Patożycie recenzja

Patożycie

Autor: @Jezynka ·1 minuta
2024-02-09
1 komentarz
16 Polubień
Lektura tej książki nie była przyjemna. Opisane historie oblepiły mnie brudem pijackich, dawno niewietrzonych melin, które w tym przypadku nie są tłem kolejnej powieści ale miejscem toczy się życie osób, dla których alkohol i inne używki stanowią jego sens odsuwają na bok wszystko inne: wychowanie dzieci, pracę czy myślenie o przyszłości. To Polska C, o której na co dzień nie myślimy żyjąc swoim bezpiecznym, spokojnym życiem. Czasami do naszej wiadomości docierają dzięki mediom drastyczne informacje, które zmuszają nas aby zauważyć, że gdzieś obok toczy się życie pełne przemocy, beznadziei i brudu. Szybko jednak giną one w zakamarkach naszej pamięci.
Są jednak ludzie, którzy dzień w dzień muszą mierzyć się z takimi sytuacjami. To pracownicy socjalni, kuratorzy sądowi czy, policjanci.

"Patożycie. Z notatnika kuratora sądowego" Piotra Matysiaka to książka, która wprost, bez upiększania i dbania o poprawność polityczną, pokazuje z jakimi wyzwaniami mierzą się kuratorzy. Krótkie rozdziały to opis autentycznych przypadków, historii o ludziach z marginesu społecznego, dla których flaszka wódki jest ważniejsza niż wszystko inne. Widzimy ich życie bez filtra: brudne barłogi, zaschnięte już ślady wymiocin na podłodze, zaniedbane, często głodne dzieci, które zapewne po powielą w przyszłości schemat w jakim przyszło im wzrastać.
To co uderzyło mnie tych historiach to brak nadziei na wyrwanie się z tego środowiska.
Nie wiem czy przez autora przemawiało doświadczenie zawodowe, czy też wypalenie, o które nietrudno w tej pracy, jednak pozbawił mnie on złudzeń żadna bowiem z opisanych historii nie kończy się happy endem.
Piotr Matysiak nie bawi się w dyplomatę. Mówi o chorym systemie, wszechobecnej papierologii, nienormowanym czasie pracy i przeciążeniu obowiązkami.

Bardzo dosadny język, najeżony niecenzuralnymi słowami, może z początkowo szokować czytelnika, jednak zakładam, że jest to przemyślany zabieg. Trudno bowiem pisać o tych zagadnieniach używając wyszukanego słownictwa.
Niemniej, czasami uszy mi więdły a czytanie kolejnych rozdziałów tylko potęgowało to uczucie.

Książkę polecam czytelnikom o mocnych nerwach. Zostaje w głowie, niektóre sceny trudno wyrzucić z pamięci.

Moja ocena:

× 16 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Patożycie
Patożycie
Piotr Matysiak
6/10
Seria: Bez fikcji (RM)

"Z biegiem lat uodporniłem się w tym zawodzie. Nie na krzywdę dzieci, ale na patolę i ich tryb życia. Skoro jesteś dorosły, to chlej, ćpaj, żyj w syfie albo na dworcu. To w sumie twój wybór, a ja jed...

Komentarze
@Vernau
@Vernau · około rok temu
Ciekawa recenzja. 😊 Jest takie powiedzenie, że jednym z elementów szcześcia w życiu jest urodzić się we właściwej rodzinie. Jak widać bohaterom tej książki zabrakło tego szczęścia.
× 5
Patożycie
Patożycie
Piotr Matysiak
6/10
Seria: Bez fikcji (RM)
"Z biegiem lat uodporniłem się w tym zawodzie. Nie na krzywdę dzieci, ale na patolę i ich tryb życia. Skoro jesteś dorosły, to chlej, ćpaj, żyj w syfie albo na dworcu. To w sumie twój wybór, a ja jed...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Patożycie. Z notatnika kuratora sądowego to bez wątpienia dziwny reportaż, ukazujący realia i złożoność tejże profesji. Dziwny o tyle, że jego autorem jest doświadczony przedstawiciel wymiaru sprawie...

@ladymakbet33 @ladymakbet33

„Tak jak narkoman w końcu decyduje się na wyjście z uzależnienia, tak samo ona postanowiła naprawić swoje życie. Chociaż jej zdaniem z narkomanii łatwiej wyjść. Można przejść terapię, brać leki, kt...

@aniabruchal89 @aniabruchal89

Pozostałe recenzje @Jezynka

Dlaczego to tyle trwało
Dlaczego to tyle trwało

Ostatnio miałam okazję przeczytać książkę francuskiej psycholożki Anne Clotilde Ziégler "Dlaczego to tyle trwało. Jak uwolnić się od narcyza i uniknąć toksycznej relacji...

Recenzja książki Dlaczego to tyle trwało
Niewidzialni mordercy
Niewidzialni mordercy

Jeszcze do niedawna żyliśmy w błogim przeświadczeniu, że jako ludzie panujemy nad chorobami. Informacje z dalekich zakątków globu o wybuchu epidemii gorączki krwotocznej...

Recenzja książki Niewidzialni mordercy

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl