Pogrzeb Figara recenzja

Tragedia z tłem o aromacie lasagne

Autor: @jorja ·2 minuty
2023-08-28
Skomentuj
25 Polubień
Do zapoznania się z treścią książki skłonił mnie opis wydawcy. Nieczęsto bowiem akcja kryminału ma miejsce w operze, wśród orkiestry, barytonów, sopranistek i osób odpowiedzialnych za powadzenie spektaklu. Jeśli dodać do tego bohatera: nieporadnego i średnio utalentowanego flecistę, działającego również jako detektyw – amator, który kocha prócz muzyki jedzenie i to w ilościach XXL, to lektura zapowiadała się naprawdę nieźle. Śmierć sławnego śpiewaka w operze? Też brzmiało bardzo zachęcająco.

„Rozwiązanie zagadki policja zawdzięcza Amadeuszowi Wagnerowi – soliście, fleciście filharmonii wrocławskiej, którego przenikliwy i ostry jak brzytwa rozum po raz kolejny wniknął w umysł mordercy i wskazał go w grupie ponad tysiąca mieszkańców”. Gdy dyrektor opery przeczytał artykuł w gazecie, nie miał żadnych wątpliwości, że Amadeusz świetnie nadaje się do wyznaczenia mu zadania pilnowania aktora grającego w operowym spektaklu Wesele Figara. Przystojny Włoch miał rzesze fanek i wszystkie potrafił rozkochać w sobie do czerwoności w czasie szybszym niż mrugnięcie okiem. Dyrektor przeczuwał, że z tego powodu mogą narodzić się wielkie kłopoty. Szczególnie że wraz z nim w sztuce występowała jego bardzo zazdrosna żona. Zatrudnił więc Amadeusza przy spektaklu, dał mu rolę grającego na flecie półnagiego cherubinka i jednocześnie kazał mieć oko na włoską gwiazdę. Wiecznie głodny Amadeusz nie do końca zrozumiał wyznaczone mu zadanie no i stało się... włoski amant otoczony wianuszkiem zakochanych i zazdrosnych kobiet po ostatnim występie zostaje znaleziony przez Amadeusza z nożem w plecach. Wydając ostatnie tchnienie, złapał flecistę za kostkę i wypowiedział dziwne słowo mające pomóc w ujęciu sprawcy. Amadeusz nie tylko nie zrozumiał, co powiedział Włoch, co padł zemdlony i został ocucony dopiero przez policję, którą wezwano na miejsce zdarzenia. Przez to i on znalazł się w gronie podejrzanych…

Pomysł na fabułę był przedni, miejsce akcji i środowisko bohaterów raczej niekonwencjonalne, ale niestety według mnie gorzej już było z wykonaniem. Uwielbiam humor Marty Kisiel, Olgi Rudnickiej, Marty Matyszczak czy Iwony Banach, a ten prezentowany przez Olgę Warykowską niestety częściej mnie drażnił, niż zachwycał i wywoływał uśmiech na twarzy. Na plus dla Autorki jest rozwiązanie zagadki morderstwa. Logiczność i spójność poruszonych wątków, ilość podejrzanych, z których wypowiedzi trzeba było oddzielić ziarno od plew, co intrygowało i pozwalało samodzielnie połączyć kropki. Jednak samo dojście Amadeusza do prawidłowych wniosków pomagających uchwycić sprawcę pozostawia wiele do życzenia.

Przyznam, że postać Amadeusza, choć ciekawa mnie irytowała. Przede wszystkim porównywanie ludzi do warzyw i owoców oraz wieczne burczenie w brzuchu (nawet po 3 schabowych z ziemniaczkami! I naprowadzające na rozwiązanie sprawy!) sprawiało, że podczas czytania nie mogłam się powstrzymać przed przewracaniem oczami. Podejście do stworzenia wizerunku bohatera bardzo nieszablonowe, jednak ja tego zabiegu nie kupiłam, a szczególnie tego gulgotania w brzuchu mającego świadczyć o celności dedukcji właściciela żołądka. Tak samo, jak nie przekonało mnie mentalne obrywanie szmatką od „mamusi” bohatera…

Kryminał jest lekki, szybko i przyjemnie się go czyta, ale mnie zabrakło w nim tego magicznego pierwiastka, który sprawia, że całkowicie odpływa się z otaczającego świata w ów wykreowany.

Recenzja powstała przy współpracy z redakcją Sztukater.pl

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-08-25
× 25 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Pogrzeb Figara
Pogrzeb Figara
Olga Warykowska
5.3/10

Zamach w operze! Która z siedmiu kobiet czyha na życie włoskiego amanta? Tym razem Amadeusz Wagner, przeciętny flecista i detektyw-amator, ma do wykonania zadanie tyleż skomplikowane, co delikatne. ...

Komentarze
Pogrzeb Figara
Pogrzeb Figara
Olga Warykowska
5.3/10
Zamach w operze! Która z siedmiu kobiet czyha na życie włoskiego amanta? Tym razem Amadeusz Wagner, przeciętny flecista i detektyw-amator, ma do wykonania zadanie tyleż skomplikowane, co delikatne. ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

@Obrazek „Artysta, który nie gra, wpada w depresję.” Zabawna okładka i intrygujący opis na końcu książki „Pogrzeb Figara” sprawiły, że sięgnęłam po ten kryminał licząc na ciekawą sprawę detektyw...

@Mirka @Mirka

Blurb "Pogrzebu Figara" zapowiadał niezwykle intrygującą powieść. Środowisko muzyków, opera, nieboszczyk-śpiewak i odrobinę gapowaty detektyw amator, który lubi sobie podjeść, ale ma umysł niczym brz...

@Lorian @Lorian

Pozostałe recenzje @jorja

Magia kotów. Wydanie drugie.
Ach te Mruczki...

„Starałam się zebrać ugruntowane przez wieki w różnych krajach i religiach przekonania na temat kotów. Tropiłam je w porzekadłach, przysłowiach i zabobonach, które towar...

Recenzja książki Magia kotów. Wydanie drugie.
Simona
Simona - Królowa Puszczy

„Nie można o niej napisać inaczej niż tak, jak żyła: z nerwem i dyscypliną, po żołniersku, bez pieszczot”. Zazdrość to paskudne uczucie. Potrafi co prawda motywować,...

Recenzja książki Simona

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl