Na śniadanie... tort szpinakowy recenzja

wystarczy uwierzyć w siebie

Autor: @milena9 ·2 minuty
2022-03-18
1 komentarz
5 Polubień

Do tej pory nigdy nie udało mi się wygrać żadnej książki. Wszystkie, które recenzuje są wypożyczane z biblioteki lub od niedawana rezerwowane w Klubie Recenzenta. Na śniadanie tort szpinakowy jest pierwszą książką, którą wygrałam. I przyznaje się, że długo czekała na swoją kolej, bo tak zwany stosik hańby był wysoki.

Joanna Lisek próbuje na nowo poskładać swoje życie po rozwodzie z mężem, a wykonywana do tej pory praca zaczyna być niemal karą. Dlaczego? Po pierwsze spotyka w niej, Katarzynę, dla której zostawił ja mąż. Po drugie prezes firmy od dłuższego już czasu bardzo tajemniczo jej się przygląda. Na karatach powieści Autorka odkryje przed czytelnikami, jaka jest tego tajemnica.

Z pozoru denerwujące wydarzenie, jakim jest awaria samochodu zmienia jej życie. A właściwe to Joanna dzięki z pozoru zwykłemu mechanikowi, zaczyna wierzyć, że może ją w nim spotkać, coś dobrego. Bo za nawową swojej koleżanki postanawia poprosić, żeby Szrama towarzyszył jej na ślubie męża. Chociaż Joanna najchętniej darowałaby sobie obecność na tej bardzo emocjonalnie trudnej uroczystości to nie chce, aby ucierpiał syn, Filip.

Z pozoru luźno rzucona uwaga dotycząca konieczności przesadzenia kwiatów, kiedy Joanna chce kupić prezent na ślub byłego męża, otwiera jej nowe drzwi do pracy. Do tej pory pielęgnacje i zajmowanie się kwiatami traktowała, jako hobby, a nie zajecie dające prace. Kiedy po kilku tygodniach wraca do tej samej kwiaciarni jest w dużym szoku, kiedy dostaje propozycje pracy. Chociaż Joanna podnosi argument na "nie", czyli brak wykształcenia florystycznego i doświadczenia, przekonuje ją jedno zdanie:" -Wie Pani po tylu latach pracy od razu poznałam w pani bratnią duszę. Pani patrzy na rośliny z taką miłością. I to pozwala Joannie uwierzyć w siebie. A może, jak sama pomyślała,"Zdałam sobie sprawę, że odkąd byłam sama, ludzie ciągle mnie czymś zaskakiwali. A może w moim życiu otworzyło się miejsce na nowe doświadczenia? " s.167.

Ale, żeby nie było tak słodko to nie jest tylko książka o tym, jak dzięki drugiemu człowiekowi, jego wspierającej obecności uwierzyć w siebie. To też opowieść o tym,co trudne. Joanna na prośbę Dawida towarzyszy mu na widzeniu w wiezieniu u jego ojca. Który niebawem kończy odsiadywanie wyroku. Na przykładzie Dawida, Autorka pokazuje, że nawet po traumatycznych przeżyciach można wyjść na prostą. Jeśli chcecie się dowiedzieć,jakie trudne przeżycie Dawid ma za sobą, sięgnijcie po książkę

Książka bardzo dobra nie tylko na jesienne wieczory, którą świetnie się czyta przy kubku dobrej kawy, herbaty. Co, kto lubi.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-02-09
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Na śniadanie... tort szpinakowy
3 wydania
Na śniadanie... tort szpinakowy
Kamila Mitek
8.2/10

"Na śniadanie... tort szpinakowy to debiut literacki Kamili Mitek. Powieść, którą oddaje w nasze ręce, czyta się z zainteresowaniem rosnącym wraz z rozwojem akcji. Autorka wspaniale bowiem buduje nap...

Komentarze
@tsantsara
@tsantsara · około 3 lata temu
W formularz dodawania tekstu recenzji wbudowany jest korektor błędów, który podświetla potencjalne pomyłki. Gdyby na to spojrzeć przed, czy nawet po publikacji, dałoby się uniknąć literówek (brakuje sporej części ogonków przy ę, zwłaszcza w 4. akapicie...) i braku odstępów przy przecinkach. Kwarcianię zamiast kwiaciarni też by się dało wtedy poprawić w zarodku.
@milena9
@milena9 · około 3 lata temu
"Nie myśli się ten, kto nic nie robi". Dziękuję za uważne czytanie i słuszne uwagi. Pozdrawiam życząc dobrego weekendu.
× 1
Na śniadanie... tort szpinakowy
3 wydania
Na śniadanie... tort szpinakowy
Kamila Mitek
8.2/10
"Na śniadanie... tort szpinakowy to debiut literacki Kamili Mitek. Powieść, którą oddaje w nasze ręce, czyta się z zainteresowaniem rosnącym wraz z rozwojem akcji. Autorka wspaniale bowiem buduje nap...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Kiedy życie Joanny stanęło na głowie, ciężko było jej dostrzec w tym całym chaosie jakąkolwiek szansę na lepsze jutro. Gdy toksyczny mąż zostawił ją dla koleżanki, a ona została sama z małym synkiem ...

@pliszka.literacka @pliszka.literacka

Tytuł uznałam za interesujący, a opis za obiecujący, więc książkę ściągnęłam na półkę w Legimi i póki co, zajęłam się tymi książkami, które w tamtym momencie z różnych powodów interesowały mnie bardz...

@Danuta_Chodkowska @Danuta_Chodkowska

Pozostałe recenzje @milena9

Korea od kuchni
Korea od kuchni.

Przez żołądek do serca, jak mówi jedno z naszych przysłów. Aby może nie od razu pokochać koreańską kuchnie, ale mieć na jej smaki zdecydowanie szersze spojrzenie warto ...

Recenzja książki Korea od kuchni
Salon spełnionych marzeń
Salon spełnionych marzeń.

Konstancja, Eleonora, Irek, Franciszka, Patrycja i Melania spędzają zupełnie niespodziewanie razem Wigilię w salonie kosmetycznym pierwszej z nich. Z pozoru grupa ludz...

Recenzja książki Salon spełnionych marzeń

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl