Snowflake recenzja

Snowflake

Autor: @toptangram ·1 minuta
2021-10-06
Skomentuj
2 Polubienia
Louise Nealon "Snowflake",

Wyjazd na studia do odległego miasta był kiedyś dla mnie dość dużym wyzwaniem. Do dziś pamiętam kolejkę rejestrujących się w akademiku osób i kłębkącs się w głowie myśli, jaka lokatorka i który pokój mi się trafi. Z tą drugą miałyśmy chwilę, żeby umówić się na wspólne mieszkanie stojąc w kolejce, a pokój dostałyśmy jak się okazało zaraz nad znajdującym się w piwnicy akademika klubem. W następnych latach zawsze byłam już o rok bardziej doświadczona, a mimo to i tak musiałam trafić dopiero na trzecią współlokatorkę, z którą mieszkało mi się dobrze aż do ukończenia studiów. Rozumiem więc trochę Debby bohaterkę "Snowflake" i jej młodzieńcze, studenckie, ale też rodzinne rozterki.

Farma krów nieopodal Dublina, idylliczne wydawałoby się miejsce jest praktycznie jedynym światem, który zna rozpoczynająca właśnie studia osiemnastoletnia Debbie. Sielankowo niestety nie jest. Matka ma problemy psychiczne i cały swój czas dzieli pomiędzy dużo młodszego partnera a interpretację zapisywanych wcześniej snów. Pracujący na farmie wujek Billy, z którym dziewczyna dobrze się dogaduje, najbezpieczniej czuje się w czterech ścianach swojej przyczepy kempingowej i szklaneczką whiskey. A ojciec? Debbie nigdy go nie poznała. To wszystko powoduje, że krok w dorosłość, jaką są studia w nowym miejscu, staje się jeszcze trudniejszy, bo Debbie swoje życie studenckie dzieli pomiędzy codzienne godzinne dojazdy do Dublina i z powrotem a pomoc na farmie.

Już nie dziecko a jeszcze nie dorosła Debbie będzie musiała zmagać się z wieloma rzeczami. Nowi znajomi na studiach, brak pewności siebie, poczucia bezpieczeństwa, problemy w domu, brak oparcia w dorosłych. Choć chciałaby się odciąć od życiowych problemów poszczególnych członków rodziny, te stanowią jednak nierozerwalną część jej nowej codzienności. Chęć wejścia do nowego świata a zarazem strach przed nieznanym, a wszystko to opowiedziane z ciepłem i sympatią.

Nie raz miałam ochotę przytulić Debbie i powiedzieć, że wszystko się ułoży, ale ona okazywała się jednak silniejsza niżby się wydawało. Pomimo tylu przeciwności losu, które raz po raz stają na drodze bohaterów, "Snowflake" przepełniona jest serdecznością, nie brakuje jej autentyzmu, a przede wszystkim porusza wiele współczesnych i znanych każdemu tematów.

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Snowflake
Snowflake
Louise Nealon
7.2/10

„Boleśnie autentyczna opowieść o wchodzeniu w dorosłość z dorosłymi na plecach" Aleksandra Zbroja Historia o mnie i o tobie. O emocjach każdego z nas. „Snowflake” to mocny i zapadający w pamięć d...

Komentarze
Snowflake
Snowflake
Louise Nealon
7.2/10
„Boleśnie autentyczna opowieść o wchodzeniu w dorosłość z dorosłymi na plecach" Aleksandra Zbroja Historia o mnie i o tobie. O emocjach każdego z nas. „Snowflake” to mocny i zapadający w pamięć d...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Snowflake" to kolejny debiut tego roku po który zdecydowałam się sięgnąć. Tylko tym razem to nie jest kryminał, a bardziej obyczajowa powieść. Powieść która mnie urzekła i poruszyła zarazem. Osie...

@Anna_Szymczak @Anna_Szymczak

Skończyłam czytać i złapałam się na tym, że płaczę. Słone łzy płyną po policzkach i zastanawiam się czy płaczę z powodu treści, czy nad sobą. Bo tu wszystko się z sobą tak bardzo łączy i tak bardzo w...

@aga.kusi_poczta.fm @aga.kusi_poczta.fm

Pozostałe recenzje @toptangram

Strzępy
Strzępy

Bret Easton Ellis "Strzępy", przełożył Michał Rogalski, Ostatnio w moje ręce trafiają książki, których objętość, a co za tym idzie gabaryt, nie należą do chudzinek. Ich...

Recenzja książki Strzępy
Komu bije dzwon
Kou bije dzwon

Ernest Hemingway "Komu bije dzwon", przełożył Rafał Lisowski, Ucieszyły mnie bardzo zawarte na końcu książki przypisy wyjaśniające, w którym dokładnie miejscu Ernest He...

Recenzja książki Komu bije dzwon

Nowe recenzje

Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Tajemnice arabskich szpitali
@wiktoria.wa...:

Zagaduję, że Marcina Margielewskiego nie muszę nikomu przedstawiać. Czytam jego książki od kilku lat, choć miałam małą ...

Recenzja książki Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.
@maciejek7:

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne ...

Recenzja książki Corpus delicti
Zanim mafia cie dopadnie
Uwaga mafia
@olilovesbooks2:

Pierwszy tom bardzo mnie zaintrygował, przez co wiedziałam, że będę musiała przeczytać kontynuację, która moim skromnym...

Recenzja książki Zanim mafia cie dopadnie
© 2007 - 2025 nakanapie.pl