Ćwiczenia z radości recenzja

Przepis na szczęście...

Autor: @maciejek7 ·2 minuty
2024-04-08
1 komentarz
34 Polubienia
Może się wydawać, że ta mała książeczka jest dla określonej grupy osób, tym bardziej, że autorem jej jest ksiądz... Jednak akurat takiej lektury było mi trzeba. Gdy człowiek zmaga się z różnymi problemami, zwłaszcza z chorobą, to dobrze robi wtedy zmiana literatury na lżejszą a w dodatku bardziej radosną.
"Ćwiczenia z radości" to książka nie tylko dla katolików, chociaż ksiądz Grzegorz Strzelczyk bazuje na przykładach biblijnych, lecz pisze w tak lekki i prosty sposób, że aż z ochotą chce się człowiekowi nauczyć radości. W zasadzie to nawet nie trzeba się jej uczyć, bo radość możemy znaleźć wszędzie, wystarczy się tylko rozejrzeć dookoła siebie.
Ciągle gdzieś się spieszymy, ciągle brakuje nam czasu a przecież gdyby tak chociaż na maleńką chwilę zatrzymać się i zastanowić nad tym, z czego powinniśmy się cieszyć.

"Nie wiem, czy jak się rano budzicie, to pierwszym waszym odruchem jest ucieszenie się z tego, że jesteście?
Myślę, że to się da trochę wyćwiczyć, a wyćwiczone, ustawia nas chyba inaczej do całej rzeczywistości."
Wiem ze swojego doświadczenia, że radość jest bardzo potrzebna w życiu każdego człowieka, gdybym zrezygnowała z radości i możliwości szczerego śmiechu, takiego z serca, to z pewnością zamartwianie się nieuleczalną chorobą jeszcze bardziej dałoby mi kość. Za rada mojego mądrego onkologa staram się, gdy tylko mogę, śmiać się i cieszyć z każdego dnia, z każdej godziny, z każdego kwiatka wychodzącego z ziemi wczesną wiosną i z każdej wizyty moich wspaniałych wnucząt, chociaż po ich wizycie w domu panuje niesamowity bałagan i stosy książek, które razem czytaliśmy... Cieszę się jednak z tego, że po latach będą mogły mnie miło wspominać... i daje mi to potężnego kopa i pozwala na dalszą walkę.
Już przecież sam fakt, że mogę się zbudzić następnego dnia jest powodem do radości.
Dlatego myślę, że każdy z pewnością może poszukać i w sobie i wokół siebie czegoś, co sprawiać mu będzie radość i da szczęście.

"Mogę chcieć się cieszyć, żeby się dobrze poczuć, bo jak się człowiek cieszy, to się generalnie czuje dobrze. Mówimy tu o radości głównie jako o pewnej emocji, która daje zadowolenie, związanej z biologicznymi mechanizmami w organizmie."
Czy jednak da się nauczyć radości na zawsze? Pewnie, że nie. Ja również mam chwile zwątpienia czy też załamania, nie śmieję się przecież cały czas, ale warto wiedzieć jak poprawić sobie nastrój. Ja mam swoje sposoby na to, ale w tej książeczce znalazłam jeszcze kilka dodatkowych. I chociaż wydaje się, że nic odkrywczego w niej nie znajdziemy, to jednak sposób przekazania wielu informacji, które znamy, ale niejako zapomnieliśmy o nich, powoduje, że bardzo łatwo je na nowo przyswajamy i możemy skorzystać z tych rad.
Bardzo dobrze dla szczęścia robi również sprawianie radości innym, gdy komuś sprawimy miłą niespodziankę, to nam także sprawi to wielką radość.
Autor wspomina także o "Radości doskonałej" i nawet mam już taki pomysł, który podsuwa ks. Grzegorz Strzelczyk:

"Radość doskonała" powinna wisieć na ścianie za szybką z napisem "Stłuc w sytuacjach kryzysowych". Nie trzeba po nią sięgać, dopóki nie ma kryzysu."
Czytajcie i uczcie się radości, bo warto.

Książkę przeczytałam dzięki Bonito i Dobre Chwile.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-03-27
× 34 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ćwiczenia z radości
Ćwiczenia z radości
ks. Grzegorz Strzelczyk
7/10

Czy da się nawrócić na… radość? Skąd ją czerpać? Czy radość jest wyłącznie darem, czy można się jej nauczyć? Co robić, żeby nie stracić jej w trudach codzienności? Bóg obiecuje nam w Biblii „pełnię ...

Komentarze
@Vernau
@Vernau · 12 miesięcy temu
Dużo zdrowia i samych dobrych, radosnych książek do czytania.
Jak będziesz miała chwile zwątpienia w walce z chorobą onkologiczną, to pomyśli sobie o nas, wszystkich Kanapowiczach, którzy są z Tobą i życzą Ci dużo wytrwałości i zdrowia. Nie poddajemy ❤👍😊
× 3
@maciejek7
@maciejek7 · 12 miesięcy temu
Dziękuję, właśnie tak robię już od kilku lat, rzucam się w wir czytania, i sobie i wnukom. Pozdrawiam serdecznie.
× 1
Ćwiczenia z radości
Ćwiczenia z radości
ks. Grzegorz Strzelczyk
7/10
Czy da się nawrócić na… radość? Skąd ją czerpać? Czy radość jest wyłącznie darem, czy można się jej nauczyć? Co robić, żeby nie stracić jej w trudach codzienności? Bóg obiecuje nam w Biblii „pełnię ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @maciejek7

Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne są nie tylko do samodzielnego rozwiązywania, znako...

Recenzja książki Corpus delicti
Ołtarz i siekiera
Polityka, kościół, pieniądze... i piła motorowa

Książka "Ołtarz i siekiera" Aleksandra Gurgula to bardzo intrygujący reportaż, który zapiera nawet dech w piersiach. Do lektury tej książki przyciągnął mnie nie tylko ty...

Recenzja książki Ołtarz i siekiera

Nowe recenzje

Jelita. Kręta droga do zdrowia. Prosty sposób na lepsze życie
Jelira. Kręta droga do zdrowia
@iza.81:

Poradnik dla osób, które odczuwają dolegliwości ze strony układu pokarmowego, ale nie wiedzą, co może być ich przyczyną...

Recenzja książki Jelita. Kręta droga do zdrowia. Prosty sposób na lepsze życie
Byle dalej od Wszeborowa
📚BYLE DALEJ OD WSZEBOROWA 🖋 @joannatekieli @wyd...
@ksiazkiocza...:

„Byle dalej od Wszeborowa” to książka, która zaskakuje swoją prostotą, a jednocześnie głębią emocji, jakie potrafi wyw...

Recenzja książki Byle dalej od Wszeborowa
To był nasz dom
"To był nasz dom" Marcus Kliewer
@Wiejska_bib...:

Tytuł: „To był nasz dom” Autor: Marcus Kliewer Gatunek literacki: thriller psychologiczny Wydawnictwo: Otwarte Ilość st...

Recenzja książki To był nasz dom
© 2007 - 2025 nakanapie.pl