Wszystkie moje kłamstwa recenzja

Taniec z prawdą na kruchym lodzie

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @jorja ·2 minuty
2021-02-26
Skomentuj
27 Polubień
Czasem mamy swoje sekrety, których nie wyjawiamy ani współmałżonkom, ani przyjaciołom. Czasem chodzi o banały: wyjadanie z lodówki o północy, o sypianiu w majtasach tylko z Myszką Miki, niedepilowaniu nóg zimą, o pałaniu niezdrową miłością do dresów. Czasem jednak kaliber sekretów może powalić na kolana. Nie tylko znokautuje najbliższych, ale też osobę, która ma coś do ukrycia…

Nastolatka w ciąży. Brak akceptacji rodziców. Dziecko pod przymusem oddane do adopcji i zamienione w bardzo głęboki i mroczny sekret. Temat tabu. Kiedyś dziecko stanie się osobą dorosłą. Co się stanie, gdy będzie chciało poznać rodzoną matkę i dowiedzieć się, czemu zostało oddane? Czego będzie oczekiwało? A może będzie złaknione zemsty za doznane krzywdy?

Erin ma dobrą pracę, kochającego męża i dwójkę dzieci. Idylliczne życie odchodzi w niebyt, gdy w swoje 40 urodziny na wycieraczce znalazła się niepozorna, mała, czerwona koperta. Słowa, które z niej odczytała były jak grom z jasnego nieba i odmieniły jej dotychczasowe życie: „Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, mamo! Z wyrazami miłości od dziewczynki, którą oddałaś”. Erin poczuła, że budzą się demony z przeszłości, a mrocznego sekretu nie będzie już można zbagatelizować i zamieść pod dywan.

„Kłamstwa i sekrety wisiały w powietrzu niczym pyłki kurzu”.

Thriller interesujący. Bardzo ciekawy i wciągający jest sposób prowadzenia narracji. Z perspektywy Erin jako matki i Jade - oddanej do adopcji córki. Dzięki temu akcja płynie wartko jak nurt dzikiej rzeki, a czytelnik może odkrywać historię krok po kroku, jednocześnie nie mając czasu na głębszy oddech. Dodatkowo poznajemy historię Erin, kiedy była nastolatką naprzemiennie z jej obecnym życiem i postępowaniem. Drażniła mnie, jako młoda dziewczyna i denerwowała też jej dorosła wersja. Ciekawie wykreowana była postać Jade. Dziewczyna – zagadka. Jej zachowanie zaskakiwało, dzięki niej były najszybsze zwroty akcji i nigdy nie można się było spodziewać, jaki następny krok uczyni. I czy wszystko, co mówi, jest prawdą. Mama i córka. Dwie notoryczne kłamczuchy igrające z ogniem. Co w końcu okaże się bolesną prawdą?

Historia też zawiera ważne przesłanie, nie tylko takie, że nie należy mieć sekretów przed najbliższymi, ale że picie alkoholu i branie narkotyków będąc w ciąży, jest niebezpieczne i zgubne dla przyszłego rozwoju dziecka. Co prawda Autorka zarzeka się, że wplecenie w fabułę wątku alkoholowego zespołu płodowego było wyłącznie zabiegiem mającym wzmocnić psychologiczną relację bohaterek, ich pełniejsze wykreowanie i wzmóc uczucie niepokoju. Miało wyjaśnić genezę ich dwuznacznych zachowań. Mimo wszystko myślę, że na ten aspekt książki również można zwrócić uwagę.
No i na koniec można pokusić się nad poszukaniem odpowiedzi na pytanie, jakie znaczenie mają więzy krwi? Czy szukać na siłę osobę, która fizycznie urodziła, czy może ważniejsze jest mieć wokół siebie ludzi, którzy kochają i troszczą się za każdym razem, gdy wychodzi się z domu?

Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Burda.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-02-22
× 27 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wszystkie moje kłamstwa
Wszystkie moje kłamstwa
Jess Ryder
7.5/10

Po hipnotyzującym Wszystkie nasze tajemnice i wkręcającym Zmyśleniu Jess Ryder wraca z kolejnym fenomenalnym thrillerem! Jej historie uzależniają jak narkotyk. W dniu swoich czterdziestych urodzin...

Komentarze
Wszystkie moje kłamstwa
Wszystkie moje kłamstwa
Jess Ryder
7.5/10
Po hipnotyzującym Wszystkie nasze tajemnice i wkręcającym Zmyśleniu Jess Ryder wraca z kolejnym fenomenalnym thrillerem! Jej historie uzależniają jak narkotyk. W dniu swoich czterdziestych urodzin...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Dobra, naprawdę dobra pozycja dla osób lubiących ten gatunek, choć jest to dosyć lżejszy moim zdaniem thriller. Początkowo nie wiedziałam jak ją ocenić, początek nudny... Ale absolutnie tym się nie z...

M_
@m_jak_mala

W dzień czterdziestych urodzin Erin otrzymuje kopertę z życzeniami od córki, którą oddała do adopcji zaraz po porodzie. Kobieta zaszła w ciążę mając czternaście lat. Ojciec dziecka nie przyznawał się...

@zaczytana_mama_dwojki @zaczytana_mama_dwojki

Pozostałe recenzje @jorja

Magia kotów. Wydanie drugie.
Ach te Mruczki...

„Starałam się zebrać ugruntowane przez wieki w różnych krajach i religiach przekonania na temat kotów. Tropiłam je w porzekadłach, przysłowiach i zabobonach, które towar...

Recenzja książki Magia kotów. Wydanie drugie.
Simona
Simona - Królowa Puszczy

„Nie można o niej napisać inaczej niż tak, jak żyła: z nerwem i dyscypliną, po żołniersku, bez pieszczot”. Zazdrość to paskudne uczucie. Potrafi co prawda motywować,...

Recenzja książki Simona

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl