Ostatnie piętro recenzja

Ostatnie piętro

Autor: @gdzie_ja_tam_ksiazka ·2 minuty
2022-01-17
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Chciałam podkreślić, że rzadko odczuwałam aż taką wrogość - to było bezprecedensowe. Na palcach jednej ręki mogłabym policzyć osoby, których szczerze nie lubiłam w dorosłym życiu. A moim nemezis był siedemnastoletni chłopak!"
Pogrążona w żałobie i rozpaczy Ellen Saint, pragnie zemsty na zabójcy syna. Chłopak miał jedynie dziewiętnaście lat. Biorąc nowego kolegę w klasie pod swoje skrzydła, zaczęły się problemy z Lucasem, czego skutkiem było także zaburzenie spokoju w rodzinie Ellen. Kobieta jest pewna, że Kieran to zło wcielone i nie boi się "zagrozić" nawet jej. Gdy po kilku latach od śmiertelnego wypadku syna Ellen rozpoznaje Kierana w nieco odmienionym wyglądzie, chce dojść do prawdy, dlaczego osoba, która powinna być martwa, żyje.
Zacznę może od tego, w jaki sposób poprowadzona jest narracja. W formie pierwszoosobowej zwraca się bezpośrednio do nas, czytelników, co niektórym może się nie spodobać. Mnie na szczęście to w ogóle nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie, pozwoliło poznać myśli i zamiary Ellen. Od początku podchodziła z dystansem, rezerwą do nowego kolegi syna. Z czasem próbowała odseparować Lucasa od Kierana. Czy się udało? Niekoniecznie, a ciągły niepokój tylko narastał.
Ciekawie została przedstawiona strona psychologiczna kobiety, która chce ratować syna z rąk "wcielonego zła", a późniejsza chęć zemsty staje się priorytetem w jej życiu. Żadne argumenty nie przemawiają za tym, by odpuścić młodemu "mordercy". Wsparcie byłego partnera dodaje jej siły w tej walce. Jednak czy faktycznie wszystko wygląda tak, jak jej się wydaje?
Sama nie wiem, jak do końca ocenić "Ostatnie piętro". Ta książka ma potencjał, tego nie mogę odmówić, a jednak coś mi tu nie zagrało. Nie potrafiłam się wciągnąć w tę historię. I mimo, że podobała mi się narracja i manewrowanie między przestrzeniami czasowymi, to sama fabuła była dla mnie trochę mdła. Miejscami wkurzałam się na postępowanie dorosłych, bo jeśli chodzi o młodych, to każdy wie, że młodość rządzi się swoimi prawami, wpada się w różne towarzystwa, próbuje się różnych rzeczy. Tutaj zagrała pewna naiwność na nosie rodziców Lucasa i cóż, nie jestem po prostu przekonana. Tytułowe "ostatnie piętro" odgrywa swoją rolę, jednak bardzo małą, moim zdaniem. Lęk przed wysokością Ellen niby był ważny, poważny, a potraktowany po łebkach. W sumie nawet nie wiem do końca, co autorka chciała osiągnąć - bardziej skupić fabułę na zemście, czy lęku przed wysokością, psychologii Ellen, czy motywie Kierana. Szkoda też, że nie można poznać strony samego Lucasa, bo końcowe tłumaczenia Kierana i idealizowanie Ellen namąciło w całej historii.
Czy mogę polecić? Chyba tak, każdy tę książkę odbierze inaczej. Na pewno ma i będzie miała swoich zwolenników, ale także tych czytelników, którym nie do końca podeszła. Uważam, że każdy powinien sprawdzić, czy "Ostatnie piętro" trafi w jego serce, ponieważ moje odczucia mogą się bardzo różnić od innych.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ostatnie piętro
Ostatnie piętro
Louise Candlish
6.8/10

Spiralne schody prowadzą na dach, ona ma lęk wysokości… Zrozpaczona matka obsesyjnie pragnie zemsty W wypadku samochodowym ginie Lucas. Rozpędzone auto wpada do wody, w środku jest ich dwóch – on...

Komentarze
Ostatnie piętro
Ostatnie piętro
Louise Candlish
6.8/10
Spiralne schody prowadzą na dach, ona ma lęk wysokości… Zrozpaczona matka obsesyjnie pragnie zemsty W wypadku samochodowym ginie Lucas. Rozpędzone auto wpada do wody, w środku jest ich dwóch – on...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Przedstawiam Wami thriller pt. Ostatnie piętro " autorstwa Louise Candlish. Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Muza Lubicie czytać thrillery? Ten tytuł jest idealny na deszczowy dzień, ale nie tylk...

@Czytajka93 @Czytajka93

Pisarka Louise Candlish i ja spotykamy się po raz drugi przy okazji zapoznawania się z jej twórczością. I o ile jej poprzednia historia w typie domestic noir nie przypadła mi do gustu, o tyle krymina...

@monikatomaszewska1994 @monikatomaszewska1994

Pozostałe recenzje @gdzie_ja_tam_ksi...

Żółć
Żółć

"Jeśli się go nie znało, można było o nim powiedzieć, że jest najbardziej przyjacielską osobą na świecie. Ale tak naprawdę trawiła go żółć. Żółć, którą wylewał na tych, ...

Recenzja książki Żółć
Wciąż żyję
Wciąż żyję

Martta Kaukonen wywarła na mnie ogromne wrażenie swoim debiutem. "Podążaj za motylem" okazał się świetnym thrillerem, który na długo zapadł mi w pamięć. W zasadzie nie z...

Recenzja książki Wciąż żyję

Nowe recenzje

Szepty pocałunków znad Bosforu
Coś nowego
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos* Romans, w którym akcja rozgrywa się w Turcji? Nie wiem jak wy ale ja była...

Recenzja książki Szepty pocałunków znad Bosforu
Dom pod Kasztanem
Dom pod kasztanem.
@wiktoria.wa...:

Usiądź wygodnie, zaprowadzę Cię w pewne piękne miejsce, gdzie czas niespiesznie leci. W cieniu starego kasztana, w serc...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem
Same dobre wróżby
Introwertyzm jako styl życia
@asiaczytasia:

Internet okazał się dobrą przestrzenią do rozwoju relacji międzyludzkich. Różnego rodzaju komunikatory ułatwiają nawiąz...

Recenzja książki Same dobre wróżby
© 2007 - 2025 nakanapie.pl