Nie w jego typie recenzja

Słabiutko...

Autor: @justus228 ·2 minuty
2022-09-05
Skomentuj
2 Polubienia
„Nie w jego typie” to najnowsza powieść Cory Reilly, która stanowi odskocznie od romansów mafijnych, które z pewnością większość z was czytała. Tym razem mamy powieść z motywem sportowym, która niejednemu czytelnikowi zapewne przypadnie do gustu. Jeśli o mnie chodzi, ta książka z pewnością długo w mej pamięci nie zostanie, bowiem była …. Ona po prostu była nudna… Nie jestem znawczynią książek autorki, ale jak narazie przeczytałam siedem z nich, z czego tylko dwie zasługują na miano genialnych. Reszta to takie średniaki… Miałam nadzieje, że najnowsza książka autorki będzie petardą, tym bardziej, że lubię motywy ze sportowcami, ale niestety po raz kolejny się rozczarowałam.

Na samym wstępie muszę powiedzieć, że ta książka była ogromnie przewidywalna. Evie ma zostać osobistą asystentką Xaviera Stevensa. Prace załatwiła jej poniekąd siostra, której partner jest kumplem Xaviera (sportowej gwiazdy), a że każda z jego poprzednich asystentek była szczupła i piękna, prędzej czy później kończyła w łóżku sportowca. A że Evie ma krągłą figurę, tak wszyscy myślą, że Xavier jej nie dotknie, bowiem „nie jest w jego typie”… Jak myślicie? Co dalej się wydarzy?

I choć od początku wiedziałam jak to wszystko się zakończy, tak miałam nadzieje, że sama historia będzie tak dobra, że nie będę się miała do czego doczepić i finalnie będę zadowolona z lektury…Ale niestety… Jak początek był nawet ciekawy, tak im dalej tym miałam coraz większe wrażenie, że gdzieś już coś podobnego widziałam. I tak - przypomniał mi się od razu film „Dwa tygodnie na miłość”, w którym Sandra Bullock musiała wybierać swojemu szefowi krawat bo ten nic sam nie umiał zrobić. I tak też czułam się podczas czytania tej książki, jak tylko Xavier musiał być budzony z rana żeby nie zaspać na trening… Ten chłop to było takie wielkie dziecko, które nie umie nic samo zrobić i trzeba go za rączkę wszędzie prowadzać… dobrze, że chociaż inną głową pracował bez zarzutu…Za mało samego motywu sportowca, miałam wrażenie że głównym tematem w tej książce są kompleksy głównej bohaterki i życie erotyczne Xaviera, a od połowy to już tylko życie erotyczne obu bohaterów…. Co mnie dodatkowo drażniło, to ciągłe mówienie i myślenie głównej bohaterki, jaka to ona jest krągła i nie w typie sportowca… i ja nie mam kompletnie zarzutów do tego, że Evie była „normalna” a nie szczupła i przepiękna, tak ciągłe wytykanie jej tego i wspominanie o tym w książce, po czasie zaczęło mnie irytować.
Niestety niczym szczególnym mnie ta książka nie zaskoczyła, nic nadzwyczajnego się w niej nie wydarzyło. Na plus jedynie zasługuje styl pisania autorki i okładka ;) reszta niestety zostanie szybko zapomniana.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-09-01
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nie w jego typie
Nie w jego typie
Cora Reilly
7.4/10
Cykl: Trudne rozgrywki, tom 1

Powieść z motywem sportowym niesamowitej autorki serii „Złączeni”! Evie, po dwóch latach zajmowania się ojcem, nareszcie może wrócić do swoich spraw. Jej tata poznał nową kobietę i wygląda na to, ...

Komentarze
Nie w jego typie
Nie w jego typie
Cora Reilly
7.4/10
Cykl: Trudne rozgrywki, tom 1
Powieść z motywem sportowym niesamowitej autorki serii „Złączeni”! Evie, po dwóch latach zajmowania się ojcem, nareszcie może wrócić do swoich spraw. Jej tata poznał nową kobietę i wygląda na to, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

𝑵𝒊𝒆 𝒘 𝒋𝒆𝒈𝒐 𝒕𝒚𝒑𝒊𝒆 - 𝑪𝒐𝒓𝒂 𝑹𝒆𝒊𝒍𝒍𝒚 5/5☆ 2/5🌶 • 𝒓𝒖𝒈𝒃𝒚 𝒑𝒍𝒂𝒚𝒆𝒓 • 𝒄𝒖𝒓𝒗𝒚 𝒉𝒆𝒓𝒐𝒊𝒏𝒆 • 𝒔𝒑𝒐𝒓𝒕𝒔 𝒓𝒐𝒎𝒂𝒏𝒄𝒆 • 𝒄𝒐𝒎𝒇𝒐𝒓𝒕 𝒃𝒐𝒐𝒌 ☆☆☆ Absolutnie uwielbiam wszystko autorstwa Cory Reilly, jednak gdyby ktoś mnie zapytał o m...

@wwptuwm @wwptuwm

„Trafiała do mnie w sposób, którego nie potrafiłem do końca zrozumieć.” Evie po śmierci matki przez ponad dwa lata zajmowała się ojcem. Upływający czas leczy rany, jej ojciec poznał nową kobietę, z ...

@tatiaszaaleksiej @tatiaszaaleksiej

Pozostałe recenzje @justus228

Grota
To chyba najmocniejsza książka autora, którą do tej pory czytałam

Powiem szczerze - dawno tak popier...niczonej książki nie czytałam. Wrócił stary dobry Moss, przedstawiający patologiczne zachowania z naprawdę zdwojoną siłą! Pierwszy t...

Recenzja książki Grota
Niesamowita Betty. Niespodzianka dla mamy
Jedna z ulubionych książek moich dzieci!

"Niesamowita Betty" po raz kolejny jest naszym numerem jeden podczas czytania bajek na dobranoc. No po prostu czasem już przewracam oczami, jak za setnym razem przy pyta...

Recenzja książki Niesamowita Betty. Niespodzianka dla mamy

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl