Kalendarium zła recenzja

W porządku...

Autor: @violetowykwiat ·1 minuta
2024-10-08
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Mój Instagram: @violet.and.dog

.
Większości z nas nazwa Salem kojarzyć się może z czarownicami i magią. Salem z powieści Ogórkiewicza to miasteczko w którym czarownic co prawda nie spotkamy, ale pasjonatów okultyzmu i makabrycznej zbrodni już tak. Jest ich tu zapewne co niemiara, ale tym razem poznamy tylko jednego z nich. Kim jest ów morderca, dlaczego zabija i co lub kto kieruje jego postępowaniem? Zapraszam do lektury debiutanckiej powieści Łukasza Ogórkiewicza wydanej nakładem @niepowiem_wydawnictwo . I choć okładka i tytuł sugerować mogą horror, to raczej nie nazwałabym tej książki horrorem, a raczej thrillerem psychologicznym.
.
Mnóstwo bohaterów i wątków splata się z sobą, przez co ten główny niejako schodzi na dalszy plan. Bardzo mi się podobało nawiązanie do przeszłości głównego bohatera i pokazanie, jak w dowolny sposób można ukształtować charakter człowieka. Uczynić z niego dobrego i przykładnego obywatela lub wręcz przeciwnie – psychopatę bez skrupułów. Były fragmenty, w których szczerze angażowałam się w lekturę, ale były też takie, które nieco mnie nużyły i moje zaangażowanie wtedy spadało.
.
Czego mi zabrakło? Tego, co jest najważniejsze w każdej książce, czyli emocji. Pojawiły się one co prawda na początku lektury, ale w miarę czytania było ich coraz mniej. Wielokrotnie odkładałam i wracałam do tej książkę i pewnie, gdybym nie zgłosiła się do jej zrecenzowania, to zakończyłabym jej czytanie gdzieś w połowie. Oczekiwałam od niej czegoś więcej, niżeli ostatecznie dostałam. Liczyłam na historię i bohaterów, które zrzucą mnie z krzesła, zjeżą włos na głowie. Co dostałam? Powieść, jaką już czytałam niejednokrotnie i bohaterów, których los był mi obojętny. W tym przypadku zgubił mnie „sroczyzm okładkowy”, a ostatecznie zmęczyła całość. Za dużo tu było wszystkiego, wątków, bohaterów, odniesień do różnych wierzeń i religii. Widać, że autor chciał coś przekazać poprzez tę książki, choć może nie do końca w taki sposób, w jaki ja lubię.
.
Podsumowując - przyjemnie spędziłam czas z tą lekturą i choć nie mogę jej nazwać rewelacyjną, to na pewno będę śledzić dalsze poczytania jej autora. A nuż w przyszłości czymś pozytywnym mnie jeszcze zaskoczy.
.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję @niepowiem_wydawnictwo

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kalendarium zła
Kalendarium zła
Łukasz Ogórkiewicz
5.5/10

W Salem dochodzi do porwania chłopca w spektrum autyzmu. Elena, Peter i Tom zostają uwikłani w niebezpieczną grę. Zaczynają otrzymywać dwuznaczne, ale cenne wskazówki. Jeśli właściwie je odczytają, m...

Komentarze
Kalendarium zła
Kalendarium zła
Łukasz Ogórkiewicz
5.5/10
W Salem dochodzi do porwania chłopca w spektrum autyzmu. Elena, Peter i Tom zostają uwikłani w niebezpieczną grę. Zaczynają otrzymywać dwuznaczne, ale cenne wskazówki. Jeśli właściwie je odczytają, m...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Małe miasteczko ze swoją mroczną legendą- Salem. To właśnie w tym miejscu zostaje uprowadzony chłopiec w spektrum autyzmu. Trójka głównych bohaterów, czyli Tom, Peter oraz Elena zostają w sprawę zaan...

@paulina0944 @paulina0944

Pozostałe recenzje @violetowykwiat

Legendy polskie w komiksie
Rewelacyjna

Czy gotowi jesteście wyruszyć w podróż po polskich miastach i wsiach, w których dzieją się rzeczy niezwykłe? Gdzie spotkacie groźne smoki, przepiękne królewny i dzielnyc...

Recenzja książki Legendy polskie w komiksie
Ostatni z listy
Polecam

Kim jest tytułowy ostatni z listy? Jeśli chcecie się tego dowiedzieć, to zapraszam do lektury najnowszej powieści Anny Rybakiewicz, autorki, po której książki sięgam z n...

Recenzja książki Ostatni z listy

Nowe recenzje

W owczej skórze
W owczej skórze
@Malwi:

Kiedy myślisz o Mazurach, widzisz spokojną taflę jeziora, szum drzew i dziką przyrodę, która oddycha w swoim rytmie. A ...

Recenzja książki W owczej skórze
Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl