Korona Ziemi recenzja

W hołdzie wielkiej himalaistce

Autor: @biegajacy_bibliotekarz ·2 minuty
2025-02-09
1 komentarz
23 Polubienia
31 stycznia minęła pierwsza rocznica śmierci naszej wspaniałej himalaistki, warszawianki, Anny Czerwińskiej. W chwili śmierci, zdobywczyni ośmiotysięczników w Himalajach i Karakorum: Nanga Parbat, Mount Everest, Lhotse, Czo Oju, Gaszerbrum II, Makalu, a także Korony Ziemi, miała 73 lata.

Z panią Anną miałem przyjemność rozmawiać tuż przed pandemią. Miałem okazję przeprowadzić spotkanie autorskie z himalaistką. Niestety covid zabrał mi przyjemność porozmawiania z wybitną osobistością gór wysokich...

Z niezwykłą przyjemnością przeczytałem objętościowo niezbyt grubą książkę o zmaganiach Anny Czerwińskiej o tym, jak przyszło jej się mierzyć z najwyższymi wierzchołkami na każdym z kontynentów kuli ziemskiej. Uprzedzę fakty. Autorka nie napisałaby tej fasonującej lektury, gdyby nie zdobyła wszystkich szczytów. Zdobywała je w następującej kolejności: Mount Blanc - 4805,59 m n.p.m. (Europa) - 1978 r., Aconcagua - 6960,8 m n.p.m. (Ameryka Południowa) - 1995 r., Kilimandżaro - 5895 m n.p.m. (Afryka) - 1995 r., Denali lub Mc Kinley - 6190 m n.p.m. (Ameryka Północna) - 1996 r., Elbrus - 5642 m n.p.m. (Europa) - 1996 r., Góra Kościuszki - 2228 m n.p.m. (Australia) - 1996 r., Masyw Vinsona - 4892 m n.p.m. (Antarktyda) - 1998 r., Piramida Carstensza lub Jaya - 4884 m n.p.m. (Australia i Oceania) - 1999 r., Mount Everest - 8848 m n.p.m. (Azja) - 2000 r.
Na zaledwie 149 stronach opowiada z ogromną pasją jej podróże i zdobywanie poszczególnych szczytów z Korony Ziemi. Wydawać się mogło, że będą to łatwe wejścia, szczególnie na te, które wydają się dużo łatwiejsze niż te w Himalajach i Karakorum, ale wcale tak nie było. Czerwińska, pisząc poszczególne rozdziały, pokazuje, że nawet najniższa "górka" może zajść za skórę i że nie zawsze będzie dane wejście na jej szczyt. Pokazuje, że nie można lekceważyć nawet Góry Kościuszki. Dodatkowo wiele tutaj humoru i ciętego języka. Czytałem lekturę jednym tchem.

Koronę Ziemi zdobyło dotąd około 450 osób (jest to stan na 2023 rok), chociaż dokładna liczba może się różnić w zależności od źródeł, ponieważ wciąż przybywają nowe rekordy, nowe osoby wchodzą na szczyty i kończą przygodę z projektem Korona Ziemi.
Anna Czerwińska zdobyła wszystkie szczyty Korony Ziemi jako jedna z nielicznych kobiet na świecie. Została 22. osobą, która dokonała tego osiągnięcia. Była drugim polskim obywatelem, który tego dokonał, po Leszku Cichym.

Warto przeczytać lekturę. W hołdzie Wielkiej Himalaistce.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-07
× 23 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Korona Ziemi
3 wydania
Korona Ziemi
Anna Czerwińska
9/10

Wybitna himalaistka Anna Czerwińska zajmująco, barwnie i bez patosu opisuje, jak zdobywała najwyższe szczyty wszystkich kontynentów - tak zwaną Koronę Ziemi. Ta "górska odyseja" jest nie tylko ciekaw...

Komentarze
@Danuta_Chodkowska
@Danuta_Chodkowska · około 2 miesiące temu
Przeczytam. Choć nue wiem kiedy ...
Korona Ziemi
3 wydania
Korona Ziemi
Anna Czerwińska
9/10
Wybitna himalaistka Anna Czerwińska zajmująco, barwnie i bez patosu opisuje, jak zdobywała najwyższe szczyty wszystkich kontynentów - tak zwaną Koronę Ziemi. Ta "górska odyseja" jest nie tylko ciekaw...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @biegajacy_biblio...

Pamiętam tylko ogień
A Ty co pamiętasz?

Pierwsze spotkanie z twórczością pani Anny Musiałowicz jest już za mną. W moje ręce trafiła niezbyt gruba powieść pt.: Pamiętam tylko ogień. Autorka ma na swoim koncie k...

Recenzja książki Pamiętam tylko ogień
Szepty sekretów
Życie w cieniu PRL-u. Odsłona pierwsza

Szepty sekretów to pierwsza część nowego cyklu pani Anety Krasińskiej. Cykl ten nosi nazwę W cieniu PRL-u i jak sama nazwa wskazuje, przeniesie nas do epoki, która wcale...

Recenzja książki Szepty sekretów

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl