Polak z wyboru, czyli szczęśliwy Rosjanin nad Wisłą recenzja

Polak z wyboru czyli szczęśliwy Rosjanin nad Wisłą

Autor: @toptangram ·1 minuta
2021-05-18
Skomentuj
2 Polubienia
Alosza Awdiejew "Polak z wyboru czyli szczęśliwy Rosjanin nad Wisłą" Wspomnienia,

Dzisiaj pojawia się u mnie książka, której dane było poczekać trochę na lekturę. Prawie dwa lata stała na półce, nieco ukryta, wypierana ciągle przez kolejne nowości. Kupiona sentymentalnie, bo odkąd sięgam pamięcią, moi rodzice słuchali piosenek Władimira Wysockiego i Bułata Okudżawy, jeszcze z magnetofonu szpulowego. Tych, które parę dekad później śpiewał również Alosza Awdiejew. Ich wykonania pamiętam, z często okraszanych żartem bądź anegdotką licznych programów telewizyjnych, w których Awdiejew występował.

Alosza Awdiejew, Rosjanin, który pod koniec lat sześćdziesiątych przyjechał do Krakowa studiować filologię polską i został w Polsce, w międzyczasie uzyskując również obywatelstwo.

Pamiętam Aloszę Awdiejewa głównie z działalności muzycznej. Zanim trafił do telewizji, występował również w Piwnicy pod Baranami. Książka przypomniała mi też, że grywał także drugoplanowe role w licznych filmach i serialach polskich, między innymi w Ekstradycji, Złotopolskich, Pułkowniku Kwiatkowskim czy u Agnieszki Holland w Gorączce oraz w Europa, Europa. Nie wiedziałam jednak w ogóle, że po skończeniu studiów został na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie kilka lat później się doktoryzował, a następnie uzyskał tytuł profesora nauk humanistycznych, pracując tam aż do emerytury. To właśnie publikacje naukowe przeważają w jego ogólnym dorobku.

A wspomnienia same w sobie są bardzo klasyczne w formie, raczej mało anegdotyczne (szkoda), w przeciwieństwie do tego jakiego Aloszę Awdiejewa pamiętam z występów telewizyjnych, dodatkowo uzupełnione licznymi zdjęciami. Podzielone pomiędzy czas dzieciństwa i młodości spędzone w Związku Radzieckin, a studia i dorosłość - już w Polsce. Mieszkając długo w obu krajach, Awdiejew często porównuje je ze sobą, wskazuje szczególnie na pojawiające się różnice. Pisze o studiach, rodzinie, pracy, w przypadku tej ostatniej dzieląc ją na pracę zawodową i artystyczną. Z sentymentem wypowiada się o Polsce, w której spędził przecież większą część swojego życia, stając się Polakiem z wyboru.

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Polak z wyboru, czyli szczęśliwy Rosjanin nad Wisłą
Polak z wyboru, czyli szczęśliwy Rosjanin nad Wisłą
Aleksy Awdiejew
7/10

Dwie strony życia, dwa ustroje – jeden niesamowity los Człowiek orkiestra, człowiek instytucja, kochany przez publiczność Alosza Awdiejew opowiada o tym, jak stał się Polakiem z wyboru. Jak przetr...

Komentarze
Polak z wyboru, czyli szczęśliwy Rosjanin nad Wisłą
Polak z wyboru, czyli szczęśliwy Rosjanin nad Wisłą
Aleksy Awdiejew
7/10
Dwie strony życia, dwa ustroje – jeden niesamowity los Człowiek orkiestra, człowiek instytucja, kochany przez publiczność Alosza Awdiejew opowiada o tym, jak stał się Polakiem z wyboru. Jak przetr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @toptangram

Strzępy
Strzępy

Bret Easton Ellis "Strzępy", przełożył Michał Rogalski, Ostatnio w moje ręce trafiają książki, których objętość, a co za tym idzie gabaryt, nie należą do chudzinek. Ich...

Recenzja książki Strzępy
Komu bije dzwon
Kou bije dzwon

Ernest Hemingway "Komu bije dzwon", przełożył Rafał Lisowski, Ucieszyły mnie bardzo zawarte na końcu książki przypisy wyjaśniające, w którym dokładnie miejscu Ernest He...

Recenzja książki Komu bije dzwon

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl