W żywe oczy recenzja

Recenzja

Autor: @Iwona_Nocon ·1 minuta
2020-02-18
Skomentuj
3 Polubienia
W 2017 roku przeczytałam Lokatorkę, na której strasznie się zawiodłam. Nie wiem dlaczego, ale miałam cały czas w głowie zakodowane, że twórcą tej książki jest kobieta. Dopiero niedawno się do informowałam i postanowiłam wziąć się za inną książkę autora pt. ,, W żywe oczy''. Stwierdziłam, że trzyletnia przerwa to wystarczający czas, by dać nam obojgu szansę na nowy początek.

Główna bohaterka Clarie na zlecenie firmy prawniczej, która prowadzi sprawy rozwodowe dostarcza dowody zdrady niewinnych mężczyzn. Jedno z jej ostatnich zleceń dotyczy Patricka Foglera. Kobiecie niestety nie udaje się poderwać mężczyzny. Wszystko zmienia się kiedy umiera jego żona. Clarie musi zbliżyć się do Patricka na tyle, by udowodnić jego winę. Tylko czy aby na pewno to on jest winien? 

Opis mnie do siebie już na stracie przekonał. Kryminał + thriller + romans = ciekawa historia. I taka właśnie była przez większość czasu. Początek nie był łatwy, ale z czasem udało mi się wejść w historię. Całą robotę tak naprawdę wykonuje nagły zwrot akcji występujący gdzieś w połowie historii. Zmartwiło mnie jedynie zakończenie. Nie wiem czy tak je właśnie sobie wyobrażałam. Nie miałam wielkich wymagań, ale podświadomie byłam przekonana, że autor pokusi się jeszcze o jakąś niespodziankę. Koniec był dla mnie nieco zagmatwany. Jestem świadoma tego kto zabił, ale chyba nie do końca to akceptuję. Niemniej jednak oceniam tę książkę 8/10.

Bo jak się okazuje, jedyną rzeczą, której nigdy nie pokazują w filmach jak należy, jest śmierć. Ludzie nie chwytają się za serce i nie leżą bez ruchu, żeby wokół dalej mogła się toczyć akcja. Ciało nie chce umierać. Poddaje się dopiero długo, długo po tej chwili, w której wiadomo że będzie musiało się poddać. Ciało krwawi, drga i łapczywie chwyta powietrze. Ciało walczy jeszcze zacieklej niż ratownicy medyczni biegnący mu na pomoc. Ciało nie chce się pogodzić z tym, co nieuniknione.

Bo jeśli kobieta nie może ufać facetowi, który mówił, że zawsze ją będzie kochał to komu na tym świecie można ufać?

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-02-18
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
W żywe oczy
W żywe oczy
"JP Delaney"
7.1/10

Spotkał ją. Uwierzył jej. Nie powinien. Nawiąż rozmowę z wyznaczonym mężczyzną. Nie bądź za szybko bezpośrednia. To on musi złożyć propozycję, a nie na odwrót. Zarejestruj całą rozmowę. Claire kłamie ...

Komentarze
W żywe oczy
W żywe oczy
"JP Delaney"
7.1/10
Spotkał ją. Uwierzył jej. Nie powinien. Nawiąż rozmowę z wyznaczonym mężczyzną. Nie bądź za szybko bezpośrednia. To on musi złożyć propozycję, a nie na odwrót. Zarejestruj całą rozmowę. Claire kłamie ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„W żywe oczy „to już drugą książką spod pióra Jp-a Delaney-a. Pierwsza „Lokatorka” podbiła serca polskich czytelników. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z tym autorem, ale na pewno nie ostatnie. Je...

@zakaz_czytaAnia @zakaz_czytaAnia

Spotkał ją. Uwierzył jej. Nie powinien. Usiądź w barze i udawaj, że na kogoś czekasz. Kiedy podejdzie - zagadaj. Nie bądź za szybko bezpośrednia. Zarejestruj całą rozmowę. Clair - trudne dzieci...

@ixzca @ixzca

Pozostałe recenzje @Iwona_Nocon

Zimna kalkulacja
Recenzja

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl. O autorze książki Michaelu Tsokosie do niedawna wiedziałam niewiele. W zasadzie tylko tyle, że jest współautorem książe...

Recenzja książki Zimna kalkulacja
Dom mego ojca
Recenzja

Niedawno dostałam e-maila od wydawnictwa Filia z ciekawym zaproszeniem: ,,Czy zdecydujesz się zrecenzować książkę, nie znając jej opisu ani okładki? Czy wystarczy Ci inf...

Recenzja książki Dom mego ojca

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl