High Hopes recenzja

Dobry research to podstawa!

Autor: @Kantorek90 ·2 minuty
2024-11-15
Skomentuj
2 Polubienia
Lubicie książki zawierające wątek medyczny? Ja je uwielbiam, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok „High Hopes”, pierwszego tomu serii „Szpital Whitestone” autorstwa Avy Reed!

Główną bohaterką historii jest Laura Collins — ambitna młoda lekarka, której marzeniem było rozpoczęcie rezydentury w jednym z najlepszych ośrodków medycznych w kraju. Jednak nie był to jedyny powód, dla którego kobieta wybrała właśnie ten szpital. Przed laty to właśnie w Whitestone poznali się jej tragicznie zmarli rodzice. Czy Laura poczuje się tam jak w domu i również znajdzie swoje szczęście w Phoenix?

Jedno jest pewne nawet pomimo długich godziny pracy, braku snu i podejmowania trudnych decyzji pod presją czasu w życiu Laury znajdzie się miejsce na uczucia. Jednakże czy panna Collins i jej przełożony dr Nash Brooks zaryzykują własne kariery, by wpaść w sidła miłości? Tego dowiecie się, sięgając po „High Hopes”.

Muszę przyznać, że historia zrobiła na mnie świetne wrażenie. Na tylnej części okładki znajduje się informacja, że jest to lektura dla fanów serialu „Grey's Anatomy”. I faktycznie zgadzam się, że fabuła rozgrywająca się w Whitestone faktycznie ma vibe tego amerykańskiego serialu, który oglądam i uwielbiałam.

Jednakże jestem naprawdę bardzo pozytywnie zaskoczona tym, jak ogromny research zrobiła autorka, przygotowując się do napisania tej książki. Jak sama wspomniała w podziękowaniach, kieruje się zasadą — rób coś dobrze, albo nie rób tego wcale — i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że naprawdę jej się to udało, bo książka jest godna uwagi.

Bardzo podobało mi się to, że w „High Hopes” została zachowana równowaga między życiem zawodowym a prywatnym, więc możemy obserwować perypetie głównych bohaterów zarówno w szpitalu, jak i poza nim. Chociaż historia została przez wydawcę określona, jako „sweet” niech was to nie zmyli. Owszem sama relacja głównych jak najbardziej taka jest, ale w publikacji pojawia się wiele trudnych tematów, które już takie słodkie nie są. Jednakże mnie one zdecydowanie przypadły do gustu, pomimo iż niektóre doprowadziły mnie do łez.

„High Hopes” to jedna z tych książek, od których wręcz nie mogłam się oderwać i nawet zakończenie, które zostało urwane w połowie, nie zepsuło mi odbioru całości. Historia Laury i Nasha naprawdę mnie urzekła, dlatego tuż po przeczytaniu ostatniej strony zamówiłam kolejny tom serii. Tylko nie wiem, jak wytrzymam w tej niewiedzy, z którą autorka mnie zostawiła, zanim zostanie on do mnie dostarczony.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-11-13
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
High Hopes
High Hopes
Ava Reed
8.5/10
Cykl: Szpital Whitestone, tom 1

Aby ratować ludzkie życie, dają z siebie wszystko. Jednak czasami nawet to nie wystarcza… Laura Collins zawsze chciała pójść w ślady swoich rodziców, którzy poznali się w szpitalu Whitestone w Pho...

Komentarze
High Hopes
High Hopes
Ava Reed
8.5/10
Cykl: Szpital Whitestone, tom 1
Aby ratować ludzkie życie, dają z siebie wszystko. Jednak czasami nawet to nie wystarcza… Laura Collins zawsze chciała pójść w ślady swoich rodziców, którzy poznali się w szpitalu Whitestone w Pho...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Muszę się Wam do czegoś przyznać - uwielbiam seriale medyczne 🩺🩷- a „Dr. House”, „New Amsterdam” i „Good doctor” to moje ulubione, które śledzę na bieżąco i do których wracam. Dlatego gdy zobaczyłam ...

@burgundowezycie @burgundowezycie

"(...) - Kiedy umieramy, nie odchodzimy. Rozdzielamy się pomiędzy sercami tych, którzy nas kochali i których my kochaliśmy, i tam żyjemy. Jako ochrona i pocieszenie. Jako wspomnienie. Jako miłość." ...

AZ
@azarewiczu

Pozostałe recenzje @Kantorek90

Ruthless Vows. Rozdzieleni przez wojnę
Rozdzieleni przez wojnę

Zdarzyło się wam czekać na kontynuację książki, która bardzo się wam podobała, a gdy już pojawiła się na rynku, długo zwlekaliście z jej przeczytaniem? Dla mnie właśnie ...

Recenzja książki Ruthless Vows. Rozdzieleni przez wojnę
Marriage for One
O tym, jak złe tłumaczenie może zepsuć nawet najlepszą historię

„Marriage for One” to publikacja, która dość długo czekała na mojej półce książek do przeczytania. Słyszałam wiele dobrego o jej autorce Elli Maise, dlatego postanowiłam...

Recenzja książki Marriage for One

Nowe recenzje

Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Tik-tak, tik-tak
@Chassefierre:

,,Samotnie przeciwko ciemności'' jest chyba najtrudniejszą i zarazem najładniejszą książką z całej serii, choć to ostat...

Recenzja książki Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Miałeś już nigdy nie wrócić
Współpraca barterowa
@andzelikakl...:

🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐 ▪️Ta historia przedstawia obraz miłości matki do dziecka. Jej bezwarunkowa miłość pokazuje, że jest najważniej...

Recenzja książki Miałeś już nigdy nie wrócić
Hotel w Zakopanem
"Nowe Zakopane" i Agrafka...
@maciejek7:

Do sięgnięcia po książkę „Hotel w Zakopanem” autorstwa Marii Ulatowskiej i Jacka Skowrońskiego skusiła mnie piękna zimo...

Recenzja książki Hotel w Zakopanem
© 2007 - 2025 nakanapie.pl