Zacznijmy od nowa recenzja

Zacznijmy od nowa

Autor: @Kantorek90 ·3 minuty
2023-05-29
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Przy okazji sięgnięcia po kolejną publikację Anny Langner przyjrzałam się moim ocenom jej poprzednich książek, które przeczytałam i doszłam do wniosku, iż gdyby przedstawić je w formie wykresu, wyszłaby mi sinusoida. Dlaczego? Opisy znajdujące się z tyłu książek oraz okładki zawsze przykuwają moją uwagę i zachwycają mnie do zagłębienia się w ich lekturze. Natomiast potem, w co drugiej publikacji okazuje się, że jednak na stronach powieści odnalazłam zupełnie coś innego, niż wstępnie założyłam. Może lepiej byłoby nic nie zakładać i nie snuć żadnych domysłów? Pewnie tak, ale chociaż w teorii wydaje się to niezwykle proste, w praktyce już takie nie jest.

W opisie książki zostało postawione pytanie: Czy miłość musi być idealna, aby była szczęśliwa? Jak myślicie? Wydaje mi się, że odpowiedź na to pytanie powinna brzmieć nie. Jednak wszystko zależy od tego, co rozumiemy przez słowo idealna, ponieważ każdy człowiek ma własną definicję tego słowa, zresztą podobnie jak słowa szczęśliwa. Dlatego to pytanie, chociaż z pozoru proste, dla wielu, może okazać się niezwykle trudne. A jak było w przypadku Anety?

Gdy kobieta była nieco młodsza, wydawało jej się, że życie, które prowadzi, jest niczym statek na spokojnym morzu.

Aneta była spełniona zawodowo, jako freelancer zarabiała całkiem przyzwoicie. Sama była dla siebie szefem, więc mogła czerpać z życia garściami, dobrze się przy tym bawiąc. Jednak, gdy okazało się, że spodziewa się dziecka, które będzie zmuszona wychować sama, koło fortuny przestało jej sprzyjać. Aneta była zmuszona zejść na ziemię i pogodzić pracę w domu z wychowaniem swojej córki, co wcale nie okazało się takie proste, jak z góry założyła.

Po kilku latach egzystencji w życiu Anety wszystko wreszcie zaczyna się układać. Kobieta przyjęła propozycję pracy na etacie. Nowa praca wprawdzie wiązała się z zajęciem stanowiska zdecydowanie poniżej jej kwalifikacji, jednak przyjęcie jej oznaczało świeży start dla niej i jej córki.

Pierwszy dzień w pracy Aneta mogłaby nawet zaliczyć do udanych, gdyż została ciepło przyjęta przez dziewczyny, z którymi miała dzielić pokój w korporacji, do której dołączyła, gdyby nie Kasjan — mistrz kąśliwych uwag i sarkastycznych uśmiechów, postrach firmowych korytarzy, który woli w samotności pić podwójne espresso. Jego nienaganny wygląd, wybitne umiejętności i liczne sukcesy zdają się dawać mu prawo do traktowania wszystkich współpracowników z góry i rozstawiania ich po kątach. Aneta jednak jak na silną kobietę przystało, nie zwykła pozwalać, aby nią pomiatano.

Z każdym kolejnym dniem między Anetą a Kasjanem jest tylko gorzej. Relacja tej dwójki zmierza ku katastrofie i bardzo mało brakuje, aby skoczyli sobie do gardeł. Jednak podczas świątecznej imprezy firmowej wszystko się zmienia. Oboje pod wpływem alkoholu pozwalają sobie na wybuch namiętności. Czy rzeczona impreza okaże się punktem zwrotnym ich relacji? Aby poznać odpowiedź na to pytanie, musicie sięgnąć po "Zacznijmy od nowa".

Muszę przyznać, że jestem fanką romansów biurowych, ale w tej książce zwyczajnie brakowało mi tej charakterystycznej chemii, która towarzyszy bohaterom tego typu powieści. Niby było między nimi kilka chwil, które wręcz powinny wpłynąć na czytelnika i zaserwować mu przyspieszone bicie serca, jednak ja zupełnie tego nie czułam. Jest to pewnie spowodowane tym, iż było bardzo mało momentów, kiedy między Anetą i Kasjanem było po prostu dobrze. Oczywiście nie zrozumcie mnie źle. Takich scen było sporo, ale zanim miały szansę na dobre się rozwinąć już się zakończyły i to w dość specyficzny sposób.

Myślę, że główny problem tej książki jest główna bohaterka, która w miarę upływu czasu zaczęła znacznie odbiegać od wersji, którą poznaliśmy na początku. Aneta z walecznej i niezależnej lwicy stała się strasznie mdła i nijaka. Szkoda, bo jej postać miała naprawdę duży potencjał, który w mojej opinii został po prostu zmarnowany.

Niemniej jednak zachęcam Was do samodzielnego zapoznania się z tą lekturą i wyrobienia sobie o niej własnego zdania, ponieważ jestem przekonana, że znajdą się wśród Was osoby, których ta publikacja zachwyci swoją odmiennością od standardowych romansów biurowych. Natomiast ja z niecierpliwością czekam na kolejną książkę autorki, bo według mojego wykresu, kolejne jej dzieło powinno mnie zachwycić.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-05-28
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zacznijmy od nowa
Zacznijmy od nowa
Anna Langner
6.8/10

Czy miłość musi być idealna, aby była szczęśliwa? W życiu Anety wszystko zaczyna się układać. Nowa praca mogłaby oznaczać świeży start dla niej i jej córki, gdyby nie jeden szczegół – Kasjan, mis...

Komentarze
Zacznijmy od nowa
Zacznijmy od nowa
Anna Langner
6.8/10
Czy miłość musi być idealna, aby była szczęśliwa? W życiu Anety wszystko zaczyna się układać. Nowa praca mogłaby oznaczać świeży start dla niej i jej córki, gdyby nie jeden szczegół – Kasjan, mis...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Czy w każdym momencie życia można zacząć od nowa? Jak myślicie?! Ci z Was, którzy mieli okazję czytać "Stowarzyszenie Słodkiej Zemsty" Anny Langner, wiedzą o Anecie trochę więcej niż Ci, którzy pozn...

NO
@nocna_gwiazdka_reads

Spotkaliście się z pojęciem wampir energetyczny? "-Hmm, może faktycznie będzie lepiej, jeśli trochę opowiem Ci o tym toksycznym typku. W końcu lepiej poznać truciznę, jeśli będzie się miało z nią ...

AN
@anitka170

Pozostałe recenzje @Kantorek90

Not in Love
Rue i Eli

Powiedzieć, że uwielbiam twórczość Ali Hazelwood to jak nic nie powiedzieć. Jest to jedna z tych autorek, po której książki zawsze sięgam w ciemno, ponieważ wiem, że cho...

Recenzja książki Not in Love
Poza zasięgiem
Idealne połączenie wyścigów F1 i romansu

Lubicie sporty motorowe? Przyznam, że ja niespecjalnie darze je sympatią, ale mój brat je uwielbia, dlatego zdarza mi się od czasu do czasu obejrzeć jakiś rajd albo wyś...

Recenzja książki Poza zasięgiem

Nowe recenzje

Poza kręgiem
Poza kręgiem
@monika.sado...:

Karuzela, której nie można zatrzymać. Mamy się kręcić i cieszyć ze wspaniałej zabawy choć w środku pękamy na pół. Czase...

Recenzja książki Poza kręgiem
Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
© 2007 - 2025 nakanapie.pl