Strażnik kłamstw recenzja

Pokój kruchy jak cienki lód...

Autor: @atypowy ·2 minuty
2023-06-12
Skomentuj
5 Polubień
Za lekturę "Strażnika kłamstw" zabrałem się z pewną rezerwą. Okładka zachęca nas stwierdzeniem, że jeśli kochamy "Słowika" Kristin Hannah, to koniecznie powinniśmy przeczytać tę książkę. Rzecz w tym, że wspomniana autorka kojarzy mi się przede wszystkich z literaturą określaną jako powieść obyczajowa, co niekoniecznie jest moim pierwszym wyborem. Jednak sam opis historii zawartej w "Strażniku kłamstw" zaintrygował mnie na tyle, że postanowiłem "dać szansę" tej książce i zdecydowanie się nie zawiodłem. Naprawdę warto...

Choć znajdziemy tu elementy powieści obyczajowej, to zdecydowanie więcej tu szybkiej akcji i emocji jakich dostarczają najlepsze thrillery. Podoba mi się pomysł na fabułę oraz umiejscowienie akcji w powojennej Francji. Zdaje mi się, że niewiele jest książek, których akcja rozgrywa się w latach 50-tych ubiegłego stulecia, a był to czas arcyciekawy.
Lata 50-te to nowe rozdanie na zgliszczach dawnej Europy. Czas gdy nastał upragniony pokój, ale jednocześnie ludzi nie opuszczało przekonanie, że wisi on na włosku. I wiele wskazuje na to, że rzeczywiście tak było. Lata powojenne to czas wielkiego zamętu i rozliczeń, ale też nieustannej walki o wpływy. Duża część tej rozgrywki miała miejsce nie na salonach, ale raczej w ciemnych zaułkach, z dala od jupiterów. Była to niebezpieczna gra, gdzie stąpało się po cienkim lodzie, a jeden błędny ruch mógł zburzyć tak misternie konstruowany pokój.

Właśnie w takie realia Paryża zabiera nas już od pierwszych stron Kate Furnivall. Bardzo szybko buduje napięcie, tak, że akcja nie pozwala oderwać się od książki. Historia rozgrywa się na kilku poziomach. Na swoim meta-poziomie chodzi o relacje między światem Zachodnim i Związkiem Radzieckim. Jednak te kwestie ustępują miejsca również relacji rodzinnej, między główną bohaterką Eloise oraz jej bratem Andre, który pracuje dla CIA.

Eloise jest zapatrzona w swojego brata, dosłownie go idealizując. Już na początku powieści dochodzi do nieszczęśliwego wypadku, w wyniku, którego Andre zostaje ranny. Eloise, która sama pracuje dla agencji detektywistycznej (ewidentnie inspirowana drogą brata), postanawia odszukać osobę, która chciała go zabić. Prędko okazuje się, że w całej tej historii jest więcej pytań niż odpowiedzi. W świetny sposób autorka wplata w fabułę kolejne intrygi, zdrady i tajemnice. To historia o lojalności, nie tylko wobec rodziny, ale również wobec swojego narodu.

Bardzo dobrze się to czyta. Książka składa się z wielu niedługich rozdziałów, co angażuje nas i sprawia, że naprawdę ciężko oderwać się od tej opowieści. Zdecydowanie polecam!

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Moja ocena:

× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Strażnik kłamstw
Strażnik kłamstw
Kate Furnivall
7.9/10

Błyskotliwa opowieść o miłości, niebezpieczeństwie, odwadze i zdradzie pióra autorki międzynarodowego bestsellera „Ocalone”. „Ekscytująca lektura. Cudowna”. Lesley Pearce Rok 1953, południe Francj...

Komentarze
Strażnik kłamstw
Strażnik kłamstw
Kate Furnivall
7.9/10
Błyskotliwa opowieść o miłości, niebezpieczeństwie, odwadze i zdradzie pióra autorki międzynarodowego bestsellera „Ocalone”. „Ekscytująca lektura. Cudowna”. Lesley Pearce Rok 1953, południe Francj...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Nie wiem czym przyciągnęła mnie ta książka. Na pewno spodobała mi się okładka. Aksamitna w dotyku, ciekawa, trochę tajemnicza - taka, jakie lubię. Opis mnie zaintrygował. Czasy zimnej wojny, kryminał...

MO
@szulinska.justyna

„Strażnik kłamstw” - powieść błyskotliwie łącząca tajemnicę i napięcie szpiegowskiego thrillera z psychologicznie zróżnicowanym wnikliwym studium charakterów. Lektura przypomina rozgrywkę szachową, n...

@ania_gt @ania_gt

Pozostałe recenzje @atypowy

Twój puls
Odczytywanie sygnałów naszego ciała

Torkil Færø zabiera nas w podróż, w której puls przestaje być jedynie biologicznym rytmem, a staje się cennym narzędziem poznania samego siebie. Książka, oparta na połąc...

Recenzja książki Twój puls
Jak cień
Historia, która zostaje pod skórą

Marzena Hryniszak zaskakuje nas swoją najnowszą powieścią „Jak cień”. Na pierwszy rzut oka jest to typowy kryminał - jeden z wielu, o niemalże identycznej okładce i pomy...

Recenzja książki Jak cień

Nowe recenzje

Należę do Ciebie
Należę do ciebie
@magdalenagr...:

♟️♟️♟️♟️ Recenzja ♟️♟️♟️♟️ Greta Eden " Należę do ciebie "#4 @greta_eden_autorka Cykl: Baleary #4 Wydawnictwo: Lite...

Recenzja książki Należę do Ciebie
Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Tajemnice arabskich szpitali
@wiktoria.wa...:

Zagaduję, że Marcina Margielewskiego nie muszę nikomu przedstawiać. Czytam jego książki od kilku lat, choć miałam małą ...

Recenzja książki Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.
@maciejek7:

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne ...

Recenzja książki Corpus delicti
© 2007 - 2025 nakanapie.pl