Pozwól mi spłonąć recenzja

świetna

Autor: @mamazonakobieta ·2 minuty
2023-05-18
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Addison ma dziewiętnaście lat, kiedy jej życie ma się całkowicie zmienić. Skończyła szkołę i teraz ma zamieszkać z matką i ojczymem, z dala od miejsca, w którym się wychowała, z dala od znajomych i przyjaciół. Nie jest tym faktem jakoś bardzo zasmucona, tym bardziej że naprawdę polubiła wybranka matki. Tylko że on ma syna, a na razie ona go nie zna. Dzień ślubu jej mamy ma być wspaniałym wydarzeniem i może by był, gdyby nie wybryk Masona. Chłopak przychodzi na ślub własnego ojca nie tylko spóźniony, ale równie wyglądający, jak zwykły menel. Addison już wie, że nie połączy ich wielka braterska miłość, jednak wtedy jeszcze nie wie, jak mocno chłopak namiesza w jej życiu.
Przed matką i jej nowym mężem miesiąc miodowy, a ona ma zostać w domu ze swoim „braciszkiem”. Mason, kiedy tylko rodzice znikają im z oczu, straszy Addison i chociaż ta nie należy do osób strachliwych, tym razem zaczyna się bać. Niebawem poznaje znajomych chłopaka, zaprzyjaźnia się z pewną dziewczyną i dowiaduje się trochę więcej o nim. Okazuje się, że zachowanie Masona ma drugie dno, a tragedia, do której doszło parę lat wcześnie, załamała go. Kiedyś był inny, teraz narkotyki i alkohol to jego codzienność. Co takiego się stało? Jak zareaguje Addison, kiedy pozna prawdę? Czy uda jej się pomóc Masonowi? Co połączy tę dwójką poza tym, że ich rodzice stali się małżeństwem?

Początkowo książka wydawała się z tych lżejszych, jednak bardzo szybko zmieniałam zdanie. Każde kolejne przeczytane strony wywoływały we mnie coraz mocniejsze emocje. Książkę czytało się dość szybko, a to dzięki sprawnie poprowadzonej akcji i historii, która mocno mnie wciągnęła. To opowieść o nowym początku, o traumatycznych przeżyciach, spadaniu na dno, a jednocześnie nadziei, walki o drugą osobę, miłości. Mnie zdecydowanie się spodobała.

Bohaterowie ciekawi, dobrze wykreowani.
Addison to młoda dziewczyna mająca własne zdanie, odważna, dzielna, waleczna, uparta w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Zdecydowanie ją polubiłam.
Mason ma dwadzieścia lat, pije, ćpa, nie liczy się z nikim. Jednak to tylko pozory, a jego zachowanie ma drugie, bardzo bolesne dno. To bohater, którego trzeba było dość dobrze poznać, poznać jego historię, aby ocenić zachowanie i go zrozumieć.

„Pozwól mi spłonąć” to książka z ciekawą, wywołujące emocje historią, która mnie się spodobała. Z przyjemnością polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-05-17
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Pozwól mi spłonąć
Pozwól mi spłonąć
Katarzyna Piątek
8.4/10

Gdy uczucie okazuje się silniejsze od ryzyka… Koniec szkoły, drugi ślub matki, przeprowadzka do Seattle i poznanie nowego brata. Tak mogłaby wyglądać kartka z kalendarza dziewiętnastoletniej Addison...

Komentarze
Pozwól mi spłonąć
Pozwól mi spłonąć
Katarzyna Piątek
8.4/10
Gdy uczucie okazuje się silniejsze od ryzyka… Koniec szkoły, drugi ślub matki, przeprowadzka do Seattle i poznanie nowego brata. Tak mogłaby wyglądać kartka z kalendarza dziewiętnastoletniej Addison...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

@Obrazek „Przez lata trwałem w mroku i poczuciu winy. Szedłem przez życie, choć tak naprawdę nie żyłem. Nie patrzyłem jak inni w przeszłość. Nie liczyło się dla mnie nawet tu i teraz. Byłem jedyni...

@Mirka @Mirka

Mamy koniec lata i upały dają się we znaki także przy czytaniu. To druga książka autorki, którą mam przyjemność przeczytać. Choć treść zupełnie inna tak samo emocjonująca. Początkowo nie zapowiadała ...

@lalkabloguje @lalkabloguje

Pozostałe recenzje @mamazonakobieta

Śmiertelna zagrywka
świetna

Agata Johnson jest panią detektyw, która niejedno w życiu przeszła. Jej przeszłość była momentami bardzo bolesna, a konsekwencję ponosi do dziś. Ból jest jej towarzyszem...

Recenzja książki Śmiertelna zagrywka
Piosenka ostatniej nocy
świetna

Emory Henderson wie, czym jest cierpienie. Nie miała łatwo w domu, jednak myślała, że ma kogoś na kogo zawsze może liczyć. Była w związku z Greysonem Sheridanem, planowa...

Recenzja książki Piosenka ostatniej nocy

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl