Pamiętniki Matyldy recenzja

Pamiętniki Matyldy...

Autor: @ewelina.czyta ·2 minuty
2024-09-30
Skomentuj
11 Polubień
Dopiero w notatce od autorki dowiedziałam się, ze "Pamiętniki Matyldy" to już czwarta książka w serii. Nie przeszkodziło mi to jednak w odkrywaniu tej historii (więc śmiało, można ją czytać osobno), za to rozbudziło ciekawość i zachęciło po sięgnięcie po trzy poprzednie części ("Przy filiżance kawy", "Galeria spełnionych marzeń" i "Krajobraz o burzy").
Przyznać muszę, że wzruszyła mnie ta historia ogromnie, szczególnie ta część dotycząca bezpośrednio Matyldy- ciotki Ady i Doroty. Dzięki jej pamiętnikom możemy zerknąć na jej życie, poznać marzenia i troski nie tylko dnia codziennego, ale i te dotykające jej przeszłości. Równocześnie obserwujemy perypetie następnego pokolenia- siostrzenic Matyldy i dochodzimy do wniosku, że okazuje się, że uniwersalne wartości, marzenia i pragnienia nadal są takie same jak kilkadziesiąt lat wcześniej. Nadal chcemy spełniać marzenia, dążymy do celu, kochamy i chcemy być kochani. Jest to historia pełna bolesnych wspomnień, tajemnic, podejmowania ciężkich decyzji i nadziei na lepsze jutro. Ta historia pokazuje, jak przewrotny i okrutny bywa los i przypomina o tym, że o szczęście należy walczyć ze wszystkich sił i każdego dnia, że nie wolno nigdy się poddać.

Książkę czyta się bardzo szybko, historia naprawdę wciąga i otula czytelnika niezwykłym ciepłem, pozwala przenieść się wyobraźni w piękne rejony niewielkiej Wiosenki, poczuć ich małomiasteczkowy klimat, złapać oddech, wyciszyć się, barwne opisy tylko w tym pomagają, a atmosfera, która panuje w domu Ady, otula rodzinnym ciepłem. Z drugiej strony możemy spacerować po pięknym Kazimierzu wdychać jego artystyczną atmosferę, zaznać namiastki sztuki i poczuć ducha wielkich artystów.
Akcja tej powieści nie goni na złamanie karku, ale potrafi zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie, jest nieprzewidywalna i zaskakująca, wymyka się schematom, które znamy z innych tego typu opowieści o rodzinnych tajemnicach, tu nie wszystko jest takie oczywiste, jak się wydaje na pierwszy rzut oka, a większość z tych wydarzeń posiada drugie a może nawet i trzecie dno.
Autorka świetnie steruje emocjami i zapewnia naprawdę wiele wrażeń, zmusza do refleksji, docenienia tego co się ma. Pisze otwarcie o bolączkach każdego człowieka, nie lukruje i nie ubarwia nic na siłę.
Bohaterowie z wszystkimi swoimi zaletami i wadami są niezwykle autentyczni, łatwo ich polubić, utożsamić się z nimi i odnaleźć cząstkę siebie. Niezwykle przykro mi się zrobiło gdy odkryłam, co podziało się w życiu Rafała- wielkiej miłości Matyldy.
Naprawdę z wielką przyjemnością sięgnę po poprzednie części.
Na uwagę zasługuje również wydanie tej książki. Przejrzysty układ, przyjemna dla oka szata graficzna i czcionka, pozwalają na prawdziwy relaks.

Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To historia o rodzinie i jej tajemnicach, o trudnych i nie zawsze oczywistych wyborach. Jest to także opowieść o sile i wytrwałości kobiety. Każdy się w tej historii odnajdzie...

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-08-08
× 11 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Pamiętniki Matyldy
Pamiętniki Matyldy
Małgosia Mroczkowska
9.5/10

Matylda, młoda dziewczyna po studiach, zaczyna swoje dorosłe życie w Kazimierzu. Razem z miłością swojego życia, Rafałem, dążą do spełnienia marzeń i rozwijania swojej pasji, jaką jest malarstwo. Nie...

Komentarze
Pamiętniki Matyldy
Pamiętniki Matyldy
Małgosia Mroczkowska
9.5/10
Matylda, młoda dziewczyna po studiach, zaczyna swoje dorosłe życie w Kazimierzu. Razem z miłością swojego życia, Rafałem, dążą do spełnienia marzeń i rozwijania swojej pasji, jaką jest malarstwo. Nie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

🎨Recenzja przedpremierowa🖼 Premiera 11.10.2024 r. „Pamiętniki Matyldy” –Małgosia Mroczkowska Współpraca reklamowa magia słów Książka w formie pamiętnika, pomieszanego z rzeczywistością. Losy Mat...

@paulinagraszka5 @paulinagraszka5

Pozostałe recenzje @ewelina.czyta

Śląsk, którego nie ma
Śląsk, mój mały Hajmat.

Dziś chciałabym opowiedzieć o kolejnym świetnym reportażu, który opowiada o tak bliskim mojemu sercu Śląsku. "Śląsk, którego nie ma" to druga książka Kamila Iwanickiego,...

Recenzja książki Śląsk, którego nie ma
Wyspa luzu
Kalimera!

Zaglądając na mój blog, wiecie już, że Jolanta Kosowska jest jedną z moich ulubionych pisarek, a jej książki, zawsze wywołują we mnie olbrzymie emocje i w każdej z nich ...

Recenzja książki Wyspa luzu

Nowe recenzje

A dokąd to?!
A dokąd to...
@kasiasowa1:

„A dokąd to” – recenzja sercem pisana Nie wiem, czy to kwestia czasu, w którym sięgnęłam po tę książkę, czy tego, co a...

Recenzja książki A dokąd to?!
Morderstwo w Mena House
Egzotyczne wakacje i morderstwo w tle.
@maciejek7:

"Morderstwo w Mena House" to bardzo wciągające połączenie kryminału retro z wątkiem romantycznym i aferami szpiegowskim...

Recenzja książki Morderstwo w Mena House
Kuba. Zawieszeni
Cytat z książki "Czasem zwyczajnie ludzie nie z...
@Oliwia_Anto...:

@Obrazek#ninawłodarczyk, #zawieszeni, #brats #rollercoaster #emocje #materiałreklamowy #materiałreklamowy #współpraca...

Recenzja książki Kuba. Zawieszeni
© 2007 - 2025 nakanapie.pl