Powiew nadziei recenzja

„Powiew nadziei” Joanna Jax

Autor: @martyna748 ·2 minuty
2024-02-28
Skomentuj
1 Polubienie
Znacie cykl „Na obcej ziemi” Joanny Jax? Ja właśnie mam już za sobą wszystkie jego tomy. Kiedy prawie rok temu zobaczyłam pierwszą część, postanowiłam poznać ten cykl, swoje postanowienie zrealizowałam, tak więc dzisiaj mam dla Was recenzję trzeciej i zarazem ostatniej części, jaką jest „Powiew nadziei”. Zobaczmy zatem, czym wyróżnia się powieść o tak pięknym tytule, który wskazuje na to, że w życiu bohaterów książki w końcu się wszystko jak najlepiej ułoży.

Książka ta opisuje dalsze losy Wissariona, Nadii, Marcela, Marty i Andrzeja, którzy po opuszczeniu Wołynia przyjechali do Wrocławia po to, aby rozpocząć wszystko od nowa. Spotykają ich lepsze i gorsze chwile. Jednym sprzyja powojenny czas, a innych skłania do zmiany swojego dotychczasowego życia oraz swoich wartości. Ogólnie bohaterowie książki są zmuszeni odnaleźć się w ponurej epoce stalinizmu i pomimo przeciwności losu budują swoje życie od nowa. Jak dalej potoczą się relacje Wissariona i Nadii? Jakie przygody wydarzą się w małżeństwie Marcela i Marty? Czy małżeństwo Andrzeja będzie w końcu opierało się na miłości?

W książce narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, rozdziały nie są zbyt długie, więc szybko je pochłaniałam. Bardzo ciekawiły mnie wątki obyczajowe wszystkich bohaterów, które działy się na tle historycznych wydarzeń. Ta część była według mnie najbardziej emocjonalna i czasami nawet wzruszająca. Mogę nawet powiedzieć, że spodobała mi się najbardziej ze wszystkich tomów, choć losy bohaterów były dla mnie trochę przewidywane i niektórych rzeczy zaczęłam już się domyślać, zanim zostały wyjaśnione. W tej części nie ma już otwartego zakończenia, jak w poprzednich, wszystkie wątki zostały zamknięte, zło zostało ukarane i ogólnie wszystko wskoczyło na swoje miejsce pomimo strat i smutnych sytuacji. Mimo to, jak dla mnie, książka ta zakończyła się dobrze i aż żal było mi ją kończyć, bo polubiłam głównych bohaterów, nawet niezdecydowaną Nadię, która często zmieniała swoją zdanie. Tak więc, będę tęsknić za barwnymi bohaterami tej serii, szkoda, że nie ma dalszych części, bo z chęcią bym je przeczytała.

„Powiew nadziei” jest piękną powieścią obyczajową, której akcja dzieje się na tle historycznych wydarzeń. Opisuje ona poruszającą historię ludzi, których los zmusił do tego, aby zacząć wszystko od nowa. Ta część spodobała mi się najbardziej ze wszystkich, bo była ona pełna emocji i domknęła wszystkie niedokończone wcześniej wątki. Tak więc bardzo polecam Wam ten cykl, jednak radzę zacząć go pierwszego tomu, aby lepiej poznać bohaterów i razem z nimi przeżywać różne sytuacje i emocje, które ich spotykały.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-02-25
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Powiew nadziei
Powiew nadziei
Joanna Jax
8.5/10
Cykl: Na obcej ziemi, tom 3

Poruszająca historia ludzi, którzy mimo przeciwności losu, kolejny raz muszą budować swoje życie od nowa… Po opuszczeniu Wołynia, Wissarion, Nadia, Marcel i Marta z bratem przyjeżdżają do Wrocławia...

Komentarze
Powiew nadziei
Powiew nadziei
Joanna Jax
8.5/10
Cykl: Na obcej ziemi, tom 3
Poruszająca historia ludzi, którzy mimo przeciwności losu, kolejny raz muszą budować swoje życie od nowa… Po opuszczeniu Wołynia, Wissarion, Nadia, Marcel i Marta z bratem przyjeżdżają do Wrocławia...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„ Niekiedy należy dokonywać drastycznych wyborów, ale one są nasze własne i my płacimy za nie, jeśli się pomylimy.” (str.53) Jest to zwieńczenie sagi. Ze smutkiem musimy się rozstać z bohaterami, ...

@asach1 @asach1

„Powiew nadziei” to trzeci tom poruszającej sagi „Na obcej ziemi” autorstwa jednej z moich ulubionych autorek powieści z historią w tle, Joanny Jax. Po raz kolejny z ogromną przyjemnością oraz nadzie...

@ksiazka_w_kwiatach @ksiazka_w_kwiatach

Pozostałe recenzje @martyna748

Trzy kobiety doktora W.
„Trzy kobiety doktora W.”

Czy ciekawią Was książki, w których występują przystojni lekarze? Jeśli tak, to mam dzisiaj dla Was recenzję jednej takiej powieści, w której właśnie taki doktor odgrywa...

Recenzja książki Trzy kobiety doktora W.
Odyseja kota imieniem Homer
Odyseja kota imieniem Homer

Jaka jest najpiękniejsza literatura faktu, jaką kiedykolwiek przeczytaliście? Ja do tej pory trafiałam na smutne lub wstrząsające książki z tego gatunku. Przez to właśni...

Recenzja książki Odyseja kota imieniem Homer

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl