobry debiut. Mam na półce jeszcze cztery książki autorki, ale „Zaproś mnie na pumpkin latte”, kusiła mnie już od dłuższeg...

@k.kolpacz @k.kolpacz

Pozostałe recenzje @ladybird_czyta

Ogród zły
Ogród zły

Pamiętasz swoich przyjaciół ze szkolnej ławki? Wiesz, jak potoczyły się ich losy? Czy "wyszli na ludzi", czy może żyją na krawędzi? Biorąc pod uwagę szacunki, według któ...

Recenzja książki Ogród zły
Czterdzieści dni do świąt
Czterdzieści dni do świąt

Babska przyjaźń potrafi być lekiem na całe zło. A ta w wykonaniu Aśki, Karoli, Magdy i Anity jest przykładem relacji idealnej. Oddana, wspierająca, ale kiedy trzeba walą...

Recenzja książki Czterdzieści dni do świąt

Nowe recenzje

Tamta Ona
Tamta Ona
@dzagulka:

Bardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...

Recenzja książki Tamta Ona
Zalotnice i wiedźmy
Wpływy przeszłości
@fascynacja_...:

Jak wiecie po raz kolejny przepadłam za serią Sekret Dziedzictwa Joanny Miszczuk. Na nowo, po latach pokochałam ten cyk...

Recenzja książki Zalotnice i wiedźmy
Szepty pocałunków znad Bosforu
Coś nowego
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos* Romans, w którym akcja rozgrywa się w Turcji? Nie wiem jak wy ale ja była...

Recenzja książki Szepty pocałunków znad Bosforu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl