Ostatnia podróż "Valentiny" recenzja

Ostatnia Podróż "Valentiny"

TYLKO U NAS
Autor: @book_wszechmogacy ·1 minuta
2024-04-09
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Londyn 1971. Alba - zbuntowana, rozpieszczona, butna, oszałamiająco piękna dziewczyna mieszka na łodzi przycumowanej do brzegu Tamizy. Pokład odwiedza wielu kochanków dziewczyny, niezważającej na opinie innych i ustalone konwenanse. Relacja z ojcem i macochą pozostawia dużo do życzenia. W życiu Thomasa Arbuckle' a wszystko zmienia się po wojnie, kiedy to wraca do ojczyzny z małym dzieciątkiem na rękach jako wdowiec. Dziewczyna postanawia wyruszyć do Włoch odszukać krewnych i poznać tajemnice z przeszłości dotyczące jej matki.

Cóż napisać o tej pełnej magnetyzmu i efemeryczności książce? Skłamię, jeśli napiszę że mnie porwała. Nie. Ale z pewnością powoli pochłaniała. Pierwszy raz powieść w tak osobliwy sposób oddziaływała na mnie. Zaczyna się niewinnie, beztrosko, letnio. Takie jest bowiem życie Alby Arbuckle (skądinąd niesamowicie skrojonej bohaterki), wiedzionej doczesną przyjemnością i hedonistycznym światem. Z biegiem wydarzeń poznajemy historię miłości oficera Thomasa i nieziemskiej piękności - Włoszki Valentiny. Zatracamy się w opisach malowniczej, przesiąkniętej zapachem fig i cyprysów wioski Incantelarii. Kontrastuje to z emocjami wypływającymi na wierzch podczas spotkania rodzinnego na angielskiej wsi. Do połowy (może 3/4) książki wydaje się być ona mocno przeciętna. To, jaki ładunek i tępo odkrywanych sekretów czaiły się dalej przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Technicznie powieść ta jest moim zdaniem perfekcyjna. Konstrukcja dwóch przeplatających się czasoprzestrzeni, krajobrazy zarówno te śródziemnomorskie, jak i brytyjskie, Rewelacyjnie wykreowani, charyzmatyczni bohaterowie i ciekawe koncepty. Mimo pozornej lekkości opowieść ta ma swój morał, pewną życiową lekcję. Czy na pewno znamy swoich bliskich? Jeśli nie, czy chcemy tę prawdę odkryć. Santa Montefiore w sposób wykraczający ponad wszelkie pojęcie opisuje emocje, wydarzenia, a przede wszystkim miłość. Nie tylko tą romantyczną ale rodzinną, platoniczną, bezinteresowną. Jeśli macie wolny czas do spożytkowania - sięgnijcie po tę aromatyczną, pochłaniającą, przyciągającą historie, by odkryć mroczne tajemnice pięknej Valentiny...

Książka z Klubu Recenzenta @nakanapie

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-04-09
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ostatnia podróż "Valentiny"
5 wydań
Ostatnia podróż "Valentiny"
Santa Montefiore
7.2/10

Londyn swingujących lat sześćdziesiątych, Włochy końca drugiej wojny światowej. Świetnie napisana opowieść o straconej miłości i rodzinnych sekretach. Jeśli lubisz nostalgiczne, trochę staromodne op...

Komentarze
Ostatnia podróż "Valentiny"
5 wydań
Ostatnia podróż "Valentiny"
Santa Montefiore
7.2/10
Londyn swingujących lat sześćdziesiątych, Włochy końca drugiej wojny światowej. Świetnie napisana opowieść o straconej miłości i rodzinnych sekretach. Jeśli lubisz nostalgiczne, trochę staromodne op...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Alba wychowała się bez matki, a kiedy chciała dowiedzieć się o niej czegoś więcej, ojciec unikał tematu. Dziewczyna nie potrafiła pogodzić się z faktem, że ojciec tak łatwo zapomniał o jej matce i za...

@papierowa_ksiazka @papierowa_ksiazka

"Ostatnia podróż Valentiny " to moje drugie spotkanie z twórczością autorki. Biorąc książkę do ręki liczyłam na ciekawą przygodę. I się nie zawiodłam. Alba mieszka na łodzi, nazwanej na cześć swojej ...

@gosia.zalewska12 @gosia.zalewska12

Pozostałe recenzje @book_wszechmogacy

Miłość i mordercze parówki
Miłość i Mordercze Parówki

Ulica Rajska to miejsce pełne eleganckich willi i – z pozoru – spokojnych mieszkańców. Mogłaby wydawać się rajem na ziemi, ale jak wiadomo, nawet najpiękniejsze jabłko b...

Recenzja książki Miłość i mordercze parówki
Nocny agent
Nocny Agent

Peter musi mierzyć się z nieustannym ocenianiem jego osoby przez pryzmat ojca, który zdradził kraj i umarł w niewyjaśnionych okolicznościach. Zatrudnia się on jako nocny...

Recenzja książki Nocny agent

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl