Rodzina zastępcza recenzja

Rodzina zastępcza

Autor: @mommy_and_books ·1 minuta
2024-08-05
Skomentuj
5 Polubień
" [...] To… mój przy­bra­ny tata, ale nie wolno mi mówić do niego „tato”, a Eli­za­beth to moja przy­bra­na mama. [...]"

Wszyscy wierzymy, że dzieci trafiające do rodzin zastępczych, będą miały cudowny dom. Nicole Trope obala ten mit i pokazuje nam, jak może wyglądać piekło na ziemi. Mały chłopiec trafił z deszczu pod rynnę. Jego rodzina zastępcza jest jak z prawdziwego koszmaru. Matka, zamiast wziąć nogi zapas i uciekać od przemocowego faceta, to tkwi w takim związku i nie robi nic, żeby było lepiej. Co się stanie, gdy pewnego razu chłopiec zaginie? Kto jest za to odpowiedzialny? Czy chłopiec to przeżyje?
Elizabeth jest typową kobietą z syndromem sztokholmskim. Niby chce donieść na swojego męża Howarda, a później go broni przed samą sobą i całym światem. Momentami miałam ochotę wydrapać jej oczy. Ona powinna chronić pięcioletniego Joego. Takim rodzinom niestety nie powinno oddawać się dzieci. Dzieci z domów dziecka już przeszły w swoim życiu traumę i nie trzeba im fundować kolejnej. Szkoda, że ludzie tak dobrze się maskują.
Najbardziej z tej książki zachwycił mnie schorowany starszy pan imieniem Gordon. Tylko on zauważył, że coś niedobrego dzieje się w domu chłopca. Jest dobrym i uczciwym człowiekiem. Czy ktokolwiek mu uwierzy? Jaką cenę przyjdzie mu zapłacić za chęć pomocy? Warto zwrócić na niego swoją uwagę.
Powieść "Rodzina zastępcza" Nicole Trope jest gatunkowym miksem. Mamy tutaj do czynienia z thrillerem psychologicznym, dramatem i literaturą obyczajową. Ta historia wywołuje mnóstwo skrajnych emocji. Jednak w tej książce czegoś mi zabrakło. Nie było wielkiego wow, a szkoda. Poprzednie powieści tej autorki były znacznie lepsze.
O temacie, poruszanym w tej powieści powinno się głośno mówić, a nie jak to często bywa zamiatać pod dywan.
Jeżeli lubicie smutne i przejmujące historie, to idealnie trafiliście.
Czy historia pięcioletniego chłopca ma szczęśliwego zakończenie, czy raczej dramatyczne?
Mam nadzieję, że po przeczytaniu tej książki przemocowi rodzice przejrzą na oczy. I już więcej nie podniosą ręki na dzieci.
Ten audiobook czytała znakomita lektorka Ania Ryźlak. Dla jej głosu warto było posłuchać tej książki.

Moja ocena:

× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Rodzina zastępcza
Rodzina zastępcza
Nicole Trope
7.7/10

W domku letniskowym, dosłownie rzut kamieniem od plaży, Elizabeth drżącymi dłońmi wybiera numer alarmowy. „Mój mały chłopiec zaginął.” Elizabeth jest zastępczą matką Joe, ale kocha go jak własnego sy...

Komentarze
Rodzina zastępcza
Rodzina zastępcza
Nicole Trope
7.7/10
W domku letniskowym, dosłownie rzut kamieniem od plaży, Elizabeth drżącymi dłońmi wybiera numer alarmowy. „Mój mały chłopiec zaginął.” Elizabeth jest zastępczą matką Joe, ale kocha go jak własnego sy...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Rodzina zastępcza" to rewelacyjny thriller psychologiczny, w którym nie brakuje kłamstw, intryg, manipulacji, sekretów, toksycznych relacji i dramatów. Autorka stworzyła historię o zaginięciu dzieck...

KA
@kamilawalota

Do dzisiaj pamiętam pierwsze spotkanie z twórczością Nicole Trope. Rzadko zdarza się, by autorka, czy autor, stworzyli tak intrygujący i pełen emocji thriller, który pozostawia po sobie ślad w pamięc...

@ksiazka_w_kwiatach @ksiazka_w_kwiatach

Pozostałe recenzje @mommy_and_books

Słucham. Rozmowy o telefonie zaufania
Telefon zaufania

" [...] Ważne jest to, by każda osoba w kryzysie miała szansę zadzwonić do kogoś, kto nie zbagatelizuje jej problemu. [...]" Czy wiecie, do czego służy telefon zaufania...

Recenzja książki Słucham. Rozmowy o telefonie zaufania
Ceremoniarz
Ceremoniarz

" [...] Każdy ma swoje demony, ale tylko najodważniejsi gotowi są je uwolnić. [...]" Czy jesteście najodważniejsi i potraficie uwolnić swoje demony? Uwalniając je, uwa...

Recenzja książki Ceremoniarz

Nowe recenzje

Warta w Grze
Magiczny Lwów
@wybrednaboo...:

Dzięki tej książce przypomniałam sobie, czemu nie czytam młodzieżówek. Tytułowa Warta jest czarodziejką ze zgrupowania...

Recenzja książki Warta w Grze
Smagła swoboda
Pragnienie rzeczy wzbronionych góry przenosi
@zuszka60:

Marian Pankowski (2919-2011), pisarz, dramaturg i poeta, profesor slawistyki. Po raz pierwszy zetknęłam się z tym nazwi...

Recenzja książki Smagła swoboda
Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
Cena Wolności
@marcinekmirela:

„Na bezdechu zadzieram głowę. Mój wzrok spotyka się z jego, wręcz topię się w zieleni przełamanej błękitem tęczówek. Ma...

Recenzja książki Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
© 2007 - 2025 nakanapie.pl