Tylko mnie nie budź recenzja

Obiecujący debiut

Autor: @zaczytanaangie ·2 minuty
2023-01-03
Skomentuj
2 Polubienia
Mogłabym znowu napisać o tym, że lubię sięgać po debiuty, ale ile można. Dlatego chciałabym dodać, że zawsze jestem ciekawa kryminałów, których autorami są osoby "z branży", czyli policjanci albo prawnicy. Wiem, że oni także muszą naginać rzeczywistość na potrzeby fabuły, bo ich praca niestety nie przypomina tego, czego od tego gatunku oczekują czytelniczy, ale wierzę też, że przemycają sporo technikaliów.
"Tylko mnie nie budź" to debiut prawnika Jakuba Trojanowskiego. Opis tej powieści mocno mnie zaintrygował i muszę przyznać, że to była całkiem niezła lektura, choć jestem przekonana, że był potencjał na więcej, ale trudno byłoby mi przedstawić konkretne elementy, z których można by było coś jeszcze wycisnąć. Po prostu niczym się ten kryminał nie wyróżnia, a to czyni go przeciętnym.
Podobało mi się to, że oprócz policyjnego śledztwa w sprawie wyjątkowo brutalnego zabójstwa dziecka, mogliśmy także poznać młodego chłopaka, na którego ta zbrodnia miała dość tajemniczy wpływ. Muszę przyznać, że po prostu polubiłam Maksa i z przyjemnością czytałam rozdziały z jego perspektywy przez to, że nie był ani trochę sztuczny i schematyczny w przeciwieństwie do policjanta alkoholika i silnej, skrytej policjantki.
Kolejnym plusem było osadzenie akcji częściowo w Ciechanowie. Lubię takie nieoczywiste miejsca, zwłaszcza gdy są szczegółowo opisane i można sobie zwizualizować spacer ulicami przedstawionymi w książce, a tak właśnie było w tym przypadku. Podobnie zresztą było z drugim miastem, czyli Warszawą.
Intryga kryminalna była niezwykle złożona i pogmatwana. Niektóre jej elementy były względnie oryginalne, inne po rozwiązaniu przestały sprawiać takie wrażenie. Autor nie epatował brutalnymi opisami, mimo że zbrodnie były wyjątkowo okrutne, co przy szczegółowości w innych aspektach trochę mi się gryzło. Nie żałuję jednak, że nie musiałam czytać o takich okropieństwach.
Autor z pewnością nie boi się kontrowersyjnych rozwiązań, byłam mocno zaskoczona jednym wątkiem, bo wcześniej wydawał mi się dość cukierkowy. Za to główne zakończenie okazało się być za mało wyraziste, niby autor podopinał wszystkie wątki, ale część z nich w taki niezbyt kryminalny sposób.
"Tylko mnie nie budź" to powieść dobra jak na debiut. Mam nadzieję, że Jakub Trojanowski będzie dalej tworzył, może z wykorzystaniem bohaterów tej książki. Drzemie w nim spory potencjał i liczę, że będzie go rozwijał, a przy tym szlifował warsztat. Jeśli tak, to warto zapamiętać to nazwisko.
Moje 6/10.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-12-29
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Tylko mnie nie budź
Tylko mnie nie budź
Jakub Trojanowski
7.4/10

W najbardziej przerażających snach ukryta jest najczystsza prawda W lesie pod Warszawą zostają odnalezione zwłoki wykastrowanego chłopca z tajemniczymi symbolami wyciętymi na plecach. Prowadzący śle...

Komentarze
Tylko mnie nie budź
Tylko mnie nie budź
Jakub Trojanowski
7.4/10
W najbardziej przerażających snach ukryta jest najczystsza prawda W lesie pod Warszawą zostają odnalezione zwłoki wykastrowanego chłopca z tajemniczymi symbolami wyciętymi na plecach. Prowadzący śle...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Czy zapamiętujecie swoje sny zaraz po przebudzeniu? Jeśli tak, to czy staracie się jakoś je zinterpretować? Ja powiem, wam rzadko miewam sny albo nawet nie wiem, że je mam. A szkoda😮‍💨. 🥀🥀🥀 ,,W naj...

@za_czytamm @za_czytamm

Wiele przeczytałem już kryminałów, ale po raz pierwszy musiałem się zmierzyć ze zbrodnią, na której myśl przechodzą mi ciarki po plecach. Pewnie ktoś zada pytanie: A które morderstwo, fakt, że, pozba...

@biegajacy_bibliotekarz @biegajacy_bibliotekarz

Pozostałe recenzje @zaczytanaangie

Wrzenie
Sentymentalna wyprawa

Często zdarza mi się myśleć o tym, że ciekawie byłoby się dowiedzieć, jak dalej potoczyły się losy bohaterów moich ukochanych powieści, jednak wiadomość o powstaniu kont...

Recenzja książki Wrzenie
Profesorka
Zaskakująca

Czasami mam tak, że wystarczy mi rzut oka na jakąś książkę i zaczynam odczuwać przyjemne ciarki na myśl o tym, że będę ją czytać. Okładka, opis, jakieś opinie, które już...

Recenzja książki Profesorka

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl