Niebieskie nitki recenzja

"Szczęście przychodzi znienacka, tylko nie zawsze jesteśmy gotowi je przyjąć."

Autor: @Strusiowata ·1 minuta
2022-10-12
Skomentuj
23 Polubienia
Jest to jedna z tych książek, które bierzesz, bo okładka jest ciekawa. Potem czytasz z tyłu opis i myślisz: "E tam, nic nadzwyczajnego!" i chcesz ją odłożyć. Ale wtedy czujesz, że po prostu musisz się dowiedzieć, co się stało z bohaterami.
Książkę tę polecam głównie młodzieży, ale myślę, że i dorosłym też może się spodobać. Jest to opowieść o dorastaniu, uczeniu się życia, miłości w wielu odsłonach, ale przede wszystkim o poznawaniu samego siebie. Razem z bohaterami odkrywamy przejmującą prawdę, że najczęściej zakochujemy się w naszym wyobrażeniu o osobie...

Ciekawa akcja i niezwykli bohaterowie nie pozwalają czytelnikowi znudzić się czytaniem, a przedstawienie sytuacji z rożnych punktów widzenia, pozwala lepiej wczuć się w przeżycia postaci.
Niezwykłą atmosferę opowieści autorka wyczarowała dzięki umieszczeniu akcji w dworku. Podglądamy razem z p. Gutowską życie czterech bohaterek, które na ścieżkach swojego życia spotykają Miłość. Co ciekawe na tle wielopokoleniowej rodziny w tej książce na pierwszym planie jest zagubiona nastolatka - 16 letnia Lenka. Mocno przeżywa zarówno rozwód rodziców, jak i pierwszą miłość.
Proszę, nie zrażajcie się, bo na początku czytania dość trudno zorientować się , kto jest kim. Im dłużej przebywamy z bohaterami tym łatwiej odgadniemy który puzzel pasuje do następnego.

Zapewniam warto przeżyć tę historię i na pewno nie zakwalifikowałabym tej książki do tzw. "młodzieżówek". Lektura daje wiele uśmiechu i radości. Klimat książki pełen jest przyjaźni i serdeczności, a opisane sytuacje są takie, jakie spotykamy na co dzień w naszym życiu.

Dla niezdecydowanych próbka:
" Zastygają w ciszy, rozumiejąc , ze właśnie stał się cud. Wstrzymują ze strachem oddech, bo nie spojrzawszy sobie w oczy, nie mają jeszcze pewności, czy to się dzieje naprawdę, czy też może za chwilę znów będzie jak dawniej. Siedzą więc bez ruchu, by nie spłoszyć marzenia, które tak niespodziewanie im się ofiarowało."
Moim zdaniem "Niebieski nitki" warto polecić młodzieży, szczególnie tej, która nie potrafi sobie poradzić z problemami. Warto podglądać rówieśników, jak sobie radzą, gdy trzeba podjąć trudne decyzje.
Rekomenduję!

Moja ocena:

× 23 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Niebieskie nitki
5 wydań
Niebieskie nitki
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
7.9/10

Tak książka jest jakby utkana z kolorowych nitek- każdy znajdzie w niej swoją historię.

Komentarze
Niebieskie nitki
5 wydań
Niebieskie nitki
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
7.9/10
Tak książka jest jakby utkana z kolorowych nitek- każdy znajdzie w niej swoją historię.

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Małgorzata Gutowska - Adamczyk to znana chyba wszystkim pisarka. Jest autorką takich powieści jak: 13. Poprzeczna, Wystarczy , że jesteś, Niebieskie nitki, czy serii Cukiernia Pod Amorem. Jednak czy p...

@Czekoladowaa @Czekoladowaa

Pozostałe recenzje @Strusiowata

Zdrowie psychiczne kobiety. Jak zatroszczyć się o siebie
Czas abyśmy rozkwitły

Bardzo pozytywne wrażenie zrobiła na mnie wiosenna, radosna okładka. Potem objętość książki – duuużo do czytania bo aż 438 stron. Podtytuł „ Jak zatroszczyć się o siebie...

Recenzja książki Zdrowie psychiczne kobiety. Jak zatroszczyć się o siebie
Córka Racheli
Moc dobra

„Córkę Racheli” wybrałam do przeczytania ponieważ moja babcia , Helena, pochodziła z Łodzi. To miejsce na mapie Polski zawsze miało dla mnie magiczny wymiar. Z łezką w o...

Recenzja książki Córka Racheli

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl