Wysoko wśród drzew recenzja

Obraz i tekst równa się opowieść

Autor: @adam_miks ·2 minuty
2022-12-29
Skomentuj
10 Polubień
Książka dla dzieci powinna przyciągać uwagę – w innym wypadku nie zostanie dostrzeżona. A czym może taka książka oczarować przyszłego czytelnika, jeśli nie okładką. Mam taką przed sobą. Jasna, kolorowa, z dużymi literami. I rzecz oczywista, rysunek. Duży, czytelny, mający nie tylko namówić do kupna, lecz także, a może przede wszystkim – opowiedzieć o treści. Drzewo, sądząc po nielicznych owocach na gałęziach - prawdopodobnie jabłoń. Być może barwa kory nie ta, lecz kto by psioczył, temu podpowiem – to bajka, a w bajce wszystko jest możliwe. Niedaleko drzewa widzimy drabinę, w koronie drzewa dwóch roześmianych chłopców. Na najwyższej gałęzi siedzi sowa. I już, koniec opisu rysunku. A zarazem początek opowieści Atwood.
Bo chłopcy ( tak na marginesie – bliźniacy) najprawdopodobniej chcą zbudować domek na drzewie. Spędzić w nim czas. Dużo czasu. Przeżywać w nim przygody. Na przykład gdy hula wiatr, albo gdy świeci słońce. To jest dopiero zabawa! Chłopcy jednak nie przewidzieli jednego. Ktoś im zabrał drabinę. Dokładniej: zjadł ją. To bobry! Dzieci są uwięzione na drzewie. Brakuje już pożywienia, brakuje również napoju. Lecz to bajka, a w bajce wszystko musi skończyć się dobrze.
Bajka przekorna, z pointą, oszczędna w słowie i formie. Napisana wierszem, lekko i płynnie. Skromne początki, proste pomysły – jak pisze w „Przedmowie” Margaret Atwood miały miejsce w latach pięćdziesiątych, gdy jeszcze nie myślano o literaturze dla dzieci jako oddzielnym gatunku. Autorka w dzieciństwie spędzała wolny czas na drzewie, tak właśnie jak bohaterowie „Wysoko wśród drzew”. Czyli można powiedzieć, że bajkę napisała z własnego doświadczenia. Prawdopodobnie zadziałała również wyobraźnia.
Ilustracje podwajają ową wyobraźnię. Tak myślę. Mam lat pięćdziesiąt kilka i już straciłem dziecięcy sposób odczytywania książek, lecz myślę że dzieci – w każdym wieku – znajdą dla siebie wiele spraw do przemyśleń. Skąd na rysunku sowa, chociaż w tekście nie ma o niej ani słowa. Czyżby to był symbol, symbol mądrości? Chłopcy przecież wykazali się nie lada sprytem, aby ponownie wejść na drzewo. A jak się nazywają zwierzęta, które zjadły drabinę? W tekście Autorka nie podaje ich nazwy. Można je przecież nazwać architektami krajobrazu. Albo zwyczajnie – bobrami. Wreszcie – czy mali chłopcy mogą przelecieć kilka metrów na skrzydłach ptaków – tak jak pokazuje rysunek, i sugeruje tekst. Ach, to tylko ta ciekawa pani – wyobraźnia …
Pytań może być więcej i więcej. Polecam czytanie z rodzicami. Dzieci potrafią zadawać takie zaskakujące, oryginalne, ale i cudowne pytania, że warto koło nich usiąść, i wsłuchać się w tę drugą opowieść. Opowieść z pytań, zastanowień, domysłów.
W wypadku omawianej książki, trzeba zwrócić uwagę na rzecz, o której nie mówi się zbyt często. Okładka „Wysoko …” jest twarda. To ma szalone znaczenie, zwłaszcza gdy książkę trzyma w rękach pięciolatek – siedmiolatek. Po prostu nie niszczy się tak szybko, gdyby była miękka. To taka uwaga bardziej techniczna, ale – proszę mi zaufać, bardzo ważna, mamy przyjemność z książką dla dzieci.
Książkę polecam, i to z zachwytem. Gdybym był małym chłopcem, również uśmiechnąłbym się do niej. Do chłopców, sowy, drabiny. Zaprzyjaźniłbym się z nimi. Z pewnością wielokrotnie czytałbym opowieść o pomyśle, który zmienił spostrzeganie świata. To oczywiście pierwszy krok, aby rozszerzyć widnokrąg wiedzy o życiu, lecz właśnie takie książki, jak „Wysoko wśród drzew” pozwalają młodym ludziom, ten krok uczynić.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-12-26
× 10 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wysoko wśród drzew
Wysoko wśród drzew
Margaret Atwood
8/10

O dwóch łobuzach, które beztrosko bawiły się w koronach drzew. Niestraszny był im wiatr szalejący w konarach i nawet deszcz nie mógł wyrwać ich ze świata fantazji. Aż do czasu, kiedy bobry schrupały ...

Komentarze
Wysoko wśród drzew
Wysoko wśród drzew
Margaret Atwood
8/10
O dwóch łobuzach, które beztrosko bawiły się w koronach drzew. Niestraszny był im wiatr szalejący w konarach i nawet deszcz nie mógł wyrwać ich ze świata fantazji. Aż do czasu, kiedy bobry schrupały ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @adam_miks

Na scenie
Moja gitara, miłość ma

Witek Łukaszewski opowiada o Polsce lat osiemdziesiątych. Witka poznaliśmy w tomie pod tytułem „Na rowerze”. Chłopak z małego miasteczka oszołomiony karierą Ryszarda Sz...

Recenzja książki Na scenie
Na rowerze
Na rowerze do sławy gitarzysty

Witold Łukaszewski "Na rowerze. Jak ograłem PRL", Katowice, Szara Godzina, 2024. Wspomnienia Witolda Łukaszewskiego w formie powieści. Tak najkrótszej można opowiedzieć...

Recenzja książki Na rowerze

Nowe recenzje

Jak przechytrzyć mózg. Czternaście praktycznych sposobów na skuteczną naukę
📚JAK PRZECHYTRZYĆ MÓZG. CZTERNAŚCIE PRAKTYCZNYC...
@ksiazkiocza...:

„Jak przechytrzyć mózg” to książka, która zmienia sposób, w jaki podchodzimy do nauki. Daniel T. Willingham, profesor ...

Recenzja książki Jak przechytrzyć mózg. Czternaście praktycznych sposobów na skuteczną naukę
Serce w grze
Recenzja
@nataliapiet...:

Recenzja Book Aida mimo, że nie cierpi piłki nożnej idzie na mecz ze swoją przyjaciółką, rozgrywką nie ciekawi dziewcz...

Recenzja książki Serce w grze
Teściową oddam od zaraz
Teściową oddam od zaraz
@greta.zajko:

"Teściową oddam od zaraz" autorstwa Pani Małgorzaty Kursy to humorystyczna opowieść, która idealnie wpasowuje się w kli...

Recenzja książki Teściową oddam od zaraz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl