Icebreaker recenzja

Taniec na lodzie

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @mysilicielka ·1 minuta
2022-11-08
Skomentuj
6 Polubień
Gdybym miała komuś w ekstremalnym skrócie opisać, z czym będzie mieć do czynienia, jeśli sięgnie po "Icebreakera", to takie słowa świetnie to oddadzą - pełna emocji i piękna historia o dorastaniu i o miłości, której zawsze nam brak.

Chociaż okładka z marszu sugeruje nam romans, to w moim odczuciu ważniejszy był tutaj inny wątek. Nie jestem w stanie ocenić, czy opisywana depresja głównego bohatera naprawdę właśnie tak przejawia się w rzeczywistości, ale mogę was zapewnić, że ładunek emocjonalny, który serwuje nam osoba autorska, jest tutaj ogromny. Kiedy Mickey czuł pustkę, ja czułam się w tym wszystkim zagubiona, kiedy prawie dusił się, aby tylko powstrzymać łzy, miałam ochotę krzyczeć, by przestał. Mocno się do tej postaci przywiązałam i aż bałam się zakończenia, dlatego ogromnie się cieszę, że daje ono nadzieję, a nie pogrąża nas w jeszcze większym smutku.

A co do romansu... Wiele książek, z którymi do tej pory miałam do czynienia, mogłoby się uczyć na "Icebreakerze", w jaki sposób prowadzić relację love/hate, serio. Napięcie pomiędzy głównymi bohaterami jest takie, że aż lecą iskry. Nienawiść, rywalizacja, agresja, pożądanie, wstyd, budowanie zaufania, wyczuwanie granic, miłość - wszystko tutaj wiruje w ciężkich butach na śliskim lodzie. Przede wszystkim jest to wiarygodne i nie przytłacza.

Podobało mi się bardzo, jak docenione zostały w powieści kobiety. Mickey podziwia swoje siostry, które osiągnęły wiele sukcesów, złości się na niesprawiedliwe media, które milczą na ich temat, czekając na niego. W ogóle dano nam do zrozumienia, że świat byłby trochę lepszym miejscem, gdybyśmy po prostu postrzegali siebie jako ludzi, a nie kobiety i mężczyzn o takich i takich orientacjach. W zupełności się z tym zgadzam.

Polecam z czystym sercem, bo to nie tylko zwykła powieść o nastoletniej miłości. Wiele innych spraw zostało poruszonych w książce - ciążąca presja, chęć zaimponowania ojcu, różnice społeczne - myślę, że każdy z was zwróci uwagę na co innego. Wyciska łzy, roztapia serce... po prostu świetna.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-11-08
× 6 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Icebreaker
Icebreaker
A.L. Graziadei
7.5/10

Mickey James ma siedemnaście lat, właśnie rozpoczyna studia na Uniwersytecie Hartlanda i trafia do uczelnianej reprezentacji hokeja. Przed nim kariera zawodnika NHL. Taki wybór to kontynuacja rodzinn...

Komentarze
Icebreaker
Icebreaker
A.L. Graziadei
7.5/10
Mickey James ma siedemnaście lat, właśnie rozpoczyna studia na Uniwersytecie Hartlanda i trafia do uczelnianej reprezentacji hokeja. Przed nim kariera zawodnika NHL. Taki wybór to kontynuacja rodzinn...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„ICE BREAKER” autorstwa A. L. Graziadei to dosyć krótka książka, ale uwierzcie mi po brzegi wypełniona emocjami. Mickey, który pochodzi ze sportowej rodziny gwiazd i odczuwa na sobie ogromną presję ...

@fantastycznapanda @fantastycznapanda

"Icebreaker" to nie tylko romans rozgrywający się w środowisku sportowym. Na przestrzeni historii, A.L.Graziedei porusza wiele tematów związanych z marginalizacją osiągnięć kobiet w sporcie, zdrowiem...

@booksbybookaholic @booksbybookaholic

Pozostałe recenzje @mysilicielka

Smocza żona
Smocza przekąska

Książkę dostałam w ramach współpracy barterowej z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl. Jest w powieści coś takiego magnetycznego, co utrzymuje uwagę czytelnika. Tr...

Recenzja książki Smocza żona
Krąg kobiet pani Tan
Nie jedz wróbla, bo będziesz mieć piegi

Cała się spinam, a serce bije mi szybciej. W głowie słyszę cichutkie stukanie - to kilka kobiet przeszło korytarzem na swoich drobnych skrępowanym stopach. Pięknie tutaj...

Recenzja książki Krąg kobiet pani Tan

Nowe recenzje

Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Tik-tak, tik-tak
@Chassefierre:

,,Samotnie przeciwko ciemności'' jest chyba najtrudniejszą i zarazem najładniejszą książką z całej serii, choć to ostat...

Recenzja książki Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Miałeś już nigdy nie wrócić
Współpraca barterowa
@andzelikakl...:

🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐 ▪️Ta historia przedstawia obraz miłości matki do dziecka. Jej bezwarunkowa miłość pokazuje, że jest najważniej...

Recenzja książki Miałeś już nigdy nie wrócić
Hotel w Zakopanem
"Nowe Zakopane" i Agrafka...
@maciejek7:

Do sięgnięcia po książkę „Hotel w Zakopanem” autorstwa Marii Ulatowskiej i Jacka Skowrońskiego skusiła mnie piękna zimo...

Recenzja książki Hotel w Zakopanem
© 2007 - 2025 nakanapie.pl