Bestia z pałacu Buckingham recenzja

xxx

Autor: @apo ·2 minuty
2022-04-24
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Zapraszam w małą podróż w czasie - lądujemy w Londynie w roku 2120. Pałac Buckingham nadal stoi, jest jednak w opłakanym stanie, a miasto to jedna wielka ruina. Ludzie walczą o przetrwanie i z każdym dniem wzrasta ich oburzenie wobec władzy.

Król, który bezpiecznie przebywa w pałacu i wiedzie w miarę spokojne życie, nie przejmuje się poddanymi. Jego syna - księcia Alfreda dziwi postawa ojca. Ale gdy zsyła on Królową do więzienia w Tower, to chorowite dziecko otoczone stoami książek próbuje odnaleźć w sobie odwagę by uratować ukochaną mamę.

Z każdą stroną okazuje się, że dwunastoletni następca tronu ma o wiele więcej do zrobienia.



Pierwsze co rzuca się w oczy to okładka - z chłopcem i wielką bestią - gryfem. Jest ona utrzymana w tym samym stylu graficznym, co poprzednie publikacje tego autora. A w środku - cudowna wyklejka; jej tajemnicę odkryjemy podczas czytania opowieści. Podobnie jak w innych książkach David'a Walliams'a opublikowanych przez Wydawnictwo Mała Kurka, pojawia się krótka notka o bohaterach wraz ze szkicami ich postaci. A sama czcionka? Majstersztyk - zawsze mnie to bawi, cieszy i zachwyca w książkach skierowanych do dzieci i młodzieży - typografia. Tekst w książce jest tak zaprojektowany by cieszyć oko, ale i podkreślić emocje oraz sytuację w jakiej znajduje się bohater. Okazuje się, że wybór czcionki, frontów i krojów pisma wzbogaca książkę, dając jej całkiem inny wymiar.

A treść? Przenosimy się do przyszłości, która niestety nie rysuje się w różowych barwach. Świat chyli się ku upadkowi, ludzie głodują, a mimo to niektórzy i tak chcą przejąć władzę nad światem. Potrafią ranić, niszczyć i psuć wszystko wokoło by tylko uzyskać wpływy. Stać się kimś. Dobrze zgadliście - mowa o bestii.

Przygotujcie się na masę emocji - rodzicielską miłość oraz chłód wobec dziecka, przyjaźń z nianią, zabawne komiczne sytuacje przeplatane grozą oraz strachem o rodzinę, przed potworem ale także przed nieznanym, które można spotkać na każdym kroku. Ale także poznanie czym jest wieź, ludzka godność oraz walka o lepsze jutro dla siebie i innych ludzi.

Książka wciąga i bawi. Ale ta publikacja także straszy!



Uwaga! W książce pojawia się też mój ukochany Raj ze swoim biznesem słodyczowym :)


Recenzja ukazała się na blogu - https://pani-z-biblio.blogspot.com/

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-04-13
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bestia z pałacu Buckingham
Bestia z pałacu Buckingham
David Walliams
7.7/10

Świat okryła ciemność. Londyn stał się miastem ruin, po których błąkają się ludzie w poszukiwaniu pożywienia. Książę Alfred, samotny mól książkowy, nigdy nie opuszcza fortecy, w jaką zmienił się pałac...

Komentarze
Bestia z pałacu Buckingham
Bestia z pałacu Buckingham
David Walliams
7.7/10
Świat okryła ciemność. Londyn stał się miastem ruin, po których błąkają się ludzie w poszukiwaniu pożywienia. Książę Alfred, samotny mól książkowy, nigdy nie opuszcza fortecy, w jaką zmienił się pałac...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Kto nie zna książek autora Williams David ten niech żałuje, bo tyle radości w czytaniu ich to tylko w Wydawnictwie Mała Kurka. Nie wiem, jak to autor robi, że z każdą książką, jaką mamy z Helenką (mo...

@book_matula @book_matula

Pozostałe recenzje @apo

Toń
***

Dżusi Stern wraca do domu po długiej nieobecności. Wraca na chwilę. Przyjazd do rodzinnego Wrocławia został na niej niejako wymuszony, bo są zasady. A ich trzeba przestr...

Recenzja książki Toń
Osiecka. Rodzi się ptak
***

Nie jestem największą fanką biografii. Zawsze mam wrażenie, że wchodzę nieproszona w czyjeś prywatne życie. Ale są też takie "kultowe" postacie, które chciałoby się pozn...

Recenzja książki Osiecka. Rodzi się ptak

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl