Światło po zmierzchu recenzja

Światło po zmierzchu

Autor: @Gosia ·2 minuty
2023-08-24
2 komentarze
3 Polubienia
"Światło po zmierzchu” to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Żaneta Pawlikowska napisała rewelacyjną książkę, która dotyka problemów, z jakimi boryka się wielu z nas.

Książka przedstawia historię Julii, która jest znaną aktorką, która błyszczy na salonach. Niestety jak to w show-biznesie bywa, jej blask nieco gaśnie, a popularność maleje. Na to nie może sobie pozwolić, dlatego jej agentka postanawia zrobić nieco zamieszania wokół jej osoby. Gdy szum zaczyna robić się zbyt duży, Julia postanawia ukryć się przed światem u swojej przyjaciółki, w zaciszu, bez blasków fleszy i goniących za nią dziennikarzy. Tym właśnie sposobem ekscentryczna gwiazdka, która nie jest lubiana wśród swoich współpracowników ze względu na trudny charakter, duże wymagania względem swojej osoby i zarozumiałość trafia w miejsce ciche, spokojne i nostalgiczne. To właśnie tam poznaje Kosmę, który w tej głuszy chowa się przed ludźmi, oddając się fotografii natury i przyrody.

Julia nie założyła nigdy rodziny, bo wybrała wspinanie się po szczeblach kariery, sławę i pieniądze. Teraz ma czterdzieści siedem lat, opinię rozkapryszonej gwiazdy i często zmienia facetów, nie mając nikogo na stałe.

Kompletnym przeciwieństwem Julii jest jej siostra Teresa, która założyła rodzinę oraz opiekuje się schorowaną matką. Ze swoją rodziną stara się spędzać każdą wolną chwilę, niestety dotarła w życiu do momentu, gdy z mężem bardzo się od siebie oddalili. Łączy ich rodzina i przyzwyczajenie, co znacznie doskwiera kobiecie.

Troje kompletnie różnych ludzi, którzy znajdują się na życiowym rozdrożu, a życie każdego z nich stawia przed życiowymi wyborami, które zaważą na ich dalszym życiu. Kto z nich jaką podejmie decyzję… Dla kogo będzie ona dobra, a może ktoś poczuje się rozczarowany.

Książka to wspaniała historia, którą poznałam z zapartym tchem. Autorka wspaniale potrafi zainteresować czytelnika losami swoich bohaterów. Dozuje napięcie, stawia kolejne pytania, na które pragniemy poznać odpowiedzi. Jest to książka przepełniona emocjami, wzruszeniami i życiowymi refleksjami. Ja podczas czytania, podejrzewam, że podobnie jak większość czytelników postawiłam również sobie wiele pytań związanych z życiem, codziennym funkcjonowaniem i celem, jaki chciałabym osiągnąć. Co tak naprawdę jest dla nas ważne, a za czym gonimy tylko już z przyzwyczajenia.

Książka, która wprowadza w nostalgiczny nastrój, zmusza do refleksji i wzrusza. Piękna historia, którą warto poznać. Problemy bohaterów, to problemy, które dotykają każdego z nas, dlatego myślę, że podczas czytania każdy odnajdzie kawałek, który będzie mógł odnieść do siebie samego.

Ja książkę bardzo serdecznie polecam! Mnie wzruszyła, poruszyła, zmusiła do refleksji i zostanie w mojej pamięci na zawsze!

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Moja ocena:

× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Światło po zmierzchu
Światło po zmierzchu
Żaneta Pawlik
8.3/10

Na scenie zwanej życiem Gdy gwiazda Julii zaczyna blednąć, jej agentka, chcąc wspomóc jej karierę, podejmuje zakulisowe działania. Aktorka uchodzi za kapryśną i trudną we współpracy. Kolejna rola wy...

Komentarze
@maciejek7
@maciejek7 · ponad rok temu
Jestem w połowie lektury i też bardzo mnie wciąga.
@Czytajka93
@Czytajka93 · ponad rok temu
Cudowna recenzja książki 🔥
Światło po zmierzchu
Światło po zmierzchu
Żaneta Pawlik
8.3/10
Na scenie zwanej życiem Gdy gwiazda Julii zaczyna blednąć, jej agentka, chcąc wspomóc jej karierę, podejmuje zakulisowe działania. Aktorka uchodzi za kapryśną i trudną we współpracy. Kolejna rola wy...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Za co pokochałam, nie boję się użyć tego słowa, powieści Żanety Pawlik. Za ogromną dojrzałość, za wyjątkową prawdziwość, za życiowe historie pozbawione zbyt dużej ilości mdłego lukru, za bohaterów, k...

@nowika1 @nowika1

To było moje pierwsze spotkanie z autorką. Wiele dobrego słyszałam o poprzedniej książce, dlatego postanowiłam poznać tą. Tak naprawdę po samej okładce nie wiele możemy się dowiedzieć o samej histori...

@magdag1008 @magdag1008

Pozostałe recenzje @Gosia

Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię
Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię

„Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię” Tsering Yangzom Lama to pierwsza książka z Serii z Żurawiem, jaką miałam okazję przeczytać. Seria zaliczona została do literatury p...

Recenzja książki Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię
Życie prywatne morderców z Auschwitz
Auschwitz

„Życie prywatne morderców z Auschwitz. Dwie twarze” to moje kolejne spotkanie z twórczością Niny Majewskiej – Bron, której twórczość niezwykle sobie cenię. Autorka w swo...

Recenzja książki Życie prywatne morderców z Auschwitz

Nowe recenzje

Tamta Ona
Tamta Ona
@dzagulka:

Bardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...

Recenzja książki Tamta Ona
Zalotnice i wiedźmy
Wpływy przeszłości
@fascynacja_...:

Jak wiecie po raz kolejny przepadłam za serią Sekret Dziedzictwa Joanny Miszczuk. Na nowo, po latach pokochałam ten cyk...

Recenzja książki Zalotnice i wiedźmy
Szepty pocałunków znad Bosforu
Coś nowego
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos* Romans, w którym akcja rozgrywa się w Turcji? Nie wiem jak wy ale ja była...

Recenzja książki Szepty pocałunków znad Bosforu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl