Jestem wdzięczna za raka recenzja

Walka o życie..., czasem z wiatrakami...

Autor: @maciejek7 ·2 minuty
2023-06-08
3 komentarze
30 Polubień
"- Nie wygląda to dobrze, zapraszam pojutrze na onkologię...
- ?
To był ten moment, kiedy zrozumiałam, co oznacza stwierdzenie, że nagle komuś cały świat się wali. Mój legł w gruzach po kilku zaledwie słowach lekarza."
Takie słowa usłyszane od lekarza mogą niemal każdego człowieka pozbawić oddechu. Też tak miałam, tylko ja musiałam czekać z ta świadomością najdłuższe dwa tygodnie w swoim życiu...

"Jestem wdzięczna za raka" to niesamowicie lekko i optymistycznie opisana historia walki nie tylko z chorobą, ale także nawet z samą sobą.
Pani Sylwia Pogorzelska ma wspaniałą moc przekazywania dobrej energii, gdybym tę książkę przeczytała w trakcie swojej diagnozy, to z pewnością nie doświadczyłabym tego, co przeszłam w trakcie swojego leczenia. Trwa to już cztery lata, więc nieco czasu już minęło, jestem doświadczoną pacjentką. Nie poddałam się tak samo jak autorka tej książki, chociaż początki były dość trudne.
Czytając te książkę, mogę z całą odpowiedzialnością potwierdzić prawdziwość tej historii. Niektóre rozdziały zgadzają się z moimi przeżyciami nawet w stu procentach. To tak, jakbym czytała częściowo o sobie, o swojej walce...

"Ciągle zaskakiwało mnie, że w czasie leczenia trwającego już tyle miesięcy wciąż doświadczam uczucia obezwładniającego szczęścia. Byłam gotowa przysiąc, że przez całe swoje życie nawet nie dotknęłam tylu spektakularnych momentów radości jak teraz, w chorobie."
Wydawać by się mogło, że po usłyszeniu diagnozy nie pozostało nam zbyt wiele czasu, załamujemy się i litujemy nad sobą. Nie watro i nie powinno się tego robić. Taka choroba potrafi wyzwolić niesamowitą wprost siłę w człowieku, co można zauważyć na oddziałach onkologicznych, a zwłaszcza tych
w szpitalach dziecięcych...
Nie jest to typowy poradnik medyczny, jakich jest wiele na rynku. W tej książce autorka w uczuciem i niemal z radością wspomina swoje leczenie. Rak jest choroba bardzo medialną, chętnie wszyscy o tym mówią, a przecież są inne choroby, o nawet gorszym przebiegu i trudniejsze w leczeniu.
Zauważyłam jeszcze jedną rzecz, nad która wcześniej się nie zastanawiałam, lecz Sylwia Pogorzelska zwróciła mi na to uwagę:

"Najbardziej zaskoczył mnie fakt, że w jakiś całkowicie niepojęty sposób zniknęły z mojego życia osoby jeszcze niedawno znajdujące się blisko mnie."
Niektórym osobom widocznie wydaje się, że nie warto już poświęcać uwagi osobie z chorobą nowotworową. W sumie to może i dobrze, bo można wtedy poznać prawdziwych przyjaciół i osoby dobrze nam życzące. Tym bardziej, że coraz więcej osób doświadcza tej choroby. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co powoduje raka, teorii jest bardzo dużo, lecz po co się tym zadręczać?
Trzeba wierzyć w siebie i zacząć żyć na swój własny rachunek, odkładając na bok potrzeby innych, którymi do tej pory się zajmowaliśmy.
To książka nie tylko dla osób chorujących na raka czy ich rodzin, myślę że każdy powinien ją przeczytać. Naprawdę warto.

"Powrót do zdrowia i życia wymaga od pacjenta poczucia sensu. Leczenie ma sens dla pacjenta, jeśli jego życie ma dla niego sens."

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-06-08
× 30 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Jestem wdzięczna za raka
Jestem wdzięczna za raka
Sylwia Pogorzelska
8/10

Statystyki są bezwzględne. Do 2025 roku co trzecią osobę dotknie rak. Ale ta książka nie jest o umieraniu. Jest o życiu w jego najlepszym kształcie – na przekór statystykom. Z wielu powodów utracili...

Komentarze
@zanetagutowska1984
@zanetagutowska1984 · prawie 2 lata temu
Piękna i potrzebna książka. Mnie też było ciężko gdy usłysząłam diagnozę. Runął mi świat. Nie mam jeszcze diagnozy raka, ale uciekam przed nim, byc moze nigdy nie przyjdzie, bo juz się leczę. Mój swiat sie zmienił. Dzis kazdy dzien to jego clebracja, celebracja życia. "Powrót do zdrowia i życia wymaga od pacjenta poczucia sensu. Leczenie ma sens dla pacjenta, jeśli jego życie ma dla niego sens." :)
× 3
@maciejek7
@maciejek7 · prawie 2 lata temu
Pani Sylwia Pogorzelska opowiada swoją historię jakby to były miłe chwile, aż chce się czytać. Ja walczę już cztery lata, jestem po dwóch operacjach, po chemiach i innych cudach, ale się nie poddaję, czeka mnie chyba następna operacja, ale i tak dam radę. Mam to szczęście, że trafiłam na wspaniały personel medyczny, dla których nie jestem tylko następnym przypadkiem...
@zanetagutowska1984trzymam za Ciebie kciuki! Głowa do góry.
× 2
@Vernau
@Vernau · prawie 2 lata temu
@zanetagutowska1984
Piękny komentarz. Dużo zdrowia i tak trzymaj 👍😊
× 3
@ela_r22
@ela_r22 · prawie 2 lata temu
Jak na razie mnie ta brzydka choroba ominęła, ale dwie bliskie mi osoby chorowały mama i tata. Niestety tata przegrał walkę, u mamy już dziesięć lat minęło.

Bardzo dobrze, że potrafisz o tym mówić.
Trzymam kciuki za Ciebie. Wszystkiego dobrego.

× 2
@maciejek7
@maciejek7 · prawie 2 lata temu
Dziękuję i pozdrawiam
× 1
@Vernau
@Vernau · prawie 2 lata temu
Niezwykła recenzja, bardzo osobista👍❤😊. Dziękuję, że podzieliłaś się z nami swoimi doświadczeniami w walce z chorobą nowotworową. To bardzo ważne i nie każdego stać na taką odwagę! Ale twoja słowa dają też innym siłę do walki z tą chorobą.
Na raka zachoruje (wg danych naukowych) co, trzeci, czwarty Polak, więc ta choroba pojawi się w każdej rodzinie. Sylwia Pogorzelska, dzięki tej chorobie, robi dużo dobrego w mediach społecznościowych np. prowadzi na facebooku rozmowy z lekarzami.
U każdego kto usłyszy tę diagnozę, na początku jest strach i panika, a potem włącza się tryb walki. Trzeba szukać mądrego wsparcia i mądrych lekarzy, nie bać się zmienić lekarza. Ta sama choroba u każdego przebiega inaczej.
To bardzo przykre, co piszesz, o znikaniu znajomych z naszego życia, na wieść o chorobie nowotworowej.
Nie jesteś sama w tej chorobie, jest z tobą cała Kanapowa społeczność. Trzymamy mocno kciuki i wysyłamy całe mnóstwo, dobrej energii, żeby było lepiej 👍❤😊
× 1
@maciejek7
@maciejek7 · prawie 2 lata temu
Dziękuję, tak jakoś wyszło, że to bardziej moje spostrzeżenia niż autorki.
Pozdrawiam
× 1
Jestem wdzięczna za raka
Jestem wdzięczna za raka
Sylwia Pogorzelska
8/10
Statystyki są bezwzględne. Do 2025 roku co trzecią osobę dotknie rak. Ale ta książka nie jest o umieraniu. Jest o życiu w jego najlepszym kształcie – na przekór statystykom. Z wielu powodów utracili...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @maciejek7

Ołtarz i siekiera
Polityka, kościół, pieniądze... i piła motorowa

Książka "Ołtarz i siekiera" Aleksandra Gurgula to bardzo intrygujący reportaż, który zapiera nawet dech w piersiach. Do lektury tej książki przyciągnął mnie nie tylko ty...

Recenzja książki Ołtarz i siekiera
Magia kotów
Mrucząca magia...

Bardzo lubię koty i zawsze staram się sięgać po książki ich dotyczące, a muszę przyznać, że mam ich już dość spory zbiór. Lecz ciągle mi mało i cieszę się, że miałam oka...

Recenzja książki Magia kotów

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl