Bezwładność recenzja

„Teraz Julia nie mogła już nikomu nic powiedzieć. Umierała w straszny sposób i Renata wiedziała, że powinna rozpaczać, ale nie potrafiła... Nie czuła żalu, a jedynie ulgę...”

Autor: @zaczytana.archiwistka ·1 minuta
2023-10-26
Skomentuj
3 Polubienia


„Bezwładność” autorstwa Jacka Łukawskiego to thriller, który idealnie nadaje się na jesienne wieczory. Lekka powolność fabuły oraz watek obyczajowy nadający pewną melancholię, świetnie współgra z cieplutkim kocykiem, kilkoma świeczkami oraz kubkiem gorącej herbaty pod ręką.

Stare, brzydkie gospodarstwo odziedziczone po teściach, zagubione w lesie gdzieś między Bożą Wolą a Sumieniem. Marcin Bieńczuk nie ma pracy i pogrąża się w depresji, woli jednak epatować chłodem niż okazać bezsilność. Ani to, ani przesłuchanie w sprawie zabójstwa młodej kobiety nie pomagają rozwiązać jego małżeńskich problemów, a sekrety i nieporozumienia piętrzą się jak usterki w wiekowym domu.

„Bezwładność” to pozycja, której początek w pełni kupił moją uwagę - Łukawski zaczął tę powieść z lekkim przytupem, co w thrillerach uwielbiam, jednak jest jedno „ale”... Środek tej pozycji nieco ostudził moje emocje, co do zakończenia, które swoją drogą, okazało się bardzo dobre, ale po kolei!

Każdy rozdział tej pozycji zagłębia nas coraz bardziej w przeszłości głównych bohaterów oraz pokazuje nam kolejne kłamstwa, które ta dwójka tak dobrze przed nami ukrywała. „Bezwładność” to przemyślana pozycja, w której wszystko z czasem zaczyna się coraz bardziej zazębiać. Ja sama kilka razy w trakcie lektury nie rozumiałam sensu poruszenia niektórych kwestii, które w moim odczuciu nie miały żadnego wpływu na rozwiązanie sprawy. Jednak później okazało się, że każdy fragment ma większe lub mniejsze znaczenie dla fabuły, której finał spełnił wszelkie moje wymagania - sponiewierał mnie do tego stopnia, że musiałam zbierać szczękę z podłogi.

Poza wątkiem thrillera psychologicznego dostaniecie tutaj również wątek obyczajowy, który pozwoli Wam na chwilę odpoczynku od zawiłej intrygi pełnej sekretów, które nigdy nie powinny wyjść na światło dzienne. Życie Renaty oraz Marcina nie należy do tych najłatwiejszych, nie jest również nadzwyczajne, jest wręcz takie ludzkie, codzienne. Jak widzicie, ten element jest dla mnie wadą, jednak jestem pewna, że wielu z Was doceni ten element.

Czy książkę polecam? Jeśli macie ochotę na thriller psychologiczny, w którym do samego końca nie wiadomo, kto jest tym dobry, a kto jest tym złym - „Bezwładność” będzie strzałem w dziesiątkę!

Moja ocena:

× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bezwładność
Bezwładność
Jacek Łukawski
7/10

Rodzinne traumy i zbrodnie sprzed lat nie dadzą o sobie zapomnieć – oto thriller, którego ponury czar rośnie z każdą stroną. Stare, brzydkie gospodarstwo odziedziczone po teściach, zagubione w les...

Komentarze
Bezwładność
Bezwładność
Jacek Łukawski
7/10
Rodzinne traumy i zbrodnie sprzed lat nie dadzą o sobie zapomnieć – oto thriller, którego ponury czar rośnie z każdą stroną. Stare, brzydkie gospodarstwo odziedziczone po teściach, zagubione w les...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

@Link Wiecie, że czytam przede wszystkim kryminały i thrillery, w których krew płynie przez strony. A jako że przyszła jesień, która dla mnie jest najlepszą porą na czytanie tego typu literatury, to...

@biblioteczka.agi @biblioteczka.agi

Umierała. W ciemnym lesie. Na tej polanie, którą mgła pokryła. Umierała powoli. Odchodziła w samotności. Ostatni oddech. Ostatnie serca uderzenie. Umierała. W agonii także małżeńska relacja. Ostatni...

@Olga_Majerska @Olga_Majerska

Pozostałe recenzje @zaczytana.archiw...

Twarda sztuka
Apokalipsa, przetrwanie i… miłosny trójkąt w świecie chaosu!

Nowa rzeczywistość, nowe zasady Lia McLaren przetrwała piekło, które złamałoby większość ludzi. Została brutalnie potraktowana przez oprawców, ale jej wola przetrwani...

Recenzja książki Twarda sztuka
Stella. Pragnienie wolności
Mroczny thriller o kobiecie, która nie cofnie się przed niczym, by odzyskać wolność

Czy seryjna morderczyni może kochać? Czy w ogóle może być wolna? Stella Skalska jest bestią uwięzioną w klatce. Zakład psychiatryczny to jej cela, a lekarze i strażni...

Recenzja książki Stella. Pragnienie wolności

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl