Cierń recenzja

Uważaj co mówisz

Autor: @emol ·2 minuty
2024-05-18
Skomentuj
1 Polubienie
Któż z nas nie słuchał bajek? Która z nas nie marzyła o księciu z bajki? Który z nas nie chciał być księciem ratującym królewnę? Dorośliśmy, ale ciągle w nas jest to małe dziecko, które lubi niesamowite historie z bajkowymi postaciami.
Amerykańska pisarka Ursula Vernon, pisząca także pod pseudonimem T. Kingfisher, pisze bajki dla dzieci i historie fantasy „dla dorosłych”.
Opowiadanie „Cierń” rozpoczyna od opisu cierniowego żywopłotu chroniącego jakąś wieżę. Następnie narrator opisuje twórczynię tej zapory – wróżkę, która ma żabią twarz, wodorostowe włosy i zielonkawą skórę. Ropuszka, bo tak nazywa się ta postać, jest strażniczką królewny, która śpi w wieży. Pewnego dnia zjawia się koło żywopłotu Halim – rycerz, który chce rozwiązać zagadkę tego, co jest za żywopłotem. Poznaje historię Ropuszki i wydarzeń na zamku. Wróżka to ludzkie dziecko porywane tuż po narodzinach, wychowane przez wodnice, które nauczyły ją swoich zaklęć. Dzięki pobytowi w ich świecie staje się istotą z dwóch światów – ludzkiego i magicznego. Zmiana zaklęcia, które miała dać w prezencie jako wróżka chrzestna królewnie, powoduje, że zostaje uwięziona w ludzkim świecie. Kto zatem jest więźniem: królewna Fayette śpiąca w wieży czy jej strażniczka wróżka Ropuszka? Kogo uwolni rycerz?
Opowiadanie łączy w sobie cechy baśni i opowiadania fantasy. Fabuła ma charakter bajki – mamy śpiącą królewnę, wróżkę chrzestną, zamek, komnatę w wieży. Ale obok nich pojawiają się elementy ze świata fantasy: wątek zamienianych dzieci (podrzutki z magicznego świata), postacie wodnic, zajęcza bogini czy magiczny dwór. W tej bajce nic nie jest takie jak powinno: okrutna, bezwzględna śpiąca królewna i delikatna, dobra, współczująca, życzliwa i wrażliwa strażniczka.
Autorka wykorzystując motyw ze znanej bajki stworzyła zupełnie inną historię. A przy tym stawia ciekawe pytania. Czy można powstrzymać zło? Czy piękno jest zawsze dobre, a brzydota zła? Czy można zmienić przeznaczenie?
Na okładce jest zdanie „Nie wszystkie klątwy powinny być złamane.”*
A ja zapytam „Czy wszystkie klątwy powinny być rzucone?" Dla mnie „Cierń” to opowieść o konsekwencjach i wartości słów. Mam wrażenie, że często nie przywiązujemy wagi do tego, co mówimy. Nie zdajemy sobie sprawy, czym może być wypowiedziane przez nas słowo, zdanie dla drugiej osoby. Słyszymy, wiemy, że słowa mogą ranić, kaleczyć, czasem nawet zabijać. A jakże małą wagę przykładamy do tego, co mówimy. W „Cierniu” niewielka, wydawałoby się, zmiana wypowiedzianego na chrzcie życzenia zmieniła całe życie Ropuszki. Ropuszka zrozumiała swój błąd i z pokorą znosiła jego konsekwencje. A my? Czy tak potrafimy? Czy umiemy ponieść konsekwencje? Halim kiedy powiedział przekleństwo zaraz dodawał „przepraszam”. Kiedy w naszym świecie słyszę wulgarny język, przekleństwo nie słyszę „przepraszam”. A przecież czasownik „kląć” pochodzi o starosłowiańskiego słowa oznaczającego „rzucać klątwę, mówić słowa mające moc sprawczą”.
Mimo, że „Cierń” czyta się szybko, bo to tylko jakieś 160 stron, to mnie będzie „uwierał” jeszcze długo. Czego i Wam życzę.
* Opis od wydawcy.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-04-29
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Cierń
Cierń
T. Kingfisher
6.8/10

Nie wszystkie klątwy powinny być złamane. Cierń to opowieść o dobrodusznej żabiej bohaterce, łagodnym rycerzu i misji, która obrała zupełnie niespodziewany kierunek. Kingfisher nigdy nie przestaje...

Komentarze
Cierń
Cierń
T. Kingfisher
6.8/10
Nie wszystkie klątwy powinny być złamane. Cierń to opowieść o dobrodusznej żabiej bohaterce, łagodnym rycerzu i misji, która obrała zupełnie niespodziewany kierunek. Kingfisher nigdy nie przestaje...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Nie jestem w stanie oderwać wzroku od książki, kiedy to główni występujący bohaterowie są, tak bardzo zróżnicowani charakterami są pod każdym możliwym, względem mający do wykonania konkretną misję. ...

@Anna30 @Anna30

Lubię baśnie i bajeczki, i chociaż od dawna nie jestem już dzieckiem, to bardzo lubię baśniowe opowieści. Ostatnio lubię je czytać razem z młodszymi dziećmi, bo starsze potrafią już same i pochwalę s...

@maciejek7 @maciejek7

Pozostałe recenzje @emol

Granica wolności
Niespełnione nadzieje

Debiut literacki „Granica wolności” Marty Heimann jest rekomendowany jako powieść historyczna. Wzrok przyciąga piękna okładka z postaciami dwojga młodych ludzi. Tłem h...

Recenzja książki Granica wolności
Dom pod Kasztanem
Beztroskie lato w Podwołkach

Akcja powieści obyczajowej Natalii Przeździk „Dom pod kasztanem” ma miejsce w czasach współczesnych. Młoda studentka Zuzanna po nagłej śmierci babci podejmuje decyzję, ż...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl