Proste równoległe recenzja

Proste równoległe

Autor: @toptangram ·1 minuta
2022-06-28
Skomentuj
4 Polubienia
Agata Romaniuk "Proste równoległe",

Żywiołowo i z przytupem. Rzewnie i z nutą melancholii. Zgodnie z oczekiwaniami słuchaczy, ale również z przekorą. Tak na skrzypcach umie grać tylko życie.

"Proste równoległe" są niezwykłą herstorią dwóch kobiet, przedstawicielek dwóch pokoleń, mentorki i uczennicy, których losy na wiele lat splotą się ze sobą. Opowieścią, której drogę wyznacza miłość do muzyki, ludzkie rozterki i trudne wybory, w której świetnie wykreowane postacie pierwszo i drugoplanowe budują szczególny nastrój, a atmosfera czasów PRL-u, w której przyszło żyć młodej, niezwykle zdolnej skrzypaczce Marcie Rychter i jej nauczycielce Wandzie Krajewskiej jest wyjątkowo autentyczna.

To poczucie jakbym czytała beletryzowaną biografię dwóch znanych artystek, których kariera muzyczna stała się fabułą "Prostych równoległych" towarzyszyło mi od początku do ostatniego zdania powieści. Tutaj nic nie jest naciągnięte bądź przerysowane, nie ma podkolorowanych ani też bezbarwnych postaci, akcja toczy się koncertowo bez ani jednej fałszywej nuty zapraszając czytelnika do świata muzyki, który wymaga nielada poświęceń, pokazując możliwe do obrania drogi, wielbi osoby zdeterminowane i gotowe do poświęceń nie tylko zawodowych, ale również w życiu prywatnym. A cena podporzadkowania się obu bohaterek tylko i wyłącznie muzyce, będzie naprawdę wysoka.

Jednak nie tylko wybory życiowe i relacja, mistrzyni i uczennica zaznaczone są w "Prostych równoległych". To również opowieść o stracie, patriarchalnym świecie, którym rządzą mężczyźni, apodyktycznych rodzicach i trudnych związkach, wreszcie o powojennej historii Polski z symbolicznym dla wydarzeń ówczesnych lat rokiem 1968 i 1980 na czele. To wreszcie opowieść o wolności, którą Marcie i Wandzie daje muzyka.

Wspaniałe, że Agata Romaniuk pozwoliła zaistnieć obok siebie tylu fantastycznym postaciom. Bohaterom, których losy chce się śledzić od początku do końca, naprawdę dobrze wykreowanym. Rodzicom, mężom, kochankom, kolegom z pracy, którzy staną na drodze obu kobiet odgrywając przeróżne role. Zaangażowanych w życie Marty i Wandy zakochanych, powierników, doradców, mentorów, oskarżycieli. Na takie herstorie czekam.

Moja ocena:

× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Proste równoległe
Proste równoległe
Agata Romaniuk
8/10

Polska, połowa lat 80. XX w. Młodziutka Marta Rychter podczas wakacji spędzanych z rodzicami poznaje nad morzem enigmatyczną Wandę Krajewską, najwybitniejszą polską skrzypaczkę. Wanda od lat odmawia ...

Komentarze
Proste równoległe
Proste równoległe
Agata Romaniuk
8/10
Polska, połowa lat 80. XX w. Młodziutka Marta Rychter podczas wakacji spędzanych z rodzicami poznaje nad morzem enigmatyczną Wandę Krajewską, najwybitniejszą polską skrzypaczkę. Wanda od lat odmawia ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Proste równoległe" Agaty Romaniuk to powieść, która zasługuje na szczególną uwagę dzięki swojemu subtelnemu połączeniu wątków obyczajowych z głęboką analizą ludzkich relacji i emocji. Romaniuk, znan...

@zielok.kamil @zielok.kamil

Książka Romaniuk opowiada o muzyce, a ściślej biorąc o dwóch skrzypaczkach, pierwsza z nich to Wanda Krajewska, wybitna wirtuozka, która w latach 80. i 90. jest uznaną sławą w polskiej muzyce, ale z ...

@almos @almos

Pozostałe recenzje @toptangram

Strzępy
Strzępy

Bret Easton Ellis "Strzępy", przełożył Michał Rogalski, Ostatnio w moje ręce trafiają książki, których objętość, a co za tym idzie gabaryt, nie należą do chudzinek. Ich...

Recenzja książki Strzępy
Komu bije dzwon
Kou bije dzwon

Ernest Hemingway "Komu bije dzwon", przełożył Rafał Lisowski, Ucieszyły mnie bardzo zawarte na końcu książki przypisy wyjaśniające, w którym dokładnie miejscu Ernest He...

Recenzja książki Komu bije dzwon

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl