Wioska małych cudów recenzja

Wioska małych cudów

Autor: @mrsbookbook ·1 minuta
2024-12-11
Skomentuj
3 Polubienia
Chyba każdy z nas chciałby trafić do takiej wioski małych cudów. Ta książka to kolejna zimowo świąteczną powieść, po którą sięgnęłam w tym sezonie.


Felicja jest córką właścicieli Wioski Małych Cudów. Co roku od listopada do grudnia, przez dwa miesiące goszczą u siebie wiele dzieci, u których wywołują uśmiech na twarzy i dają im szansę na spełnienie marzenia. Tego roku jednak będzie inaczej. Fela jest pogrążona w smutku bo tęskni za kimś kto z dnia na dzień ją opuścił.


Zosia wygrywa bilet właśnie od tej wioski, tam ma nadzieje, że spełni się jej najskrytsze marzenie, którego nie chce nikomu wyjawić.


Aniela to taki dobry duch Wioski Małych Cudów. Wie o wszystkim, i uwielbia czynić dobro. W tym roku ona potrzebuje pomocy i prosi swojego siostrzeńca by pomógł i jej jak i wszystkim małym dzieciom, które przybędą do Wioski.


Czy w tej Wiosce naprawdę dzieją się cuda? Jakie marzenie ma mała Zosia? Czy Fela poradzi sobie ze stratą?


Och jaki ta książka miała klimat. Aż chciało się czytać i czytać. Przyznam, że sama zamarzyłam by wyjechać do takiej Wioski Małych Cudów, tam problemy życia codziennego schodzą na dalszy plan. Każde dziecko jest uśmiechnięte od ucha do ucha i wierzy, że zdarzy się cud. Nie tylko najmłodsi w to wierzą.


Trochę bohaterów w tej powieści się przewija, jednak każdy z nich jest zupełnie inny i dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Autorka stworzyła w tej historii naprawdę świetny klimat. Zwyczajnie czułam już tą zimę, to że święta są coraz bliżej, aż zachciało mi się już stworzyć świąteczny klimat. To naprawdę udało się idealnie.


Ogólnie cała książka jest cudowna.


Wydaje mi się, że to było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i na pewno nie ostatnie.


Czas z tą historią spędziłam naprawdę bardzo przyjemnie. Niemalże do samego końca byłam ciekawa jakie życzenie ma mała Zosia, skoro jej list poruszył Felicję. To musiał być bardzo wyjątkowy list, bo dzieci zazwyczaj proszą o materialne rzeczy, a ten przypadek był inny.


Gorąco wam polecam tę historię, zwłaszcza teraz gdy święta są coraz bliżej. Gwarantuję, że przyjemnie spędzicie z nią czas i wzbudzi ona w was naprawdę wiele emocji.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-11-09
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wioska małych cudów
Wioska małych cudów
Aleksandra Rak
8.4/10

Magiczne miejsce w urokliwej zimowej scenerii, roziskrzone tysiącami migoczących świateł i otulone odurzającym zapachem świerka, cynamonu i pomarańczy. Witajcie w krainie, gdzie wszystko wydaje się m...

Komentarze
Wioska małych cudów
Wioska małych cudów
Aleksandra Rak
8.4/10
Magiczne miejsce w urokliwej zimowej scenerii, roziskrzone tysiącami migoczących świateł i otulone odurzającym zapachem świerka, cynamonu i pomarańczy. Witajcie w krainie, gdzie wszystko wydaje się m...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Wioska małych cudów, to cudowna opowieść, w której zatracamy się bez reszty. Autorka tak pięknie wprowadza nas w ten klimatyczny czas, że z każdą przewracaną stroną czujemy tą magię i zastanawiamy si...

@zksiazkaprzykawie @zksiazkaprzykawie

Dajesz się porwać magii świąt Bożego Narodzenia czy dla Ciebie to czas jak każdy inny w roku? Wioska Małych Cudów to miejsce magiczne, rozświetlone blaskiem kolorowych lampek, zawsze obficie obsypan...

@ladybird_czyta @ladybird_czyta

Pozostałe recenzje @mrsbookbook

Mad as Hell
Mad as Hell

Maddie była przekonana, że po tym w co została wrobiona przez swoją siostrę bliźniaczkę, wykorzystała już swój limit pecha. Niestety kolejny raz jej świat legł w gruzach...

Recenzja książki Mad as Hell
Na zawsze Paryż
Na zawsze Paryż

Nina z całego serca nienawidzi swojego szefa, potajemnie nazywa go Bestią. Bastien Morgan zasypuje ją robotą i nie chce słyszeć o żadnych wykrętach, czy też pomyłkach. J...

Recenzja książki Na zawsze Paryż

Nowe recenzje

Kabalista
Absolutne posłuszeństwo wywodzi się z absolutne...
@pannajagiel...:

Tym razem behawiorysta będzie musiał zmierzyć się z najgorszym koszmarem. Półtora roku po tym, jak Małgorzata Rosa ...

Recenzja książki Kabalista
To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
Kobiety z Vardø
ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ NAD KOBIETAMI, WYSTARCZYŁO ...
@pannajagiel...:

Zima, rok 1617. Morze zabiera ze sobą czterdziestu rybaków z Vardø – wszystkich mężczyzn z osady. Maren wie, że od tej ...

Recenzja książki Kobiety z Vardø
© 2007 - 2025 nakanapie.pl